Gdzie najłatwiej zdać egzamin na prawo jazdy

W Rzeszowie egzamin praktyczny zdaje 39 proc. kandydatów na kierowców. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. – Wyraźnie wzrasta liczba osób zdających egzamin teoretyczny – mówi Robert Drozd, egzaminator. – Na początku było to nieco ponad 7 proc. Teraz mamy prawie 30-procentową zdawalność.

Mimo że zasady zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy są takie same w każdym wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego, to warunki zdawania mogą się diametralnie różnić. Prawo pozwala pójść na łatwiznę i wybrać sobie ośrodek niezależnie od miejsca zamieszkania. Wielu z tego korzysta. Jak się okazuje, najłatwiej z egzaminem praktycznym idzie w Rzeszowie.

- Jesteśmy jednym z czołowych ośrodków w Polsce pod względem zdawalności – mówi Robert Drozd, egzaminator nadzorujący WORD w Rzeszowie. – Mają na to wpływ rozwiązania komunikacyjne w naszym mieście, w Rzeszowie są łatwe skrzyżowania. Nie bez znaczenia jest też wysoka jakość szkolenia i atmosfera w ośrodku – dodaje.

Wpływ na zdawalność ma też nowy egzamin teoretyczny. Jak twierdzi Zbigniew Piotrow, dyrektor jednego z ośrodków szkolenia kierowców w Rzeszowie, egzamin teoretyczny dostarczany przez firmę PWPW jest łatwiejszy. Choć zasady zdawania egzaminu i zakres wiedzy pozostały bez zmian, baza pytań dostarczana przez PWPW oraz konsorcjum ITS/Sygnity różnią się.

- Zdawalność egzaminu teoretycznego szybko rośnie – mówi Marek Hejnar (39 l.), z-ca dyrektora WORD w Krośnie. – Od 8 lutego do czwartku (14.03) wynosi średnio 36 proc., a w ostatnich dniach waha się między 40 a 50 proc.

Na pytanie, czy Krosno jest łatwym miastem na zdanie egzaminu praktycznego odpowiada, że każdym mieście są skrzyżowania, które wymagają od kandydata umiejętności prowadzenia samochodu -  albo ktoś umie jeździć, albo nie potrafi.

Patrząc na prawie 40-procentową zdawalność, jedną z większych w Polsce, to można sobie pomyśleć, że to przecież niewiele. Ponad 60 osób na 100 egzaminowanych z egzaminu wraca z ponura miną.  Dlaczego tak jest?

- Te osoby, które nie zdają, wiedzą, jakie błędy popełnili – wyjaśnia Robert Drozd. – To nie są osoby nieprzygotowane, choć i takie się czasami zdarzają. Do tego wszystkiego dochodzi stres.

***
Zdawalność w poszczególnych ośrodkach niewiele się różni, a osoba nieprzygotowana nie zda egzaminu bez względu na to, który WORD wybierze. Radzimy wziąć się do nauki kodeksu i zdawać we własnym mieście, które zna się najlepiej.

Blanka Szlachcińska

do “Gdzie najłatwiej zdać egzamin na prawo jazdy”

  1. Turek

    polecam jechać do Łomży tam zawsze się zdaje bez wysiłku polecam także zobaczyć szkołę jazdy w wysokim mazowiecku uczą tak by zawsze zdaćza 1 razem tu telefon do zakładu 505102427

  2. marko

    Jak się chodzi do dobrej szkoły, to potem niezależnie od tego gdzie się zdaje egzamin, nie powinno być problemu. Ja chodziłem do qmobil.pl i zdałem przy pierwszym podejściu w Warszawie.

  3. daniel

    Moja żona trzy razy zdawała w Warszawie na oblewniczej i za każdym razem jeździła po mieście grubo ponad 30 minut i dupa ….nie udało się.Warszawski WORD nastawiony jest na robienie kasy i oblewanie ludzi za pierdoły.
    Dzisiaj kolejna próba zdania odbyła się w Łomży i o dziwo udało się bez problemu zaliczyć egzamin pozytywnie.Z relacji mojej żony są tam przyjemni egzaminatorzy,którzy dają zdać egzamin i nie nastawiają się na ujeba…e osoby egzaminowanej. Nie spawia im to przyjemności jak w przypadku Warszawskiego Wordu na ul.Odlewniczej

  4. Kamila

    Na pewno nie w Białymstoku!!!

  5. obiektyw

    Robert się myli – najłatwiej zdać za ,,granicą” – raczej za pierwszym razem .

  6. witek

    Najlatwiej w UK.Polecam.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.