Ukraińscy studenci liczą na pomoc polskiego rządu
Przeczytaj oryginalny post blogu
23-02-2015
18:45
Redaktor

RZESZÓW. Pod petycją do premier Kopacz podpisało się już ponad 2700 studentów.

Młodzi Ukraińcy studiujący w Polsce podpisują się pod zamieszczoną w Internecie petycją do premier Ewy Kopacz w sprawie pomocy finansowej polskiego rządu dla nich. Akcję zainicjowali młodzi Ukraińcy studiujący w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie (WSIiZ).

„W związku z trudną sytuacją polityczną i gospodarczą na Ukrainie nastąpiło katastrofalne obniżenie wartości hrywny w stosunku do polskiego złotego. Od wrześnie  ubiegłego roku, kurs ukraińskiej waluty w stosunku do złotego spadł z 0,37 do 0,15. Oznacza to, że nasze wydatki związane z utrzymaniem w Polsce wzrosły 2,5-krotnie. Stwarza to nam, studentom z Ukrainy, barierę nie do pokonania, aby kontynuować studia w Polsce. Nie możemy liczyć na pomoc finansową rodzin oraz rządu ukraińskiego.” – brzmi fragment petycji. „(…) zwracamy się z prośbą o wsparcie finansowe naszych studiów w jakiejkolwiek postaci (stypendium socjalne, dodatek mieszkaniowy, dofinansowanie studiów płatnych, zapomogi materialne itp.)” – czytamy dalej w dokumencie.

Od 17 lutego
Zbiórka podpisów pod petycją zaczęła się 17 lutego. Potrwa 10 dni, do końca tego tygodnia. Organizatorką akcji jest Olena Shershnova, sekretarz samorządu studenckiego na WSIiZ w Rzeszowie. Akcję zorganizowała po konsultacji z ukraińskimi studentami studiującymi w innych ośrodkach, Gdańsku, Lublinie i Warszawie. – Od wrześnie ub. roku kilkanaście osób spośród moich znajomych zrezygnowało ze studiów na WSIiZ z powodów finansowych. Dziś jeden złoty kosztuje ponad siedem hrywien, z każdym dniem złoty tragicznie drożeje względem hrywny. Jest nam bardzo ciężko – mówi Olena Shershnova.

Na rzeszowskiej uczelni studiuje ponad 1600 Ukraińców na ogólną liczbę 7. tys., a w całej Polsce ok. 15 tysięcy. Do piątku pod petycją podpisało się 2700 osób. – Chcemy, by pod petycją podpisała się połowa studiujących w Polsce ukraińskich studentów. Ta liczba byłaby dowodem na to, że naprawdę potrzebujemy pomocy – wyjaśnia Olena Shershnova.

Sytuacja młodych Ukraińców studiujących na rzeszowskiej WSIiZ jeszcze nie jest najgorsza, bo uczelnia ta oferuje im wiele stypendiów oraz możliwość pracy podczas wakacji za granicą. – O wiele gorzej mają ukraińscy studenci na innych polskich uczelniach. Na wielu prywatnych nie ma stypendialnych programów, a na publicznych, choć studiuje się za darmo, to często nie ma stypendiów, a koszty utrzymania są wysokie – wyjaśnia Olena Shershnova.

W Rzeszowie ukraiński student na swoje potrzeby (mieszkanie, wyżywienie, czesne) wydaje średnio miesięcznie 1200 zł. Średnia pensja na Ukrainie wynosi dziś 50 euro. Za naszą wschodnią granicą panuje duże bezrobocie, przedsiębiorstwa są sparaliżowane, a mężczyźni zamiast utrzymywać rodziny, walczą na froncie.

Młodzi Ukraińcy uważają, że pomoc polskiego państwa opłaci się w krótkiej i dalszej perspektywie. – W Polsce studiuje dużo studentów ukraińskich. Jako konsumenci zostawiamy tu pieniądze. Jeżeli Polska nam jakoś pomoże, to te pieniądze zostaną w kraju. W naszej petycji nie widzę nic negatywnego, ale jeśli rząd odmówi, też nie przyjmę tego negatywnie – mówi Olena Shershnova.

- Jeśli młodzi Ukraińcy wrócą na Ukrainę, będą odbudowywać gospodarkę, Polska będzie miała w nich dobrych partnerów – uzupełnia Swietłana Ślusarczuk, kierownik Działu Rekrutacji Studentów ze Wschodu na WSIiZ.

Akcja spotyka się z negatywnymi komentarzami ze strony polskiej. Krytycy twierdzą, że młodzi Ukraińcy mogą pracować na siebie. – Mamy wizy studenckie i jako studenci studiów dziennych nie możemy pracować podczas roku akademickiego, tylko podczas wakacji. Do pracy upoważnia też karta pobytu, ale ona sporo kosztuje i nie wszyscy studenci ją posiadają – wyjaśnia Olena Shershnova.

Piotr Samolewicz

23-02-2015
19:09
Imię (wymagane)

Jak zwykle polski rząd będzie udawał świętszego od papieża i będzie pomagał wszystkim tylko nie polakom. Nic nie mam do obywateli Ukrainy i współczuje im sytuacji w ich państwie. Problem w tym, że Polski nie stać na takie gesty.

23-02-2015
19:50
loki

dokładnie, nasze polskie dzieci, rodziny potrzebują pomocy ale jej nie otrzymują bo brakuje kasy a polski rząd pomaga rodzinom ukraińskim…..skoro nie ma kasy dla polskich dzieci to i dla innych też nie ma….to jest żenujące……

23-02-2015
19:53
żbik

Szczyt galopującej bezczelności. Większość , ukraińskich żaków "studiuje" na uczelniach prywatnych. Ilu Polaków stać na takie studia? Ilu zwykłych Ukraińców stać na takie studia w Polsce? Przez wzgląd na kresy i obecną sytuację na Ukrainie, ta petycja jest dość kuriozalna.

23-02-2015
21:34
mamnick

Szczyt bezczelnosci.

23-02-2015
23:03
Julek

Może za to pomachają nam flagą banderowską, bo już tak robili w Rzeszowie.
Czy nie mamy już komu pomagać u siebie ?

24-02-2015
05:12
mamnick

Oczywiście biedne Studenciki z Ukrainy….Mam (niestety)w klatce takie dzikie stadko i ….Tu płaczą ze im brak pieniędzy ale na alkohol,papierosy to mają kasę.I darcie py skow do białego rana,palenie cygarow na klatce.Ale długo już nie pomieszkaja sobie.Dzika holota.ŻADNEGO POMAAGANIA!Do pracy niech idą ale nie bo się nie chce.

24-02-2015
05:45
miuzik

Studia na WSIZ kosztują 400 euro miesięcznie…sorry ale kogo z Polaków stać aby tyle dać za studia a gdzie jeszcze życie, wynajem mieszkania….pytam się dlaczego nasze polskie rodziny nie maja większej pomocy od państwa tylko będziemy ukraincom pomagać…..

24-02-2015
11:06
hijena

jestem ciekaw co zrobi pani Kopacz mając i tak o wiele przykrótką kołdre

24-02-2015
11:19
BIAŁY

JA BYM NIE DAŁ ANI GROSZA NA UKRAINĘ BO POLAKOM POLSKIM RODZINNĄ BRAKUJĘ NA ŻYCIE A CO DOPIERO OBCYM DAWAĆ KTO DA POLAKOWI PYTAM SIĘ PANI KOPACZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

24-02-2015
11:22
uciekinier z Wolynia

Czy oczekujecie takiej samej pomocy jaka otrzymali Polacy od waszych rodakow z UPA na Wolyniu w latach 40-tych XX wieku ?

24-02-2015
11:23
QQ

POLAKOM BY SPRAWDZALI WIZY JAK BY MY BYLI NA UKRAINIE POŁOWA STUDENTÓW TO MA LIPY A NIE WIZY

24-02-2015
14:54
symplicjusz

Sympatyczni ludzie.
Jednakowoż moim zdaniem należało zwrócić się o pomoc w tej sprawie do pana Poroszenki i pani Tymoszenko ew. pana Kołomojskiego. Każde z nich ma majątek liczony w dziesiątkach miliardów (to nie pomyłka!) dolarów.
No chyba nie odmówiliby pomocy swoim rodakom?! Tylko trzeba ich ładnie poprosić: np.zaproponować utworzenie fundacji Kołomojskiego, Tymoszenko i Poroszenki im. Tarasa Szewczenki, na której konto powinni wpłacać wam pieniądze.
Na pewno oni lepiej by wam pomogli niż my, biedni ludzie z Polski.
Jak wiecie, u nas zawsze było nędznie i jeszcze zniszczyła nas wojna 1939-1945.
Nasze domy spłonęły z dobytkiem. Wielu musiało je opuścić.
Tu musieliśmy zaczynać nieraz od zera i dlatego ciągle jesteśmy biedni i jest nam ciężko.
Nie mamy już jak wam pomóc. Robimy i tak wiele i to jest duży koszt dla każdego Polaka i naszego Państwa.
Życzymy pokoju Waszej ojczyźnie. To wojna jest przyczyną zła i biedy. Musicie robić wszystko, by tę bezsensowną wojnę zakończyć. Życzę wam, byście kiedyś zostali drugą Szwajcarią.
Symplicjusz.

28-02-2015
22:17
L.P

Politycy zobowiązali sie do pomocy Ukrainie i niech sie wywiązują. Polska nie jest biednym krajem tylko sporo w mnim złodziei i ludzi myślących tylko o swoich potrzebach.
Ukraina jest naszym sąsiadem jest wojna dla czego nie pomoc ??? Moze i my kiedys bedziemy w podobnej sytuacji. A rozpamietywanie tego co jest histoią chyba nie ma sesu. Mam nienawidzieć Niemców ??? Kompletna bzdura !

04-01-2017
20:04
Mr Carter Collins

Czy potrzebujesz pomocy finansowej? Dajemy pożyczki 2% z odsetkami
stawki, jeśli jesteś zainteresowany skontaktuj się z nami poprzez e-mail:
(cartercreditunionoffer.link@gmail.com) po więcej szczegółów.

* Kredyty komercyjne.
* Personal Loans.
* Biznes Pożyczki.
* Inwestycje Pożyczki.
* Rozwój pożyczek.
* Pozyskiwanie pożyczek.
* Kredyty budowlane.
* Biznes Pożyczki i wiele innych:

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.