Gruz zniknie, błędy władzy zostaną

Z Miejscowego Planu Zagospodarowania Miasta z 1997 r. wynika, że działka, na której znajduje się park, to teren rekreacyjny, a nie gruzowisko, jak twierdził sekretarz miasta Marek Frączek. Fot. Viktoria Krakowska

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o