Tajny pas przemytników
Przeczytaj oryginalny post blogu
26-11-2011
12:12
paulina

Celnicy ujawniają do czego służy członkom Grupy Lubaczowskiej tzw. zielony korytarz.

Od czasu, kiedy poruszyliśmy na naszych łamach temat tzw. grupy lubaczowskiej napływają do nas kolejne informacje na temat jej działania, a także podziękowania od celników. – Wreszcie się za to ktoś wziął, nagłośnił – pisze do nas jeden z nich. – Ale to, o czym piszecie to czubek góry lodowej – podkreśla opisując szczegółowo działania wspomnianych “lubaczowiaków” na tzw. zielonym korytarzu, czyli pasie “nic do oclenia”.

Niedawno doszło na przejściu w Korczowej do incydentu. Samochody z kontrabandą wiały z pasa “nic do oclenia”. Doszło do…

29-11-2011
22:58
NIKI

KANAŁ TO TEZ PIC NA WODĘ,TAM Z REGUŁY POLAKÓW ZE ŚMIESZNYMI ILOŚCIAMI CZYSZCZĄ,UKRAINIEC NA PŁATNĄ ZMIANĘ JEDZIE PEWNIE,NIE BOI SIĘ KANAŁÓW ANI CZARNYCH ALE WIEZIE OK 50 KARTONÓW MA Z CZEGO SIĘ PODZIELIĆ.TO WSZYSTKO WIDAĆ GOŁYM OKIEM,

02-12-2011
11:27
celnik

To nie tylko tam tak jedzie . Pracuję na granicy z Białorusią – tutaj 50kartonów przewieść to nie problem. Tylko że ten sam przemycior może jeździć raz na 8 dni a nie jak wcześniej raz na 5. Szara strefa tutaj pięknie kwitnie. Stacje benzynowe bankrutują, papierosy w sklepach można kupić po cenach sprzed pół roku. Raj póki co.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.