Widłami po oczach, kulą w głowę
Przeczytaj oryginalny post blogu
09-10-2011
15:24
paulina

Jak Kargul z Pawlakiem czyli sąsiedzkie piekiełko po podkarpacku.

Augustyn K. zaciekle ładował kule w leżącą na ziemi, zbroczoną krwią sąsiadkę.  Kobieta zmarła w szpitalu. Mieszkanka Rączyny wbiła sąsiadowi widły w oczy. Mężczyzna o mały włos straciłby wzrok. Dwaj mieszkańcy Sulistrowa toczyli w sądzie zażarte boje o złamaną gałązkę modrzewia. Do dziś dnia omijają się szerokim łukiem, choć ich pola dzieli jedynie wąski kawałek drogi. To do czego zdolni są najbliżsi sąsiedzi przechodzi najśmielsze wyobrażenia, dlatego więc mijając na klatce panią Krysię “z dołu”, uśmiechnijmy się do niej serdecznie, bo naprawdę mogliśmy trafić…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.