Fotoradary nie poprawiły bezpieczeństwa!

Najwyższa Izba Kontroli zapowiada, że teraz weźmie pod lupę stacjonarne fotoradary. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Druzgocąca kontrola NIK.

Bezprawne nakładanie mandatów za przekroczenie prędkości po upływie ustawowego terminu, bezpodstawne karanie właścicieli samochodów za niewskazane osoby, której powierzyli pojazd. Do tego nikły wpływ fotoradarów na poprawę bezpieczeństwa. Czy to tylko kolejny artykuł atakujący fotoradary? Nie, to wyniki kontroli NIK.

To tylko niektóre z uchybień, jakie stwierdzili kontrolerzy NIK w działaniu straży gminnych i miejskich, które korzystają z przenośnych fotoradarów. Te wyniki ubiegłorocznej kontroli już znamy. Natomiast Najwyższa Izba Kontroli zapowiada, że teraz weźmie pod lupę stacjonarne fotoradary. Czy wyniki będą podobne?

Efekty kontroli gminnych przenośnych fotoradarów były zatrważające. NIK udowodnił też, że w skontrolowanych gminach fotoradary nijak mają się do bezpieczeństwa. Tylko w 20 procentach gmin odnotowano spadek liczby wypadków śmiertelnych po wyposażeniu straży w fotoradary. W pozostałych 80 procentach samorządów nie odnotowano żadnego pozytywnego efektu.

NIK ujawnił też liczne nieprawidłowości przy wystawianiu mandatów – Przyczynę nielegalnego nakładania grzywien na właścicieli samochodów kontrolerzy upatrują przede wszystkim w dążeniu do uzyskania jak największych wpływów zwiększających dochody gminy – czytamy w raporcie.

Stąd płynie wniosek, że 150 mobilnych fotoradarów, które są wykorzystane przez straże miejskie i gminne na terenie całej Polski, to dla samorządów nic innego, jak tylko maszynki do robienia pieniędzy kosztem kierowców.

Po prześwietleniu fotoradarów wykorzystywanych przez straże gminne, kontrolerzy sprawdzą, czy Inspekcja Transportu Drogowego ustawia stacjonarne fotoradary w miejscach, gdzie dochodzi do wypadków, czy tam, gdzie będą one zarabiać łapiąc kierowców. NIK sprawdzi też, czy fotoradary mają wpływ na poprawę bezpieczeństwa, tzn. czy w miejscach gdzie stoją spadła liczba wypadków. Czekamy więc na te wyniki.

Artur Getler

do “Fotoradary nie poprawiły bezpieczeństwa!”

  1. leon

    25 grudnia, przejechałem 70km krajową czwórką i nie widziałem nawet kawałka policjanta a tym bardziej jakiegokolwiek nieoznakowanego gówno-wozu ITD z zainstalowanym AD9 czy nawet video.
    Jaki wniosek? gdyby chodziło o bezpieczeństwo w okresie świątecznym inaczej by to wyglądało.
    A tak Krowa która dużo ryczy mało mleka daje. Liczy się tylko KASA w dni powszednie.
    Inspektor łyknie lekko 3000zł netto do kieszeni za siedzenie w dzień powszedni w focusie lub mondeo grzejąc zad za nasze pieniądze bo grzać trzeba.

  2. ROMAN

    i co to da – ta kontrola NIKU – domniemywam ,że nic – wszyscy z wynikami się zapoznają – a życie potoczy się według znanego scenariusza czyli- w łeb / w czambuł – wszystkich kierowców – bo bajdurzenie o bezpieczeństwie to sen nocy letniej- chodzi o kasę – o nic więcej
    - poruszałem się przez 37 lat w 9 krajach świata ale takich ” kretynizmów” jak u nas to nie widziałem,
    - może faktycznie w nowym roku rozum spłynie i oświeci niektóre zakute łby.

  3. bolo

    ROZUMU dla IDIOTÓW ;-)

  4. Ambroży

    „mrzonki i bajki,na wierzbie gruszki,z Unii pietruszki, z Rosji pogróżki” !!!! – wystarczy nie odbierać mandatów i zapchają się Gowinowi sądy w przeciągu tygodnia ,a Rostowskiemu pozostanie jedno :lina i konar .

  5. leon

    Dodam że teraz jest jeszcze fajniej jak jest więcej fotoradarów, dawniej przelatywało się mniej więcej z jedną prędkością np. z Dębicy do Rzeszowa a teraz człowiek zwalnia przed fotoradarem by za chwilkę rozwinąć skrzydła i pomiędzy Trzcianą a Świlczą mieć 2 paczki na zegarze :D brawo pOsły!

  6. leon

    Trzeba sobie jakoś radzić i jestem zdania że lepiej kupić CB-radio za 300zł niż potem żałować że się dało podpuścić nieoznakowanemu radiowozowi.
    To się zwraca i to coraz to bardziej.

  7. pulo

    Chory kraj,jadą w korkach przez miasto tracimy czas,wyjedziemy z zakorkowanego chcemy nadrobić to co staliśmy w korkach ,FOTO RADAR,jesteśmy w ternie nie zabudowanym mamy AUTA z VIDEOREJESTRATOREM,Zapytany przez policjanta czy wiemy za co zostaliśmy zatrzymani,odpowiadamy za dziurę budżetową ministra Rostowskiego.Ot cała prawda o naszym Robin Hoodzie z ministerstwa finansów.

  8. KUROPATWA

    Z OKAZJI SWIAT BOZEGO NARODZENIA ZYCZE NASZYM RZADZACYM ROZUMU.

  9. olo

    i tak niczego to nie zmieni! Dochód z mandatów ma być! Kosztem kierowców a nie z efektem poprawy bezpieczeństwa! Budują drogi a poźniej kasują za jazdę po nich Viatole dla ciężarówek a fotoradary dla osobówek! Złodziejski kraj i tyle!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.