Grad apelacji po wyroku za katastrofę w Weryni

Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu skazał Kamila H. na półtora roku bezwzględnego więzienia i 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Obrońcy 25-latka uważają, że to bardzo surowa kara, pokrzywdzeni i prokuratura, że niewspółmiernie niska biorąc pod uwagę śmierć pięciu młodych mężczyzn, którzy mieli przed sobą całe życie. Fot. Bogdan Myśliwiec

Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu skazał Kamila H. na półtora roku bezwzględnego więzienia i 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Obrońcy 25-latka uważają, że to bardzo surowa kara, pokrzywdzeni i prokuratura, że niewspółmiernie niska biorąc pod uwagę śmierć pięciu młodych mężczyzn, którzy mieli przed sobą całe życie. Fot. Bogdan Myśliwiec

RZESZÓW. Do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie wpłynęły apelacje od wyroku za tragiczny wypadek piłkarzy Wólczanki Wólka Pełkińska.

Żadna ze stron występujących w procesie dotyczącym katastrofy drogowej w Weryni, w wyniku której śmierć poniosło pięciu piłkarzy, nie jest zadowolona z rozstrzygnięcia, jakie wydał Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu.

Kamil H., którego prokuratura oskarżyła o spowodowanie katastrofy lądowej, w wyniku której zginęło pięciu piłkarzy, usłyszał wyrok w sprawie w maju br. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu uznał 25-latka winnym zarzucanego mu czynu i skazał go na karę półtora roku bezwzględnego pozbawienia wolności, a także zakaz prowadzenia pojazdów przez okres 3 lat. Kamil H. decyzją sądu został zobowiązany także do zapłaty 30 tysięcy złotych nawiązki na rzecz rodziców jednego z tragicznie zmarłych piłkarzy, którzy wystąpili o to do sądu, pokrycia koszty procesu – ok. 24 tys. złotych i kosztów pełnomocników osób pokrzywdzonych – ok. 25 tys. zł.

Od decyzji tarnobrzeskiego sądu odwołały się jednak wszystkie strony procesu. Dwóch obrońców Kamila H. złożyło niezależne apelacje, z wyrokiem nie zgadza się także prokuratura i występujący w charakterze pokrzywdzonych bliscy jednej z ofiar wypadku.

- Apelacje, które złożyli obrońcy są niezależne od siebie, ale zbieżne jeśli chodzi o treść. Obrońcy podnoszą niewspółmierność kary do winy Kamila H. Kwestionują jej wysokość i fakt, że sąd nie zastosował warunkowego zawieszenia kary. Według obrońców, sąd dokonał złej oceny dowodów, a orzeczenie jest rażąco surowe. Wnoszą oni o uchylenie wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy bądź zawieszenie kary – informuje sędzia Stanisław Sielski, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Prokuratura odwołała się od wyroku w części dotyczącej kary. Według niej, jest ona niewspółmierna do czynu, którego dopuścił się 25-latek. I wnioskuje o podwyższenie do 7 lat pozbawienia wolności i 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

Czwarte odwołanie sformułowali pełnomocnicy pokrzywdzonych, czyli bliscy jednej z ofiar. Wnioskują oni o podwyższenie kary do wysokości zaproponowanej przez prokuraturę i wypłatę nawiązek. Zdaniem przedstawicieli pokrzywdzony, podobnie jak to sformuował prokurator, wyrok jest niewspółmierny do winy oskarżonego.

Termin rozprawy, podczas której sąd rozpatrzy apelacje złożone przez strony wyznaczono na 10 października br.

mrok

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.