Wyborcze katusze Pan Ferenc nam zgotował
07-10-2011
09:15
Redaktor

Jeden z moich znajomych, bardzo uczony w kształtowaniu politycznego wizerunku twierdzi, że w polityce wciąż trzeba wymyślać się na nowo. Prezydent Ferenc, szef miasta, które sam nazwał stolicą innowacji okazuje się, że w ciemię bity nie jest i naukowe nowinki z zakresu marketingu politycznego ma w małym paluszku.

Otóż niespełna 10 miesięcy po wygranych wyborach na prezydenta Rzeszowa postanowił wymyślić się na nowo. Ku zaskoczeniu swoich wyborców ogłosił, że nie chce mu się już użerać z mieszkańcami stolicy Podkarpacia i będzie startował w senackim wyścigu mądrości.

Choć Tadeusz Ferenc nie jest z mojej bajki, sam tez lekko zdębiałem. No bo jakżesz tak można. Taki rzutki, gibki i energiczny gospodarz miasta, rezygnuje z realnej władzy na rzecz smacznej…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.