Forum

Tak wygląda aktywność podkarpackich europosłów
sp_BlogLink Przeczytaj oryginalny post blogu
08-03-2019
11:29

BRUKSELA, PODKARPACIE. Posłowie do Parlamentu Europejskiego zarabiają prawie 7 tys. euro na rękę, czyli ok. 30 tys. zł miesięcznie. A jak pracują?

Kampania wyborcza do europarlamentu powoli nabiera tempa. Tymczasem warto sprawdzić, jak do tej pory radzili sobie obecni europosłowie. Według europejskiego rankingu najlepiej oceniony został Zdzisław Krasnodębski, który zajął 1 miejsce wśród polskich europosłów i 8 w klasyfikacji ogólnej. Drugi jest Ryszard Czarnecki (16. miejsce w rankingu). Jak wygląda aktywność podkarpackich europarlamentarzystów?

Ranking MEP przedstawia aktywność europosłów w Parlamencie Europejskim. Na podstawie algorytmu opartego o wiele szczegółowych danych, przyznaje się politykom punkty i tworzy końcowe zestawienie. Punktacja zależy od liczby przemówień, zapytań czy aktywności w komisjach. Brany jest też pod uwagę czas oraz włożony wysiłek.

Co mówią dane? Jeśli chodzi o naszych lokalnych polityków, najwyżej oceniony został Tomasz Poręba (PiS), który otrzymał 57,5 pkt. Dało mu to 231 miejsce na 750. W gronie polskich europosłów znalazł się natomiast na 13 lokacie. Polityk wziął udział w 88 proc. sesji plenarnych (opuścił 31) oraz 84 proc. głosowań.  266 razy zabrał głos. Złożył 252 zapytania, 103 wniosków i 310 oświadczeń. Jeśli porównamy te dane z pozostałymi politykami, okaże się, że opuścił znacznie więcej głosowań niż oni, ale widocznie waga podejmowanych działań była o wiele wyższa. Pod względem produktywności europosła oceniono bowiem na 2,65 pkt, co zapewniło mu 248 miejsce.

Elżbieta Łukacijewska (PO) zajęła 37 pozycję w Polsce, natomiast Europarlamencie dopiero 621. Według rankingu zgromadziła 12 punktów. Jeśli chodzi o udział w obradach, europosłanka była na 251 z 265 sesji plenarnych (94 proc. obecności). Opuściła też ponad 860 głosowań (90 proc. obecności). Według statystyk zadała 477 pytania, złożyła 257 wnioski i 724 oświadczenia. Pod względem produktywności europosłanka znalazła się na 632 miejscu.

Wśród Polaków pozycję niżej znalazł się Stanisław Ożóg (PiS). Uzyskał 11 punktów, co sprawiło, że w zestawieniu ogólnym trafił na 635 miejscu. Europoseł może się pochwalić niezwykle wysoką frekwencją. Opuścił tylko jedną sesję parlamentu. Wziął też udział w 98 proc. wszystkich głosowań. Co z pozostałymi liczbami? Polityk zabrał głos 575 razy, złożył 408 wniosków, 281 pytań, 406 wniosków i 381 oświadczeń. Pod względem produktywności jest na 568 miejscu.

Pensja europosła to 8,7 tys. euro brutto, na rękę prawie 7 tys. euro (ok. 30 tys. zł) miesięcznie. Do tego dochodzi dzienna dieta na zakwaterowanie w Brukseli w wys. 320 euro.  Europosłowie otrzymują też  4513 euro (ok. 20 tys. zł) miesięcznie na prowadzenie biura w kraju oraz 24526 euro (ok. 106 tys. zł) na zatrudnienie asystentów. A na jakie korzyści mogą liczyć po skończonej kadencji? Za każdy rok spędzony w charakterze europarlamentarzysty po ukończeniu 63. roku życia dostaje się 3,5 proc. pensji. Po jednej kadencji to prawie 20 proc. pensji, a więc niemal 6 tys. złotych miesięcznie.

Wioletta Kruk

08-03-2019
13:55
lucyfer

ożóg to spaślak jemu nie chciało sie wracać do kraju bo żone i tak mu kto inny posuwa, tak samo agnieszke synową i inne zatrudnione przez niego nieroby,nie puszczac takiego cabana za granice bo wstyd przynosi, lepiej bezdomnego tam posłac to samo bedzie robił co on

08-03-2019
18:22
hijena

czy wnioski poslanki Łukacijewskiej,to wnioski na przerwę w obradach na posiłki?

09-03-2019
09:58
rachmistrz gminny

Do Brukseli sie jezdzi tylko aby zaliczac "pobyty" w celu odebrania poborow.
To ze nic nie robia to wszyscy wiemy.
Ot HIENY LUDZKIE ktore dorwaly sie DO KORYTA UNIJNEGO i nic wiecej.

11-03-2019
10:51
edek

jest bardzo aktywna (chwali się na bilbordach), przypominam że bardzo dba o interesy obywateli dlatego też popiera cenzurę internetu i w europarlamencie głosowała ZA ACTA2. Głosujcie na nią dalej.

15-03-2019
08:13
Andrzej

Ja mam szacunek dla Ożoga za to co robił jako samorządowiec i poseł. Był pracowity i nie wlokły się za nim żadne afery. Natomiast czepianie się jego rodziny to szczyt draństwa. Przecież nie startuje w wyborach i nie jest twoim konkurentem jak 5 lat temu, to daj mu spokój.