Tajemnicza śmierć byłego pilota wojskowego i oficera straży pożarnej
Przeczytaj oryginalny post blogu
06-12-2016
09:58
Redaktor

RZESZÓW. Mężczyźni leżeli martwi w mieszkaniu od połowy listopada.

Śledztwo dotyczące podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci dwóch mężczyzn wszczęła Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Ich zwłoki znaleziono w jednym z mieszkań przy ul. Okrzei w Rzeszowie. Co ciekawe, jeden z nich w przeszłości miał jako pilot wojskowy latać samolotami myśliwskimi typu MiG, a drugi służył kiedyś jako oficer w straży pożarnej.

W miniony czwartek funkcjonariusze policji otrzymali zgłoszenie od sąsiada zaniepokojonego tym, że w mieszkaniu od dłuższego czasu noc i dzień świeci się światło. Po otworzeniu drzwi okazało się, że znajdowały się tam ciała dwóch mężczyzn. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że mężczyźni leżeli martwi w mieszkaniu od około dwóch tygodni.

- Przybyła na miejsce załoga pogotowia ratunkowego stwierdziła występowanie pewnych znamion śmierci w postaci plam opadowych, stężenia pośmiertnego, wskazując jednocześnie, iż przyczyna zgonu jest nieznana. Podczas oględzin miejsca zdarzenia zabezpieczono szereg rzeczy, w tym plastikową butelkę z niezidentyfikowaną cieczą – wyjaśnia Renata Krut-Wojnarowska z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Policja wstępnie wykluczyła udział osób trzecich, które mogłyby się przyczynić do śmierci mężczyzn.

Policjantom również udało się ustalić ich personalia. – Jeden z nich był emerytowanym oficerem straży pożarnej, drugi pilotem wojskowym – dodaje Ewa Romankiewicz, rzecznik z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Obydwaj, w wieku 56 lat, byli w stopniu kapitana. Mężczyźni już od wielu lat mieli nadużywać alkoholu. Emerytowany oficer straży pożarnej był nawet znany policjantom.

Co się stało w takim razie w kamienicy przy ul. Okrzei? Prawdopodobnie obydwaj wypili skażony alkohol niewiadomego pochodzenia, który spowodował śmierć. Prawdopodobnie, bo przeprowadzona sekcja zwłok nie dała odpowiedzi na pytanie, jaka była przyczyna zgonu. Jednak jak wynika z naszych informacji, nie odnaleziono na ich ciałach żadnych śladów świadczących o udziale w sprawie osób trzecich. W związku z tym śledczy zlecili badania cieczy, jaką znaleźli policjanci w mieszkaniu. Po otrzymaniu wyników podejmą decyzję co dalej ze śledztwem.

Agata Flak

06-12-2016
10:19
Karl Krematorzysta

Ile jeszcze będzie to nagłaśnianie…Dno,muł i wodorosty

06-12-2016
11:07
ormowiec

Dowiedzieli się że PIS zabierze im emerytury i w perspektywie dalszej nie będzie na picie więc zdążyli się jeszcze napić za nasze ostatni raz

06-12-2016
11:50
rzesza83

To nie pilot i strażak tylko degustatorzy wynalazków!

06-12-2016
12:01
ROMAN

No ale ręce z menzurkami to sami do góry podnosili i w gardło lali – zawartość
no chyba że śledztwo wykaże że im lejki do gardła wsadzili i lali jak na przesłuchaniu – co ?

06-12-2016
12:01
ROMAN

Prosze Pana no widocznie nie mają ważniejszego tematu : właśnie związanego z mułem i wodorostami niskim stanem wody – np. ( mam na myśli to bajoro zwane zalewem)
O tym cisza do lipca jak wody zabraknie to będą szukać znowu specjalisty podobnie jak do ustawienia tych no światełek na skrzyżowania bo tymi na 3-go Maja to nie trzeba sterować te podpinaja i jest cacy

06-12-2016
14:37
janko

jako pilot i strażak na pewno mieli jakąś wiedzę na temat smoleńska i ktoś ich postanowił uciszyć

06-12-2016
15:59
Zosia

janko – nie obnoś się ze swoją głupotą i cynizmem.

06-12-2016
21:27
Aldona z pigalaka

ROMAN ty sam jesteś muł i wodorost, do tego masz czerep pusty jak bęben.

06-12-2016
22:32
"czytelniczka&q

Czy równie tajemnicza jak Andrzeja Leppera?.Wszystko będzie jasne na tamtym świecie. To macie problem.

07-12-2016
14:27
ROMAN

Erudycja – słownictwo i określenia na poziomie neandertalczyka który wczoraj zlazł z palmy daktylowej

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.