Gdy usłyszał, że chcą zrobić mu nogi miał łzy w oczach

Gieorgij jest na stałe przykuty do wózka inwalidzkiego. Fot. Anna Moraniec
Gieorgij jest na stałe przykuty do wózka inwalidzkiego. Fot. Anna Moraniec

RZESZÓW. W rzeszowskim zakładzie ortopedycznym wykonali protezy nóg dla podwójnie amputowanego Gieorgija z Gruzji. Miarę pobrali przez Skype.

– Georgij jest naszym podopiecznym od czasu, gdy w wypadku stracił dwie nogi i rękę. Przykuty do wózka, mieszkając na 12 mkw. sam nie dałby rady. To silny mężczyzna, ale kiedy się dowiedział, że w Rzeszowie są ludzie, którzy „chcą mu zrobić nogi” miał łzy oczach – mówi ks. Maciej Gierula, prezes Fundacji Pro Spe, opiekującej się mężczyzną.

Pomysłodawcą i wykonawcą przedsięwzięcia są Rzeszowskie Zakłady Ortopedyczne. Skąd taki pomysł? – Zaczęło się od tego, że w TVP Rzeszów usłyszałem, że Fundacja Pro Spe, którą prowadzi ks. Maciej Gierula prosi o pomoc w zbiórce: wózków inwalidzkich, kul itp. dla swoich podopiecznych w Gruzji. Ksiądz wspomniał na antenie, że mają też podopiecznego Gieorgija na stałe przykutego do wózka inwalidzkiego. To nas poruszyło i postanowiliśmy „postawić” go na nogi – mówi Mariusz Grela z RZO.

Miarę pobrali przez Internet
Sprawa była o tyle trudna, że technik ortopeda nie miał bezpośredniego kontaktu z pacjentem (dzieliło ich ponad 2,5 tys. km). – O pomoc, poprzez Internet, zwróciliśmy się do lekarza ortopedy w Gruzji, który „pod okiem naszych techników”, przez Skype, pobrał dwie miary gipsowe i dokonał odpowiednich pomiarów – mówi Grzegorz Młynek, kierownik zakładów.

Dzięki temu udało się wykonać dwie protezy, jedną na nogę amputowaną poniżej kolana, drugą, na amputowaną powyżej. Są lekkie, ale solidne. – Protezy przekazujemy razem z kompletem specjalistycznych kluczy, bo może zaistnieć potrzeba korekcji ustawienia przez ortopedę na miejscu, my za pośrednictwem komunikatorów internetowych postaramy się mu w tym pomóc – mówi Grela. – Dodajemy też parę kul starszego typu. Wierzymy, że dzięki naszym protezom mężczyzna po kilkunastu latach siedzenia na wózku, stanie na nogi. Początki jednak na pewno będą trudne.

Ksiądz Gierula, który odbierał protezy dla swojego podopiecznego był bardzo wzruszony. Oprócz protez specjalnie wykonanych dla Gieorgija do Gruzji zabiera tira różnego rodzaju sprzętu medycznego od darczyńców.

Anna Moraniec

Od lewej: ks. Maciej Gierula, Mariusz Grela i Grzegorz Młynek podczas przekazania protez.
Od lewej: ks. Maciej Gierula, Mariusz Grela i Grzegorz Młynek podczas przekazania protez.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Iwo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Iwo
Gość
Iwo

Fajni goście!