Urzędnicy nakładają kary zamiast pomóc
Przeczytaj oryginalny post blogu
01-01-2012
21:44
paulina

BURDZE, STALOWA WOLA. Zbudował kładkę, żeby dzieci miały bliżej do szkoły i od kilku lat po tej kładce przychodzą do niego same kłopoty.

Władysław Skrzypacz zbudował kładkę na rzece Łęg, żeby jego córka miała bliżej do szkoły, a on do sklepu. Kładkę rozebrali pracownicy Zarządu Gospodarki Wodnej. Skrzypacz, z sąsiadami zza rzeki, zbudował nową kładkę i dostał grzywnę od wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. – Nowa kładka nie była przedmiotem żadnego postępowania i nie tylko ja ją budowałem, dlaczego więc kara spotyka mnie? – pyta mieszkaniec zakątka o nazwie Skrzypacze.

Historia Skrzypaczowej kładki…

02-01-2012
23:52
rysiek

jeb ..ny nadzór budowlany

10-01-2012
20:05
ftalo

To są właśnie skutki tego chorego podziału administracyjnego i stawianie granic tam gdzie być nie powinny. Tak tworzą się problemy,podziały,kkonfilkty.No i wciąż widać że podkarpacie wciąż zacofane jak cała ściana wschodnia,głupie problemy,chore przepisy,utrudnianie ludziom życia na każdym kroku,to właśnie nasz chory region

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.