Hampel i Gollob w pakiecie?

Czas pokaże, czy wspólne starty Jarosława Hampela (nz. z lewej) i Tomasza Golloba w PGE Marmie okażą się rzeczywistością, czy tylko pozostaną w sferze marzeń rzeszowskich kibiców. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Jeśli ambitne plany rzeszowskiego klubu okażą się prawdą i zakończą się sukcesem, będzie to z pewnością hit transferowy ostatnich lat.

Nieco ponad dwa tygodnie pozostały do otwarcia okienka transferowego w Enea Ekstralidze. Pewnymi pozostania w PGE Marmie Rzeszów są Grzegorz Walasek, Rafał Okoniewski i Łukasz Sówka. Komplikuje się sprawa przedłużenia kontraktu z Jasonem Crumpem. Planem awaryjnym może być pozyskanie… Tomasza Golloba i Jarosława Hampela!

O Gollobie i Hampelu w kontekście startów w Rzeszowie mówiło się już od dłuższego czasu. Do tej pory nikt raczej nie brał pod uwagę możliwości sprowadzenia obu zawodników. Tymczasem otwiera się na to spora szansa.

Co zrobi Crump?
Wszystko przez… Jasona Crumpa, któremu rzeszowski klub chce obniżyć kontrakt o około 20 procent. Czy Australijczyk pójdzie na takie ustępstwo? W tej chwili trudno wyrokować, ale wiadomo już że sondował on możliwość zatrudnienia w Gorzowie. Analizując, pozyskanie dodatkowej gwiazdy w miejsce Crump, nie obciąży za bardzo budżetu PGE Marmy Rzeszów. Nawet w przypadku obniżenia kontraktu, “Kangur” mógłby liczyć w rzeszowskim klubie na zarobek rzędu 2 mln zł. Za niewiele więcej w Rzeszowie zgodziłby się z pewnością jeździć Gollob lub Hampel, a dodatkowym aspektem przemawiającym za ww. zawodnikami są ich starty w Grand Prix i możliwość reklamowania rzeszowskich firm na międzynarodowej arenie. Całej sprawy w rzeszowskim klubie nikt nie komentuje, a prezes Marta Półtorak była wczoraj nieuchwytna.

Ciężka walka z konkurencją
W sprawie transferów Rzeszów zawsze miał pod górkę. Wprawdzie do stolicy Podkarpacia udawało się w przeszłości sprowadzić gwiazdy światowego speedwaya (Pedersen, Crump), ale zawsze było to za mało, aby walczyć o medale. O te, według zapewnień prezes Półtorak, PGE Marma Rzeszów ma się bić w przyszłym roku. Czy z Gollobem i Hampelem w składzie? Czas pokaże. Pewne jest, że aby obaj (jeden z nich) trafił do Rzeszowa, klub ze stolicy Podkarpacia musi stoczyć twardy bój z potencjalnymi rywalami i zdecydowanie przebić ich oferty. Oboma zawodnikami już od dawna interesuje się bowiem Falubaz Zielona Góra, a wg ostatnich doniesień, ofertę startów indywidualnemu mistrzowi świata z 2010 roku złożył także Unibax Toruń.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.