GDDKiA faworyzuje niektórych wykonawców?

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Trzy kontrakty, wszystkie wykonane w połowie, na wszystkich czas na realizacje upłynął. Z dwóch GDDKiA wyprosiła wykonawców, z jednego nie…

Na dwóch odcinkach A4, kiedy termin realizacji minął, a wykonawcy byli zaledwie w połowie prac, GDDKiA zerwała z nimi umowy i wyprosiła ich z placu budowy. Natomiast na odcinku A4 Rzeszów – Jarosław sytuacja jest podobna. W tej chwili zaawansowanie ledwie przekroczyło 50 procent, a termin mija 12 lutego 2013 roku. GDDKiA natomiast umowy nie zrywa. Jak to jest? Czy GDDKiA faworyzuje niektórych wykonawców?

Z naszymi wątpliwościami kierujemy się do rzeszowskiego oddziału GDDKiA. Na odcinku A4 Mrowla – Rzeszów i S19 Rzeszów – Świlcza, na których budowała firmy Radko, czas na realizację mijał w lutym 2012 roku. Mimo to w maju 2012 wykonawca uporał się zaledwie z 48 procentami prac. 29 maja 2012 roku GDDKiA zerwała kontrakt z Radko.

Podobna sytuacja miała miejsce dwa miesiące później na odcinku A4 Tarnów – Dębica Hydrobudowa osiągnęła zaledwie 49 procent prac, a czas na realizację liczony był już w dniach. Tu też GDDKiA zerwała umowę. Natomiast na odcinku Rzeszów – Jarosław czas na wykonanie robót mija w połowie lutego, wykonawca wykonała w tej chwili trochę ponad 50 procent prac i umowy nikt nie zrywa.

Hydrobudowa i Radko przestały realizować swoje kontrakty – wyjaśnia Bartosz Wysocki, z rzeszowskiego oddziału GDDKiA. – Sytuacja z wykonawcą odcinka Rzeszów -Jarosław jest zupełnie inna. Wykonawca kontynuuje budowę. W ostatnich miesiącach wykonywane były prace ziemne głównie przy nasypach.

Według GDDKiA główną przyczyną zerwania kontraktów na budowę autostrady A4  było nie wywiązanie się przez wykonawców z zapisów kontraktowych oraz zaprzestanie realizowania budowy. W przypadku Hydrobudowy wpłynęła na to też upadłość firmy. W przypadku Radko zupełne zaprzestanie prac. – Tam gdzie kontrakty zostały zerwane wykonawcy zaprzestali realizacji jakichkolwiek prac – podkreśla Bartosz Wysocki. – Polimex – Mostostal natomiast cały czas pracuje.
Wygląda więc, że mimo iż Polimex buduje w ślimaczym tempie, to jednak buduje. Do tego termin budowy, który upływa 12 lutego nie jest terminem ostatecznym.

Artur Getler

do “GDDKiA faworyzuje niektórych wykonawców?”

  1. ROMAN

    no to jak zrobili 1/2 zadania to – forsy wzięli też 1/2 nie ? – idzie wiosna to nowy wykonawca zacznie czy nie ? – no bo kasa jest – czy wyparowała ?

  2. wiesiek

    Jak Radko brał pieniądze nie dzilił się z GDDKiA. musiał odejść.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.