Francuzi zdobyli Rzeszów. ZDJĘCIA

RAJD RZESZOWSKI Rewelacyjny występ Macieja Rzeźnika, pech Grzegorza Grzyba, Jan Chmielewski w dziesiątce.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Niespodzianki nie było. Jubileuszowy 20. Rajd Rzeszowski wygrał Bryan Bouffier z pilotem Xavierem Panserim (peugeot 207 super 2000). Wydarzeniem było drugie miejsce rzeszowskiej załogi Maciej Rzeźnik – Przemysław Mazur. Największa impreza sportowa Podkarpacia cieszyła się ogromnym zainteresowaniem – sam odcinek medialny w Rzeszowie oglądały tysiące kibiców.

- Cieszę się ogromnie, bo to właśnie tutaj, w Rzeszowie, debiutowałem przed laty w mistrzostwach Polski – przypominał na mecie 32-letni Bouffier, czołowy kierowca Europy, który triumfował w Rzeszowskim już po raz trzeci (wcześniej w 2007 i 2010 roku) i prowadził od startu do mety. Był najszybszy na pięciu z jedenastu odcinków specjalnych. – Łatwo jednak nie było – zaznaczał letni Francuz – Rywale walczyli dzielnie, miałem też trochę szczęścia, bo o mały włos, a wypadłbym z trasy.

“Grzybek” w rowie
Po czterech z ośmiu eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski na czele klasyfikacji generalnej doszło do zmiany i teraz liderem jest Bouffier. Broniący tytułu Kajetan Kajetanowicz w Rzeszowskim znakomicie jeździł w sobotę. Zdobył punkty, które uciekły w pierwszym dniu rywalizacji na skutek awarii układu przeniesienia napędu w jego subaru imprezie. – Na tutejszych trasach ciężko nam walczyć z kierowcami aut super 2000, ale zaryzykowaliśmy i udało się – cieszył się po wygraniu większości sobotnich oesów popularny “Kajto”. Mistrz Polski się wyratował, świetnie jadący w piątek Grzegorz Grzyb – nie. Dzień później po wylądowaniu w rowie w Widaczowie rzeszowianin stracił drugie miejsce. – Wypadek wyglądał na niegroźny, zdarzył się przy prędkości 10 km na godzinę, ale w rowie była woda i nie mogliśmy się stamtąd wydostać – żałował “Grzybek”.

“Życiówka” Maćka
Przed rokiem Rzeszowskiego nie ukończył Maciej Rzeźnik, który tym razem śmiał się od ucha do ucha. Na swoich śmieciach “wykręcił” życiowy wynik, ustąpił jedynie Bouffierowi i pierwszy raz w tegorocznych mistrzostwach Polski nie musiał psioczyć na samochód. Przesiadka do peugeota 207 super 2000 okazała się strzałem w dziesiątkę. Powody do zadowolenia miał również as “ośki” Jan Chmielewski. Krakowianin z Automobilklubu Rzeszowskiego zajął wysokie, ósme miejsce.

Końcowa klasyfikacja 20. Rajdu Rzeszowskiego
1. Bryan Bouffier, Xavier Panseri (Peugeot 2007 Super 2000)    1:23.24,2
2. Maciej Rzeźnik, Przemysław Mazur (Peugeot 2007 Super 2000)    2.25,8 straty
3. Michał Sołowow, Jarosław Baran (Ford Fiesta S 2000)    2.37,2
4. Tomasz Kuchar, Daniel Dymurski (Mitsubishi Lancer EVO V)    2.46,4
5. Wojciech Chuchała, Kamil Heller (Subaru Impreza TRM 10)    3.10,2
6. Michał Bębenek, Maciej Wilk (Mitsubishi Evo X)    3.49,5
7. Igor Drotar, Vladimir Banoci (Subaru Impreza WRC)    5.39,3
8. Jan Chmielewski, Grzegorz Dachowski (Citroen DS3)    6.34,0
9. Robert Kujawski, Piotr Zegarmistrz (Renault Clio R3)    8.14,6
10. Łukasz Markowski, Maciej Machela (Citroen C2R2 Max)    8.34,7

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.