Fotopułapki w lesie

Na zdjęciu z ukrytej kamery widać amatorów terenówek na leśnych drogach. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Strażnicy leśni twierdzą, że tajne kamery pomagają wykryć sprawców leśnych wykroczeń.

Jak informuje Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, w marcu i kwietniu nasila się penetracja lasów przez właścicieli samochodów terenowych, dla których atrakcję stanowią wiosenne kałuże i błoto. Strażnicy leśni ukarali już kilkunastu z nich mandatami karnymi.

Przez pewien czas nieuchwytni byli zwolennicy rajdów terenowych w lasach leśnictwa Grabownica na terenie Nadleśnictwa Brzozów, którzy nie pozwalali się złapać na gorącym uczynku. Dopiero wykorzystanie fotopułapek do monitoringu terenu dało pozytywny efekt.

W sobotnie popołudnie 20 kwietnia kamery zarejestrowały kilka terenówek urządzających sobie „przejażdżki” po leśnych duktach.

Czytelne numery rejestracyjne samochodów pozwoliły ustalić ich właścicieli. Sprawcy byli mocno zdziwieni, gdy pokazano im zdjęcia wykonane w terenie – wszyscy zostali ukarani mandatami karnymi..

- Monitoring terenów leśnych narażonych na kradzieże czy też na nieuprawnione korzystanie z lasu coraz częściej pozwala nam ująć sprawców czynów zabronionych – mówi Wojciech Zajdel, specjalista ds. ochrony mienia w RDLP w Krośnie.

- Lojalnie poprzez tablice „teren monitorowany” uprzedzamy, że w takich miejscach nasza działalność może być zarejestrowana zgodnie z obowiązującymi przepisami – dodaje.

W 2012 roku za nieuprawniony wjazd na tereny leśne strażnicy z terenu RDLP w Krośnie nałożyli 548 mandatów karnych, skierowali też 8 wniosków o ukaranie do sądu, a dla 804 kierowców naruszenie przepisów skończyło się pouczeniem.

Przypomnijmy, że za nieuprawniony wjazd pojazdem mechanicznym na tereny leśne grozi grzywna do 500 złotych. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu karnego, kierowany jest wniosek do sądu o ukaranie sprawcy.

wz

do “Fotopułapki w lesie”

  1. czytelnik

    Wreszcie jest urządzenie, dzięki któremu możemy monitorować swoją własność na odległość, policja już nie będzie mogła rozłożyć rąk mówiąc „nic nie możemy zrobić bo nie ma dowodów”. Miałem wcześniej dwa przypadki dewastacji domku na swojej działce, ale w tym czasie nie było jeszcze fotopułpek. Z ciekawości poszukałem opisu tego urządzenia, rzeczywiście jest to super wynalazek polecam lekturę http://www.alfatronik.com.pl/fotopulapki-c-226.html?osCsid=d9ea4c8eea0bb42d8671d47eebe219ed warto wiedzieć, że takie urzadzenie istnieje.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.