Gaz rozweselający na mieleckiej porodówce

Pierwszą pacjentką mieleckiej porodówki, która skorzystała z podtlenku azotu była pani Paulina. – Miałam wrażenie spokoju i rozluźnienia – mówi kobieta. Fot. Archiwum

MIELEC. Rodzenie z podtlenkiem azotu przyszłe mamy z miejsca uznały za hit.

- Na początku trochę się obawiałam, bo to nowość, ale kiedy się zdecydowałam, to nie żałowałam. Ból jednak czułam, ale również miałam wrażenie spokoju i rozluźnienia, więc mogłam skupić się na oddychaniu. Nawet, jeśli gaz nie działa tak jak znieczulenie, to na pewno bardzo dobrze wpływa na psychikę, co ułatwia poród – mówi pani Paulina, która jako pierwsza skorzystała z podtlenku azotu na mieleckiej porodówce.

Kobiety, które chcą rodzić metodą naturalną otrzymały nową możliwość. Chodzi o podtlenek azotu, czyli “gaz rozweselający”, z którego od niedawna można korzystać na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym Szpitala Powiatowego w Mielcu. Nową metoda cieszy się ogromnym zainteresowaniem i uznawana jest wręcz za hit.

- Mieszanka tlenu i podtlenku azotu cieszy się dużym zaufaniem mam i lekarzy – przekonuje Dariusz Komorowski, ordynator oddziału. – Ta metoda nie stanowi najmniejszego zagrożenia dla kobiety i dziecka, nie powoduje skutków ubocznych. Mieszanka jest bezwonna i bezbarwna, łatwo ją podać, działa szybko, jest też natychmiast wydalana z organizmu.

Gdy tylko aparatura do aplikacji podtlenku azotu została uruchomiona, chęć skorzystania z niej zgłosiło kilka pań. – Ta metoda pozwala kobiecie dużo lepiej znieść trudy porodu, skraca go, ból staje się mniej dokuczliwy, gaz działa przeciwlękowo. O to chodziło, taka była idea, bo od dłuższego czasu zabiegamy o to, aby w naszym szpitalu kobiety przy porodzie cierpiały możliwie jak najmniej – zaznacza Leszek Kołacz, dyrektor szpitala.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.