Urzędy pracy coraz mniej potrzebne
Przeczytaj oryginalny post blogu
15-06-2012
06:06
paulina

PODKARPACIE. Po co są “pośredniaki”? Żeby zapewnić pracę… urzędnikom. 

Poszukujący pracy coraz częściej liczą na siebie lub na znajomości, a w pomoc z urzędów pracy przestają już wierzyć. Powiatowe “pośredniaki”, zdaniem bezrobotnych, nie spełniają już należycie swojej roli i nie wiadomo po co są.…

15-06-2012
08:14
Karolina

Przez prawie 2 lata byłam bezrobotna. W znalezieniu pracy Urząd Pracy nie pomógł mi nawet w minimalnym stopniu. Pozostało jedynie złe wspomnienie z "współpracy" z urzędem, w którym pracują mało sympatyczne osoby, które odnoszą się do petentów z wyższością i pogardą, a to własnie dzięki ludziom bezrobotnym ONI mają pracę….pracę, która głównie ogranicza się do przybicia co parę tygodni pieczątki i proponowaniu ludziom z wyższym wykształceniem odśnieżanie chodników…..wizyty w Urzędzie wspominam bardzo źle i nigdy więcej nie chciałabym wrócić do tego mało przychylneto bezrobotnym ludziom miejsca.

15-06-2012
08:14
wiesiek

Tzw. pośredniaki mają urzędników bez podstawowego przygotowania o bezrobotnych zawodach od lat 90 ubiegłego wieku. Byłem elektrykiem konserwatorem zwolniony z przedsiębiorstwa budowlanego 11 miesięcy na zasiłku nie znaleźli mi pracy byłem zarejestrowany jako KONSERWATOR BUDOWLI. Moim zdaniem znalezienie pracy takiemu konserwatorowi w Polsce jest równe znalezieniu pracy torreadorowi

15-06-2012
09:08
K. Bimbała

Zdecydowanie ten urząd powinien być ograniczony do z górą trzech informatyków rejestrujących jaki jest stan rzeczy, bo de facto nic innego pośredniak nie wnosi ponad kulawą statystykę. Co gorsze wydaje sie poprzez nich grube pieniądze na nieprzydatne nikomu kursu , zamiast na efektywna pomoc!.

15-06-2012
09:34
Haker

Do pani K.Bimbała – widać, że nie ma pani pojęcia o pracy informatyków :) Proszę sobie zapamiętać, że ten co wprowadza dane do komputera to UŻYTKOWNIK a nie informatyk. Pozdrawiam

15-06-2012
12:40
czytelniczka

pośredniaki zlikwidować bo i tak pracę jeśli już to można dostać tylko jak się ma duuuuże plecy i znajomości.

15-06-2012
19:50
mia

Mam pytanie, a po co tyle pośredniaków w Rzeszowie, jak pracy nie ma. Gdzie tu sens.

15-06-2012
21:30
Borjan

urzędy pracy to tylko miejsce pracy dla kolejnej rzeszy urzędników !!!!!! Im wcale nie zależy na tym by pomagać ludziom w znalezieniu pracy .Im zależy na tym by samym mieć ciepłą posadkę …A zresztą który urząd jest dla zwykłych ludzi ? Chcesz coś załatwić to musisz brać np .wolne ,bo urzędy są czynne np .do 15.30 czy 15 a o tym czasie ludzie ,czyli interesanci pracują .

16-06-2012
09:23
D.

funkcjonowanie tych urzędów plus płace pracowników to wielomilionowe koszty, w każdym takim powiatowym urzędzie jest dyrektor, zastępca, kierownicy od tego i tamtego oraz sami pracownicy – jak można wyczytać w artykule łącznie blisko 1300 osób!! Po co tyle zamisat kase wydawać na płace to przeznaczyć je można np. na subsydiowane zatrudnienie itp. Jest Wojewódzki Urząd Pracy, zmienić powiatowe na file tego urzędu z jednym kierownikiem i kilkoma pracownikami – spokojnie wystarczy to obsługi bezrobotnych !

16-06-2012
21:58
Kuki

 Żadna z nich pomoc. Nie dość że ofert jak na lekarstwo to jeszcze ciągle powtarzają że nie mają środków. Proponuję zmienić nazwę z urzędów pracy na urzędy bezrobocia.

17-06-2012
10:30
józef

3/4 tych obiboków zwolnić, a reszcie obniżyć pensje o połwę
i gonic do roboty

Zaoszczędzone pieniadze przeznaczyć na ubogie dzieci na ścianie wschodniej czyli Polsce C
i spłatę długów za EURO i na FIFE

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.