W raniżowskim urzędzie był drugi podsłuch?
Przeczytaj oryginalny post blogu
21-09-2012
06:06
Redaktor

RANIŻÓW. Pierwsza pluskwa była na szafie, drugą ponoć schowano w… zegarze.

Nie tylko pracownicy Referatu Podatkowego mieliby być podsłuchiwani przez swego szefa, wójta Daniela Filę. Urzędnicy z Raniżowa nieoficjalnie mówią o drugiej “pluskwie”. Miała ona być w biurze urzędnika, którego wójt miał zamiar zwolnić. Urządzenie to ponoć było schowane w… zegarze. Wszystko to jednak nieoficjalne informacje, których potwierdzać…

21-09-2012
12:12
Brzęczyszczykiewicz

Czy ta urzędniczka od podlewania kwiatów jeszcze pracuje?
Podlewanie kwiatów w Urzędzie to jej podstawowe zadanie?
Za ile?

21-09-2012
13:46
hipopotam

widzisz panie Wójcie Fila ma pan pecha…

21-09-2012
21:23
orest

Ta pani od podlewania powinna teraz losowo odwiedzać inne urzędy, bo pewnie jest tam to samo!

21-09-2012
21:23
ciekawy

gołym okiem widać że to polowanie na wójta. Cały czas jakieś podejrzenia, anonimy itd. Kto jest w tym poszkodowany?

23-09-2012
09:05
czacza

Co za problem zamówić kilka podsłuchów i podłożyć fakturę by wójta wykopać?
Moim zdaniem to słaba amatorka bo nie tak się dzisiaj podsłuchuje ludzi, w dzisiejszych czasach metody inwigilacji są tak rozwinięte że nie ma potrzeby ingerencji do pomieszczenia żeby kogoś podsłuchać.

23-09-2012
13:56
Libellus

Z przykrością informuje droga Czaczo a może Moniko że Pana wójt sam urządzenie zakupił, ale broń go broń, bo każdy argument nawet nieprawdziwy może mu się przydać – żenada

05-10-2012
10:47
zawiedziony

Cieawy, gdybyś znał wójta Filę to głupot byś nie pisał !!!!!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.