Groźne zabawki mogą nawet zmienić płeć dziecka

Część zabawek dla dzieci obecnych na rynku może zagrażać ich zdrowiu. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Kupując zabawkę dziecku nie kieruj się tylko ceną, przede wszystkim sprawdź czy jest bezpieczna.

85 proc. zabawek sprzedawanych w Polsce produkowana jest w Azji. Część z nich zawiera tak dużo tzw. ftalanów, szkodliwych substancji zmiękczających plastik (normy europejskie dopuszczają 0,1 proc., natomiast w niektórych zabawkach było ich aż 30 proc!). Biorąc pod uwagę, że małe dzieci często biorą te zabawki do ust, może dojść u nich do rozwoju alergii, podrażnienia dróg oddechowych, a nawet poważnych zmian hormonalnych.

Według naukowców ftalany bardzo łatwo wypłukują się z zabawek i ze śliną trafiają do żołądka, a potem krwi dziecka. Są podejrzane o wpływ na destrukcyjne zachowania dzieci – agresję i nadpobudliwość. Dziewczynkom grozi przyśpieszone dojrzewanie płciowe, a chłopcom – nieprawidłowy rozwój narządów płciowych.

Uczeni przypuszczają, że coraz częstsze obecnie problemy z niepłodnością mężczyzn wynikają z zanieczyszczenia środowiska, w tym również ftalanami.

Kupując myśl i przewiduj
- Zabawki to specyficzna działka podlegająca systematycznej kontroli. Co kwartał organoleptycznie badamy ok. 100 zabawek, 10 – 15 partii trafia do laboratorium gdzie przechodzi kompleksowe badania o szerokim spektrum. Najczęściej kwestionujemy złe oznakowanie. Brak instrukcji lub ostrzeżeń w języku polskim, czy oznaczeń informujących o wieku dzieci, dla których przeznaczona jest dana zabawka – mówi Marta Małodobry-Pudło, naczelnik wydziału kontroli artykułów nieżywnościowych i usług w Wojewódzkiej Inspekcji Inspektoratu Handlowego w Rzeszowie. – W tym roku nie stwierdziliśmy ani jednego przypadku obecności ftalanu w badanym produkcie. Co nie zwalnia nikogo od kierowania się logiką przy ich zakupie.

Kupując zabawkę należy ją więc dokładnie obejrzeć, ponaciskać, sprawdzić czy nie ma twardych, ostrych, metalowych lub małych elementów, które mogą się łatwo oderwać. Można też sprawdzić zapach. Jeśli jest to ostra woń plastiku, lub gumy powinniśmy zrezygnować z zakupu. – Musimy wykazać się zdrowym rozsądkiem, przewidzieć co może z nią zrobić dziecko, szczególnie gdy kupujemy dla malucha do trzeciego roku życia – mówi naczelnik.

Anna Moraniec

do “Groźne zabawki mogą nawet zmienić płeć dziecka”

  1. Gusia

    dlatego ja na zabawkach nigdy nie oszczędzam, zazwyczaj kupuję Mattel – bo ma duży wybór i pewną jakość. Przyznam nawet, że zrobiłam już świateczne zakupy dla moich pociech i wlasnie z tej firmy wybralam prezenty. Tzn, dzieciaki same wybraly piszac list do Mikołaja (na listdomikolaja.pl) ale ja dzieki dostaniu sekretnej kopii ich listow juz wiem, że marzą o Barbie piosenkarce i Zygzaku Mcqueenie – i mam pewność, że nie śmierdzą pastikiem albo innym świństwem

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.