Ukraińcy z kontrabandą uciekali z zielonego pasa
Przeczytaj oryginalny post blogu
24-10-2011
21:44
paulina

KORCZOWA. Zawinił kierownik zmiany?

Choć na granicy nie brak sytuacji rodem, jak z filmów akcji, to zdarzenie było szczególnie niecodzienne. W nocy z 19 na 20 października samochody na ukraińskich numerach ustawiły się na wjazd do Polski na pasie "nic do oclenia"w Korczowej. Kiedy celnicy uznali, że zostaną poddane szczegółowej kontroli, ich kierowcy postanowili staranować szlaban i zapory i uciekać "w Polskę". Zdaniem naocznego świadka tych zdarzeń, naszego informatora, winę za całą sytuację ponosi kierownik zmiany celników.

Wjazdu do Polski bez kontroli "broni" nie tylko szlaban, ale i tzw. szykany, które stanowią zaporę dla samochodów. Powinny one być ustawione tak, żeby przejazd…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.