Gwiazdy korygują plotki w płatnym serwisie

Ze strony skorzystała m.in. Sienna Miller.

Uruchomiono stronę internetową, która umożliwia gwiazdom umieszczanie sprostowań na własny temat. Z usług ICorrect skorzystały już m.in. Kate Moss, Sienna Miller i Naomi Campbell.

ICorrect została założona przez magnata gastronomicznego Davida Tanga i już doczekała się rzeszy sławnych użytkowników. Są oni gotowi zapłacić 1 tys. dolarów rocznie, aby móc sprostować wszystko, co o nich lub w ich imieniu napisano.

Kate Moss i Sienna Miller skorzystały z serwisu, aby odciąć się od wiadomości publikowanych na Twitterze przez fałszywe profile mające ich imiona i nazwiska w nazwie.

- Nie próbujcie się ze mną kontaktować na Facebooku albo czytać wiadomości na Twitterze od Kate Moss, bo prawdziwa Kate Moss nie korzysta z tych portali społecznościowych. Chciałam sprostować wszystkie informacje, które zostały opublikowane w moim imieniu – napisała modelka. – Nie jestem na Twitterze i nigdy nie byłam. Każdy, kto pisze jako Sienna Miller jedynie podszywa się pode mnie – czytamy w oświadczeniu aktorki.

Naomi Campbell opublikowała prawdziwy elaborat na temat tego, co napisał “Sun”, że kibicowała, aby mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2018 roku odbyły się w Rosji, a nie w Anglii.

- Nigdy nie wyraziłam żadnej opinii na temat tego, czy FIFA dobrze postąpiła, wybierając miejsce imprezy. I nigdy bym tego nie zrobiła, ponieważ mam za małą wiedzę na ten temat. Prywatnie, jako Brytyjka, jestem kimś, kto w pełni wspiera starania mojego kraju. Jedyny komentarz, jaki wygłosiłam, był już po ogłoszeniu decyzji FIFA. Powiedziałam wtedy, że wierzę, że Rosja sobie świetnie poradzi z organizacją. Od kiedy mieszkam w Moskwie wiem, że Rosjanie są zdeterminowani, aby uczynić z mundialu spektakularne widowisko – napisała.
Bianca Jagger zaprzeczyła zaś doniesieniom, że piosenki “Brown Sugar” Rolling Stones i “Big Shot” Billy’ego Joela były napisane o niej.
Na ICorrect logują się firmy, kluby (np. Chelsea FC), politycy, ludzie biznesu, modelki i projektanci, a także każdy, kto chce coś w swojej sprawie wyjaśnić, zaprzeczyć lub sprostować. Strona gwarantuje, że zamieszczone oświadczenia naprawdę pochodzą od osób, które są pod nimi podpisane – nie może jednak zagwarantować, że znane osoby mówią prawdę.

PAP, bez

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.