Uczeń II klasy gimnazjum próbował odebrać sobie życie
Przeczytaj oryginalny post blogu
01-10-2012
06:13
Redaktor

RZESZÓW. Próba samobójstwa wołaniem o pomoc?

Przemek tylko tydzień chodził do Gimnazjum nr 10 w Rzeszowie. W piątek rano jak zwykle przyszedł do szkoły, przed godziną ósmą dyżurująca w szkole nauczycielka zauważyła coś dziwnego w zachowaniu chłopca. Okazało się, że przyczyną tego było to, że nastolatek podciął sobie żyły na ręce. Nauczycielka natychmiast zaalarmowała dyrekcję, wezwano karetkę i zawiadomiono rodziców chłopca.

Na szczęście wszystko skończyło…

12-10-2012
22:10
wiktoria

To co tu napisano jest wielce wyolbrzymione , po pierwsze – chodziłam z nim do klasy i nie był wcale przygnębiony czy smutny , wręcz przeciwnie był wesoły i śmiał się razem z nami . Po drugie – zdjęcie , które zamieszczono tutaj , jak i również w gazecie nie pasuje , ponieważ nasuwa nam na myśl najgorsze , a kolega miał po prostu przecięty naskórek . Po drugie nikt w naszej szkole ( gimnazjum nr 10 ) się s niego nie śmiał , został bardzo dobrze przyjęty . Po trzecie ( to już taki mały szczegół ) – to uczniowie zaalarmowali nauczycieli o tym co się stało .

13-10-2012
22:59
znajoma

Myślę, że należałoby się zainteresować szkołą, do której Przemek chodził poprzednio i co skłoniło go do zmiany szkoły. Prawdopodobnie tam należy szukać przyczyn tego, co się wydarzyło.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.