Gotowi na ligę, gotowi na derby

W pierwszym starciu Czuwaju ze Stalą nie zabrakło walki i emocji. W sobotę powinno być podobnie. Fot. Wit Hadło

SUPERLIGA. Stal nie zamierza tracić punktów z outsiderem, Czuwaj musi wygrać, by marzyć o utrzymaniu w lidze.

Derby może i rządzą się swoimi prawami, ale chyba tylko niepoprawny optymista jest w stanie uwierzyć, że w sobotę szczypiorniści Czuwaju będą w stanie wygrać w Mielcu. Ich rywale ze Stali, walcząc o jak najlepsze rozstawienie przed play-offami, nie zamierzają tracić punktów z ligowymi maruderami. Przemyślanie też marzą, by powiększyć swój dorobek, by wydobyć się z ligowego dna, ale raczej na dobrych chęciach się skończy.

Jedyną niewiadomą, jeśli chodzi o Stal, jest forma, jaką zaprezentuje po przerwie na mistrzostwa świata. Trener Ryszard Skutnik jest spokojny o dyspozycję swoich podopiecznych. – Zespół solidnie przepracował okres przygotowawczy. W sparingach było widać, że nasza forma idzie w górę, więc spokojnie czekam na wznowienie rozgrywek ligowych – przyznał szkoleniowiec.

Mimo że to Stal jest zdecydowanym faworytem sobotniej potyczki, trener Skutnik zastrzega, że jego zawodnicy będą musieli wylać sporo potu, by sięgnąć po komplet punktów. – Czuwaj ma nóż na gardle i punktów musi szukać wszędzie. Na pewno rywale postawią na walkę. My jesteśmy na to gotowi, myślę, że to będzie ciekawy i emocjonujący pojedynek – dodał opiekun Stali.

“Harcerze” w Mielcu zaprezentują się po raz pierwszy z nowym rozgrywającym Łukaszem Nowakiem, który dosłownie kilka dni temu dołączył do zespołu. 23-latek jest wychowankiem… Stali, będzie to więc dla niego sentymentalny powrót, podobnie zresztą jak dla: Dariusza Kubisztala, Filipa Jarosza i Damiana Misiewicza. – Będziemy robić to co zawsze, czyli walczyć do samego końca. Nic innego nam w tej chwili nie pozostało – zapowiada trener zasańskiego zespołu, Bogusław Kubicki.

STAL – CZUWAJ
Sobota, godz. 19

p

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.