Gdzie na Podkarpaciu najłatwiej zdać egzamin na „prawko”?

Od 19 stycznia 2013 roku zmienią się zasady egzaminowania i statystyki zdawalności egzaminów prawdopodobnie spadną. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. – To jest kwestia nauki i przygotowania do egzaminu, a nie miasta – mówią egzaminatorzy podkarpackich WORD-ów.

Z egzaminem teoretycznym na prawo jazdy nie ma większych problemów, ale praktyczny zdaje już tylko co trzeci egzaminowany. Do najczęściej popełnianych błędów należą: niezastosowanie się do znaku „Stop”, wymuszenie pierwszeństwa przejazdu oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu. Nie we wszystkich miastach warunki do egzaminowania przyszłych kierowców są jednak takie same, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, w którym mieście z naszego regionie jest najłatwiej, a w którym najtrudniej zdobyć prawo jazdy kat. B.

Zdecydowanie najłatwiej jest w Rzeszowie. Egzamin praktyczny zdaje tu 42 proc. egzaminowanych, co plasuje stolicę Podkarpacia w krajowej czołówce. Wpływa na to głównie fakt, iż egzaminatorzy raczej omijają zakorkowane centrum miasta, w którym najłatwiej o błąd. W pozostałych 3 miastach, gdzie zdaje się egzaminy, jest już nieco gorzej. WORD-y w Krośnie i Przemyślu odnotowują zdawalność na poziomie 35 proc., zaś w Tarnobrzegu 31,5 proc.

- To jest kwestia nauki i przygotowania do egzaminu – mówi Paweł Rosik-Rosiński, egzaminator nadzorujący w WORD Tarnobrzeg. – Są u nas szkoły, z których egzamin zdaje ponad 50 proc. kursantów, ale są i takie z wynikiem 12- czy 15-procentowym – tłumaczy stosunkowo słaby wynik. Egzaminatorzy wszystkich podkarpackich WORD-ów są tutaj zgodni. Przyznają również, że ani Rzeszów, ani Krosno, ani Przemyśl, ani Tarnobrzeg nie są trudnymi miastami do zdania prawa jazdy.

Podane statystyki są o kilka pkt. procentowych lepsze niż w 2011 roku (np. Rzeszów 39,1 proc., Przemyśl 30,9 proc.), ale w przyszłym prawdopodobnie spadną. Od 19 stycznia zmienią się zasady egzaminowania. Zestaw pytań powiększy się do 3 tysięcy, co wraz z ograniczeniem czasu na udzielanie odpowiedzi, ma wyeliminować naukę na pamięć. Egzamin praktyczny pozostanie jednak taki sam jak obecnie.

Arkadiusz Rogowski

do “Gdzie na Podkarpaciu najłatwiej zdać egzamin na „prawko”?”

  1. kallentoft

    Oooo no wreszcie ktos myslący jak ja. Mieszka bliżej Rzeszowa, ale zdawać zdecydowałem sie w Tarnowie i nie żałuje. I nawet poszedłem do tej samej szkoły, Auto Lex zdecydowanie godny jest polecania :)

  2. jack

    Moim zdaniem najbardziej opłaca sie wyjechac niewiele dalej poza Podkarpacie, a mianowicie do Tarnowa. Zdawalnosc jest tam naprawde wysoka, sporo osob nawet z dalszych miast zdaje tam egzaminy. Wczesniej warto wykupic sobie jednak kilka zapoznawczych godzin w jakiejs ichniejszej szkole, chocby Auto Lex jest dobra.

  3. konrad

    „Najłatwiej”? Chcieliście chyba powiedzieć „gdzie mieć chociaż jedno dziesiątą szansy na zdanie?”. Podkarpacie to pod tym względem makabra. Ludzie z Krosna czy Tarnobrzegu coraz cześciej doginają do Tarnowa, bo tam jest duzo przyjemniej. Dokupują nawet godziny w lepszych szkołach typu Auto Lex.

  4. mamnick

    A moim zdaniem nie każdy się nadaje na kierowce.Powinny być co kilka lat obowiązkowe badania psychotechniczne!

  5. wojteksa

    Widocznie matura jest zbyt łatwa.

  6. Realista

    Moim zdaniem doszło już do takiej paranoi, że latwiej zdać maturę niż egzamin na prawo jazdy.

  7. Edi

    Ciekawe jak dyr. WORD np z Rzeszowa i Przemyśla Pan Marek Poręba i Pan Ryszard Kulej skomentują tą tragiczną statystyke. Widać jak Word- y chcą się dorobić że zdaje co 3-4 egzamin na prawko.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.