Uczelnie produkują bezrobotnych
Przeczytaj oryginalny post blogu
14-08-2012
06:05
Redaktor

PODKARPACIE. Absolwenci studiów wyższych często decydują się na drugi kierunek, bo nie mogą znaleźć pracy.

Z roku na rok przybywa absolwentów szkół wyższych. Młodych ludzi…

14-08-2012
09:55
Kasprzak

Ponad połowa kierunków studiów na Naszym Rzeszowskim Uniwersytecie.. to kierunki same dla siebie. Jest tam wiele kierunków(nie napisze jakie by nie obrażać studentów), które nazwą idealnie pasują do posady jaką później można by objąć.. niestety pracodawca spoglądając na zakres studiów stwierdza, że nic a nic nie odpowiada zadaniom jakie mielibyśmy w obowiązkach. Dlatego też Student po takim kierunku jest WYROLOWANY, bo traci czas i pieniądze na studia, a w zamian nie może podjąć pracy zgodnej z kierunkiem kształcenia. W ten sposób kształci się Frajerów.

14-08-2012
10:10
K.Bimbała

Uczelnie wyższe pomimo że są samodzielne , powinny być centralnie wspomagane i ukierunkowywane pod kątem przyszłości potrzeb gospodarczych Kraju. Od tego jest już drugą kadencje niejaka min.Kudrycka, której cała działalność sprowadza się do pisania zakazów i nakazów dla WSKSiM w Toruniu. A przecież takie rzeczy powinny być na bieżąco uzgadniane na szczeblu MIN-Gospodarki -Finasów. Ale cóż brak jakiejkolwiek strategii rządowej niweczy wszystko i powoduje tylko zniechęcenie studentów. A staże , praktyki ???

14-08-2012
10:29
ROMAN

Pan Bimbała – dobrze to sprecyzował- uczelnie sobie/ polityka oświatowa sobie/ potrzeby kraju sobie/ – i co banda nierobów w urzędach/ ministerstwach/ innych instytucjach – a brak jednego mądrego matoła który by to razem poskładał do kupy – aby to funkcjonowało poprawnie .

14-08-2012
10:30
Maxwell

Znowu pojawia kolejny komentarz, który wprowadza dezinformacje. Uniwersytet Rzeszowski ma w swojej ofercie kilkadziesiąt kierunków i specjalności na kilku Wydziałach.Jest to szeroka oferta dla naszego regionu i nie tylko. Nikt nie zmusza do studiowania danego kierunku studiów. Podobnie jest w sklepie (przepraszam za porównanie ale musi być ono na poziomie poprzedniego przedmówcy) gdzie towarów (kierunków) jest mnóstwo a klient (kandydat) wybiera dla siebie najbardziej optymalne. Są kierunki tzw. humanistyczne jak i ścisłe. Sa także na pograniczu, jak np. Edkukacja medialna i informatyczna na kierunku pedagogika, Informatyka – studia licencjackie i inżynierskie. Największy popyt mają jednak studia dwuletnie mgr ponieważ uprawnienia w wiekszości ma UR. Każdy dorosły wybiera dla siebie najlepszą propozycję, a co wybierze to już on decyduje, może wybrać od studia na zarówno na Wydzale Medycznym jak również Socjologiczno Historycznym, a może Prawa i Administracji…

14-08-2012
11:40
Natalia

I tu się pozwolę z Panami nie zgodzić. Era industrialna już się skończyła tak jak liniowa zależność między edukacją a zatrudnieniem.Im szybciej to zrozumiemy, tym szybciej wprowadzimy zmianę paradygmatu edukacji!. Obecny system został wprowadzony na potrzeby rewolucji przemysłowej i tak sobie trwa, choć realia już dawno się zmieniły,

Jak to pięknie ujął Sir Ken Robinson :

" W przedwczorajszych szkołach,
wczorajsi nauczyciele
uczą dzisiejsze dzieci
rozwiązywania problemów jutra."

14-08-2012
13:35
K.Bimbała

I tutaj się z panią zgadzam , tylko trzeba dopowiedzieć na co uczą??: na zmywak zagraniczny, opiekę paliatywna za granicą , na bezrobotnych , lub reasumując ogólnie wszystkiego co kryje się pod powiedzeniem Owsiaka :róbta co chceta!. Nawet zakładajcie wiadra na głowę staroświeckich nauczycieli.
I na koniec aby się nie rozwodzić długo :proszę wymienić kilka dziedzin , gdzie nauka idzie w parze z potrzebami społecznymi POLSKI??.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.