Gimnazjalistki zatruły się podczas lekcji oparami farby

– Sprawdzimy, czy zachowano wszystkie procedury – mówi Mariola Kiełboń, rzecznik prasowy Podkarpackiego Kuratora Oświaty. – Dla wszystkich nauczycieli powinna to być przestroga, aby byli bardzo ostrożni, gdy przynoszą do szkoły środki chemiczne. Fot. Wit Hadło

NAGOSZYN. 6 uczennic I klasy gimnazjum trafiło do szpitala z objawami zatrucia.

6 uczennic gimnazjum w Nagoszynie (powiat dębicki, gmina Żyraków) trafiło 14 grudnia do dębickiego szpitala z objawami zatrucia. Do zatrucia doszło podczas zajęć technicznych. Uczennicom zaszkodziły najprawdopodobniej opary farby, którą malowały świąteczne ozdoby. Objawy początkowo wyglądały poważnie, na szczęście dziewczynki w środę zostały wypisane do domu. Sprawę bada prokuratura, sanepid i kuratorium.

14 grudnia w południe 9 uczennic I klasy gimnazjum podczas zajęć z techniki malowały złotą farbą w sprayu świąteczne ozdoby. Zajęcia odbywały się pod opieką nauczyciela. W pewnym momencie uczennice zaczęły się skarżyć na bóle głowy, brzucha, nudności. Na miejsce wezwano karetkę. Według protokołu wypadkowego, poszkodowane miały zawroty głowy, wśród objawów pojawiały się też omdlenia, dreszcze i trudności z oddychaniem. 6 z nich trafiło do szpitala.

- W ubiegły piątek trafiło do nas 6 dziewczynek z objawami zatrucia, wyszły już ze szpitala, ale nie mogę udzielać informacji o ich stanie zdrowia – powiedział nam Przemysław Wojtys, dyrektor ZOZ w Dębicy.

O sprawie poinformowana jest też dębicka prokuratura, która będzie wyjaśniać sprawę. Natomiast sanepid w Dębicy bada środek, który był przyczyną zatrucia. – Ten środek do szkoły przyniósł nauczyciel, jednak dopiero po wydaniu opinii przez sanepid będzie można coś więcej powiedzieć – mówi Mariola Kiełboń, rzecznik prasowy Podkarpackiego Kuratora Oświaty.

Z kolei Renata Gurak, dyrektorka Zespołu Szkół w Nagoszynie, poinformowała nas, że wszystkie dziewczynki  w środę wyszły ze szpitala i zapewniła, że dzieci w chwili zdarzenia przebywały pod opieką nauczyciela, który natychmiast i prawidłowo zareagował na zgłaszane przez uczennice objawy. – Najważniejsze dla mnie jest, że dziewczynki są zdrowe – podsumowała Pani Dyrektor.

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.