Zarabiamy średnio 1500 zł mniej niż w Warszawie
Przeczytaj oryginalny post blogu
08-11-2012
06:10
Redaktor

PODKARPACIE. Między stolicą, a Podkarpaciem zieje gigantyczna zarobkowa dziura.

Statystyczny mieszkaniec Podkarpacia zarabia o prawie 700 zł mniej niż przeciętny Polak. Według statystyk przeciętny mieszkaniec naszego województwa zarabia 2960 zł brutto. Jednak większość mieszkańców regionu nie ma takich zarobków. 60 procent z nas zarabia nie tylko poniżej średniej krajowej, ale i średniej województwa.

Okazuje się, że między Rzeszowem, a Warszawą jest nie tylko 300 kilometrów różnicy. Różnica ta wynosi 1500 zł.…

08-11-2012
08:05
wiesiek

Propaganda pochwał rządzących zadziwia Podkarpacie. Bydle wylicza średnią! Czy wszystkich ministrów dyrektorów rodzinnie powiązanych z PO bierze się pod uwagę czy nie?

08-11-2012
08:05
gość

Założenie było liczone ze średniej krajowej, jednak zobaczmy jakie są realia, większość pracuje za najniższą 1300zł i musi przewegetować od pierwszego do pierwszego. A są też pracodawcy, którzy potrafią wypłacić 700zł i ma to wystarczyć. Co porównywać, wschodnia ściana Galicyja bida z nędzą i ta Polska jest niczyja.

08-11-2012
08:06
Markiz de Sade

A co na to władze "stolicy innowacji"?

08-11-2012
09:16
pracownik

2000 netto? jakby tyle było naprawdę to na Podkarpaciu byłby raj i wcale bym się nie przenosił. Pracuję w sąsiednim woj, niby się tutaj "zarabia lepiej", a mogę tylko pomarzyć o tych 2000 zł…
Autor powinien napisać jaki % pracujących w Rzeszowie czy też w Warszawie zarabia te 2000/3500 netto, wtedy czytający artykuł poznałby obecną i realną różnicę. Przedstawione, bardzo ogólne porównanie w artykule jest oczywiste i każdy wiedział o nim chyba od dawna.
Wg mnie w ogóle nie powinno się mówić o "średniej krajowej" bo to tylko ludziom ciśnienie zbędnie podnosi ( tym przeciętnym, bez znajomości i układów jak ja).
Pozdrawiam

08-11-2012
13:04
Markiz de Sade

A co się dziwicie?
Podkarpaacie to matecznik PIS-u.
Oczekujecie, że obecnie rzadzące partie będą dbały o interesy tego regionu?
Oj naiwni, naiwni…

09-11-2012
08:29
2Tech

ale bzedty
przecietny czlowiek zarabia jakies 1400 na łape
a jak zaczyna t dostaje 1091zł na łape
i ma sie cieszyć jak małpa z banana

09-11-2012
08:30
tomek

PO by ludzion zylo sie lepiej. chyba tej cholocie na Wiejskiej!!!! NIE CHODZE NA WYBORY!!!!

09-11-2012
08:43
rostek

Skoro na Podkarpaciu nie ma pracy, a ci co ją mają zarabiają 1300 lub 700 to ja się pytam skąd te tabuny w galeriach w Rzeszowie? Skąd tyle samochodów że nie idzie przez takie miasteczko przejechać? Czyżby codziennie odwiedzali nas warszawiacy? Raczej nie. Bądźcie trochę bardziej realni. A może wszyscy wokół kradną i oszukuję oprócz was? A może na podkarpaciu wszyscy wyznają zasadę "nic nie robić, dużo stękać i nikogo się nie lękać …"

11-11-2012
09:18
Margo

Rostek masz racje. Trzeba mieć umiejętności do życia za tysiąca a jednocześnie biegać po galeriach i tam robić zakupy dojeżdżając np. BMW nówką. Tak tylko potrafią na Podkarpaciu. Samochodów jest tyle że w Rzeszowie nie ma gdzie zaparkować. Zapomniałem że u nas to od pokoleń umie się kombinować.

11-11-2012
09:18
Jola

Przestańcie winić o wszystko rządzących, przecież Wam wynagrodzenia płacą świetni biznesmeni. Obojętnie kto będzie rządził zawsze grosze dostaniecie bo biznes potrzebuje kasy dla własnych potrzeb. Trzeba kupić nową brykę, ciuchy firmowe jak i kosmetyki na odpowiednim poziomie. Sama prowadzę firmę. Czy wy wiecie że za średniej klasy perfum trzeba zapłacić ze 4 stówki. A ciuchy, samochód. Wszystko kosztuje. Skąd mam wziąć ano z waszej pracy klaso robotnicza. O SPA nie wspomnę bo relaks mi się też należy i obojętnie kto będzie żądził to wy i tak będziecie grosze zarabiać. Bo ja i do mnie podobni mają was tam gdzie słońce nie dochodzi. A co może PIS mnie zmusi? Napewno nie. Kto się pod stołem urodził to na stół nie wejdzie.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.