Główny księgowy podkarpackiej policji wyłudza pieniądze?

Kazimiera Turczyn, czytelniczka z Czudca: - Firma ubezpieczeniowa twierdzi, że roszczenia policjantów są bezprawne. Zamiast pozwać do sądu zakład ubezpieczeń, policjanci dręczą mnie pisami. Czy chcą wyłudzić ode mnie pieniądze, które im się nie należą?

RZESZÓW. Policja dręczy ludzi bezprawnymi wezwaniami do zapłacenia dużych pieniędzy

Jeżeli spowodowałeś wypadek drogowy, w którym ucierpiał funkcjonariusz policji, to możesz otrzymać lub już otrzymałeś wezwanie do zapłaty dużych pieniędzy na konto komendy wojewódzkiej. Takich spraw jest wiele. Pierwsze wezwanie należy wysłać do swojej firmy ubezpieczeniowej i osobnym pismem zawiadomić policję, gdzie skierowano ich roszczenie. Jeżeli mimo to policja nadal dręczy sprawcę wypadku bezprawnymi pismami, to należy je wyrzucać do kosza.
Pan Waldemar R. z Krosna został wezwany do zapłaty 4 968 zł. Wezwanie z policji było niemiłym „prezentem” mikołajkowym, a wystraszony nim nasz Czytelnik natychmiast skontaktował się z redakcją Super Nowości.

Pan Waldemar spowodował 4 czerwca tego roku wypadek samochodowy, w którym ucierpiał policjant. Firma ubezpieczeniowa wypłaciła poszkodowanemu pieniądze za uszkodzenie auta i za uszczerbek na zdrowiu. Komenda policji wypłaciła poszkodowanemu policjantowi dodatkowe odszkodowanie i zwrotu tego odszkodowania zażądała od pana Waldemara. Sprawę opisaliśmy kilka dni temu.

- Ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje odpowiedzialność cywilną kierującego pojazdem mechanicznym, który wyrządził szkodę w związku z ruchem tego pojazdu – wyjaśnił Marcin Tarczyński, analityk z Polskiej Izby Ubezpieczeń. – Jeżeli kierujący jest obowiązany do zapłaty odszkodowania za wyrządzoną szkodę, to jest ono wypłacane właśnie z tego ubezpieczenia. Wezwanie policji należy więc przesłać do firmy ubezpieczeniowej, w której sprawca wypadku miał zawarte obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów.

Na tym kończy się cała sprawa dla ubezpieczonego. Problem w tym, że żądanie pieniędzy przez policję nie ma podstaw prawnych. Firmy ubezpieczeniowe odmawiają więc wypłat. Co może zrobić osoba, która uważa, że powinna otrzymać pieniądze, a zakład ubezpieczeniowy nie chce ich wypłacić? Każdy wie, że w takiej sytuacji trzeba firmę ubezpieczeniową pozwać do sądu. Policja jednak robi inaczej.

- PZU odmówiło wypłaty, więc piszą do mnie kolejne wezwania i straszą sądem – żali się pani Kazimiera Turczyn, która też zderzyła się z samochodem policjanta wracającego z pracy.

Otrzymaliśmy jeszcze kilka takich sygnałów o bezprawnym dręczeniu ludzi przez policję. Nie należy się przejmować takim pismami i po przekazaniu sprawy do swojego zakładu ubezpieczeń dalsze wezwania od policji trzeba wyrzucać do kosza.

Jeżeli policja pozwie sprawcę szkody do sądu, to trzeba w sądzie pokazać polisę ubezpieczenia OC i na tym sprawa definitywnie się zakończy.

Krzysztof Rokosz

krokosz@pressmedia.com.pl

Fot. Wojciech Preisner

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.