Grozi im dyscyplinarka

Fot. Martyna Sokołowska

Z naszych ustaleń wynika, że w stosunku do strażników więziennych, którzy dopuścili się niedopełnienia obowiązków podczas pełnienia służby konwojowej w leskim szpitalu, najprawdopodobniej zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Grozi im wydalenie ze służby.

Sprawa dotyczy dwóch funkcjonariuszy zatrudnionych w Zakładzie Karnym w Uhercach Mineralnych koło Leska. W niedzielę, trzeciego stycznia, konwojowali do Szpitala Powiatowego w Lesku jednego z osadzonych, który wymagał hospitalizacji. Więzień trafił na oddział wewnętrzny i zgodnie z przepisami miał być pilnowany przez całą dobę. Jak wynika z ustaleń, funkcjonariusze mieli jednak samowolnie i bez informowania przełożonych opuszczać konwojowane miejsce. Gdy informacja dotarła do przełożonych, na miejsce zostali wysłani funkcjonariusze na podmianę.
Informacja o zajściu wpłynęła także do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Rzeszowie. Kierownictwo jednostki podjęło decyzję o wszczęciu czynności wyjaśniających i powołało zespół specjalistów, którzy zajęli się wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia. W sprawie zabezpieczona został m.in. dokumentacja służbowa i zapisy monitoringu z leskiego szpitala oraz zeznania świadków, w tym pracowników leskiego szpitala, którzy tego dnia pełnili dyżur.
Postępowanie wyjaśniające w sprawie niedopełnienia obowiązków przez dwóch funkcjonariuszy zakończyło się w poniedziałek. Nie znamy jeszcze oficjalnych wyników kontroli, ale z naszych informacji wynika, że potwierdziły nieprawidłowości. Najprawdopodobniej wobec funkcjonariuszy zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Grozi im nawet wydalenie ze służby oraz postępowanie karne w związku z niedopełnieniem obowiązków służbowych, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat trzech.

Martyna Sokołowska

5 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments