Forum

Wielki protest w stolicy, czyli... „ostatki u premiera”
sp_BlogLink Przeczytaj oryginalny post blogu
06-03-2019
16:50

KRAJ, PODKARPACIE. Pracownicy sądów i prokuratur wyszli na ulice, by walczyć o podwyżki.

We wtorek w samo południe pod Ministerstwem Finansów w Warszawie rozpoczęła się manifestacja pod hasłem „Ostatki u premiera”. Pracownicy sądów i prokuratury przemaszerowali ulicami Warszawy pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Tego samego dnia odbyły się też demonstracje przed budynkami prokuratur i sądów w całej Polsce. Związkowcy żądają przede wszystkim podniesienia płac i niezwłocznego uchwalenie planu modernizacji prokuratury, który będzie gwarantował coroczne podwyżki wynagrodzeń

- Dalsze ignorowanie postulatów znajdujących się w dramatycznej sytuacji finansowej pracowników sądów i prokuratur doprowadzi w niedługim czasie do paraliżu całego wymiaru sprawiedliwości – piszą pracownicy sądów i prokuratur. Od grudnia 2018 roku związkowcy domagają się podniesienia płac dla pracowników prokuratur i sądów w 2019 r. o 1 tys. zł netto miesięcznie, niezwłocznego uchwalenia planu modernizacji prokuratury gwarantującego coroczne podwyżki uposażeń, debaty parlamentarnej nad kwestią płac pracowników sądów i prokuratur oraz stworzenia nowej ustawy o pracownikach sądów i prokuratury, która będzie zawierać gwarancje podwyższenia płac wszystkich zatrudnionych w wymiarze sprawiedliwości.

Jak twierdzą, pensje pracowników sądów, którzy nie są sędziami i referendarzami, nie były waloryzowane od 2010 r. i utraciły swoją wartość nabywczą. Wśród urzędników sądowych zaledwie ok. 6 proc. otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze przekraczające kwotę 2.853,96 zł netto, ok. 14 proc. dostaje ok. 1,8 tys. zł, pozostali - między tymi przedziałami.  Jeszcze gorzej kształtuje się sytuacja pracowników tzw. obsługi. Zarobki 90 proc. z nich nie przekraczają kwoty 1,8 tys. zł.

WK