Gaz znowu podrożeje?!

- Trzy miesiące temu gaz podrożał i to nie mało, kolejna podwyżka to już za dużo na kieszeń zwykłych ludzi – denerwuje się Małgorzata ze Straszęcina. Fot. Autor

PODKARPACIE. PGNiG chce kolejny raz w tym roku podnieść ceny.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) chce znowu podwyższyć cenę gazu. Byłaby to już druga podwyżka w tym roku. Poprzednia wyniosła 15 procent dla firm i 10 procent dla gospodarstw domowych i miała miejsce w marcu tego roku.

PGNiG, nie może samowolnie podnieść ceny gazu. Aby to zrobić musi złożyć wniosek do Urzędu Regulacji Energetyki. Tak też się stało. Wniosek o podwyżkę trafił do URE. Nie wiemy jednak jak dużej podwyżki oczekuje PGNiG.

O ostatnią podwyżkę PGNiG wnioskowało już w październiku 2011 roku. Jednak URE wyraziła na nią zgodę dopiero w marcu. Urząd nie zgodził się na podwyżkę ceny gazy o jaką wnioskowało PGNiG. Apetyty zostały ukrócone. Teraz URE będzie rozpatrywał kolejny wniosek. Jak długo to potrwa i jaka będzie decyzja Urzędu? Dopiero się przekonamy.

Wiadomo tylko, że decyzja URE będzie uzależniona od finału rozmów z Rosjanami o renegocjacji kontraktu gazowego z Gazpromem. Od wyniku zmagań PGNiG z Rosjanami będą zależały warunki na jakich kupimy gaz od Rosjan.

Trudno teraz stwierdzić kiedy i jak duża podwyżka nas czeka. Jedno jest natomiast pewne. Należy się jej spodziewać, bo renegocjacja z Rosjanami kontraktu nie będzie łatwa. Próba zmiany warunków zakupu gazu przez stronę polską trafiła pod międzynarodowy arbitraż. Widać, że Gazprom nie ma zamiaru ustępować, i nie ma co się dziwić, skoro ma możliwość sprzedawać Polakom gaz drożej. To w interesie Rosji i Gazpromu jest właśnie większy, a nie mniejszy zysk.

***
Ciekaw jestem gdzie w tym miejscu jest Unia Europejska? Polsce grozi podwyżka cen gazu o 20 a może 30 procent w skali pół roku. To poważny cios dla gospodarki i zwykłych ludzi. Gdzie w tej chwili są np. Włosi, którym będziemy dokładać się do długów?

Artur Getler

do “Gaz znowu podrożeje?!”

  1. GoldFinger

    Pewna opcja polityczna bardzo nie lubi pewnego kraju – producenta i jednocześnie dostawcy gazu do Polski. Taki kraj jak Słowacja, sąsiad Polski ma zdecydowanie lepsze stosunki z Rosją i dziwnym trafem dostawy gazu do tego kraju są o 30% tańsze w stosunku do polskich.
    Tak więc, pozwólmy politykom zadzierać z Rosjanami – politycy za tą frajdę i medialną popularność nie zapłacą – zapłaci przeciętny Kowalski z własnej kieszeni.

  2. jacek

    Drodzy czytelnicy czym wy się martwicie przestaniemy płacić żeby zostało na chleb i margarynę a oni wtedy odłączą nam liczniki i będziemy żyli przy świetle świeczek i gotować na ognisku ubierzemy się w skóry przyjadą wycieczki z całego świata i zarobimy taką kasę że zarobki prezesów to będzie myły pikuś!!!!! pozdrawiam was zjadacze chleba

  3. xyz

    Proszę Państwa!
    Przecież ktoś wybrał tych co rządzą….

    Pozdrawiam tych „wyborców”…

  4. zombi

    propaganda sukcesu kwitnie za wytwory autostradopodobne trzeba placic,faktury czekaja ,więc sruuu

  5. Asik

    Zysk netto grupy PGNiG w I kwartale 2012 roku wyniósł 296,8 mln zł.
    Zarobki prezesa to 1,8 mln rocznie, inni członkowie zarządu też milionowe kwoty.
    No to trzeba podnieść ceny, bo to za mało.

  6. K. Bimbała

    W tym wypadku oszczędność w gospodarstwach domowych już praktycznie nic nie daje . Choćby nie wiem jak ograniczyć mycie się w ciepłej wodzie i gotować co drugi dzień zapłacimy kwotę do 100zł miesięcznie !.
    Opłaty stale, zmienne, vaty stanowią większą część rachunku !. Miała być obniżona stawka przez Gazprom itd. – jest z dnia na dzień coraz gorzej nawet dla średniaków , nie wspominając najbiedniejszych, a przecież to samo z energia elektryczną. Coś trzeba w tej sytuacji zapobiegawczo zdecydować – najlepszym wyjściem byłoby wyizolować z polskiej polityki W.Pawlaka i V.Rostowskiego na dobry początek!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.