Głogowski aquapark, czyli to jest to!

O dobrodziejstwach pływania nie trzeba nikogo przekonywać. Pływanie pozytywnie wpływa na wszystko jest zalecane wszystkim. Dlatego wszędzie tam, gdzie żyją i mieszkają ludzie, powstają pływalnie.

Mówi się, że w Głogowie Małopolskim jest kryta pływalnia. Nie jest to jednak w pełni prawda. Kryte pływalnie są np. w Rzeszowie czy w Cmolasie. Głogowski obiekt jest aquaparkiem i nie ma w tym określeniu żadnej przesady.

- Posiadamy dwa baseny, sportowy i rekreacyjny z dużym obszarem płytkiej wody dla najmłodszych – mówi Agnieszka Szeliga, kierownik Ośrodka Sportu i Rekreacji. – Jest zjeżdżalnia, jacuzzi, bicze wodne, przeciwprądy, gejzer, sauna i solarium. Prowadzimy tu kursy pływania grupowe i indywidualne dla dzieci i dorosłych, aquaaerobic i fitness.

Głogowski aquapark jest perfekcyjnie więc czysty i schludny. Potwierdzają to częste kontrole sanepidu. Inspektorzy sanitarni nie tylko oceniają wizualnie porządek. Przede wszystkim pobierają próby z miejsc, z którymi goście pływalni kontaktują się odkrytymi częściami ciała. Badana jest też woda i… nic. Czyściutko i sterylnie, jak na sali operacyjnej.

- Dokładamy wszelkich starań, by było u nas miło i czysto – podkreśla Agnieszka Szeliga. – Chcemy, by pobyt na pływalni kojarzył się z odpoczynkiem i relaksem.

Woda dla niemowlaków

Niezwykle atrakcyjnym pomysłem jest organizowanie nauki pływania dla dzieci od trzeciego miesiąca życia.

- Kilkumiesięczne dziecko nie odczuwa jeszcze lęku przed wodą, dlatego łatwiej przychodzi mu zabawa i nauka pływania – przekonuje Agnieszka Szeliga. – Dla takiego malucha wodny świat jest pełen zagadek, refleksów świetlnych i przyjemnego plusku. Dla malucha, który raz odkryje basen, nie ma ciekawszej zabawy. Kilkumiesięczne dziecko nie będzie od razu pływać. Jednak na przykład nurkowanie jest zdolnością wrodzoną, a zanika około szóstego miesiąca życia. Zajęcia dla niemowlaków utrwalają tę umiejętność. Dziecko uczy się jak wstrzymywać oddech pod wodą i nie ulegać panice. Im wcześniej maluch ma kontakt z wodą tym szybciej wyrośnie z niego mały pływak.

Z wiatrem w żagle

Po przeciwnej stronie przybasenowego parkingu znajdują się stawy. Teren wokół nich jest właśnie zagospodarowywany przez OSiR. Powstaje plaża i przystań dla żaglówek, kajaków i rowerów wodnych. Akweny są na tyle duże, że można na nie wypływać też deskami windsurfingowymi.

Nie tylko woda

W skald kompleksu rekreacyjnego wchodzą też boiska “Orlik 2012” i miasteczko ruchu drogowego. Ta ostatnia atrakcja, przeznaczona dla młodych rowerzystów, została otwarta zaledwie trzy dni temu. W najbliższych planach, jest też budowa kortów tenisowych i kolejnego boiska, które zimą będzie służyło jako miejskie lodowisko.

Całość uzupełnia kawiarenka na terenie pływalni i punkty małej gastronomii w pobliżu ośrodka. Jest to więc miejsce, w którym każdy znajdzie najbardziej odpowiadająca mu formę rekreacji. Dlatego z tego kompleksu korzystają nie tylko mieszkańcy Głogowa Małopolskiego i najbliższych okolic. Przyjeżdża tu także wielu mieszkańców Rzeszowa, a nawet z dalszych miejscowości. Warto.

kr

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.