Hampel, Zagar, a może Ząbik?

Sytuacja na giełdzie transferowej zmienia się w kalejdoskopie, ale nie można wykluczyć, że Jarosław Hampel (na zdjęciu), Matej Zagar i Karol Ząbik będą w przyszłym sezonie bronić barw PGE Marmy Rzeszów. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Jarosław Hampel priorytetem, Matej Zagar opcją rezerwową, Karol Ząbik wielką niewiadomą – czyli możliwe transfery PGE Marmy Rzeszów.

Od soboty, 1 grudnia, żużlowcy mogą oficjalnie podpisywać kontrakty na sezon 2013. Wiadomo już, że w PGE Marmie Rzeszów nie będzie jeździł Tomasz Gollob, który wybrał ofertę Unibaksu Toruń. Mimo tego, rzeszowski klub nadal ma szansę stworzyć drużynę, która będzie w stanie włączyć się do walki o medale.

O tym, że Tomasz Gollob był na transferowej liście życzeń prezes Marty Półtorak numerem 1. mówiło się już od kilku tygodni. Szefowej rzeszowskiego speedwaya kolejny razy nie udało się jednak ściągnąć do stolicy Podkarpacia indywidualnego mistrza świata z 2010 roku, w związku z tym w Rzeszowie wdrożono plan B, jakim jest pozyskanie Jarosława Hampela. Jego odejście z Leszna jest już niemal przesądzone. W grze o zawodnika “Byków”, oprócz PGE Marmy, pozostaje jeszcze Falubaz Zielona Góra, ale wg informacji, do jakich dotarło Radio Rzeszów, Hampel miał już uzgodnić warunki startów w Rzeszowie na sezon 2013.

Kto do kompletu?
Przyjście Hampela do Rzeszowa spowoduje konieczność zakontraktowania zawodnika o niskim KSM-ie. Wydawałoby się, że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby pozyskanie rzeszowskiego wychowanka, Dawida Lamparta, który po zupełnie nieudanym sezonie w barwach Azotów Tauron Tarnów, rozgląda się za nowym klubem. – Prezes Półtorak wspominała, że fajnie byłoby mieć w składzie wychowanka, ale równie dobrze może być nim któryś z juniorów – informuje kierownik PGE Marmy, Tomasz Welc.

Lamparta w Rzeszowie jednak raczej nie będzie, a wybór włodarzy rzeszowskiej drużyny padnie prawdopodobnie na drugi koniec Polski, a konkretnie na zawodnika Unibaksu Toruń, Karola Ząbika, który legitymuje się KSM 2,50. – Nic mi nie wiadomo na ten temat – mówi nieco zaskoczony tą informacją ojciec Karola, Jan Ząbik. – Może i jest coś na rzeczy, ale ja nie mieszam się w rozmowy Karola. Być może on prowadzi jakieś negocjacje. Wiem tylko tyle, że przygotowuje się normalnie do sezonu – dodaje Ząbik senior.

Kłopoty bogactwa
Problem może być za to z Matejem Zagarem, który wg nieoficjalnych informacji także uzgodnił już warunki kontraktu z PGE Marmą Rzeszów. Słoweniec miał być opcją rezerwową dla Jasona Crumpa, w przypadku gdyby ten zdecydował się opuścić Rzeszów. Australijczyk wprawdzie rozsyła swoje oferty po klubach Enea Ekstraligi, ale takich pieniędzy, jak w Rzeszowie (szacuje się, że około 2 mln zł) nie dostanie nigdzie i wszystko wskazuje na to, że trzeci sezon będzie reprezentował barwy PGE Marmy Rzeszów. Wobec powyższego, pewnym miejsca w składzie rzeszowskiej drużyny może być także Rafał Okoniewski. Opcja z zastąpieniem go przez Mateja Zagara nie wchodzi w rachubę, bowiem wówczas przekroczony zostanie o 0,03 maksymalny KSM drużyny.

Marcin Jeżowski

do “Hampel, Zagar, a może Ząbik?”

  1. Markiz de Sade

    Znów szaleją ligowe zakupy,
    a u nas niestety jak zwykle do d..y.
    Oto życzenia jednego fanatyka,
    może realne, może fantastyka…
    Niech Lampart nie wraca od „Buczy”
    niczego się tam nie nauczył…
    Jak nie chcemy ligowej klapy,
    pozbądźmy się wreszcie Kuciapy?
    Ale zostawmy pewnego Okonia,
    niech nas znowu do siebie przekona.
    I dobrze, że znalazła się kaska,
    Żeby zatrzymać Walaska
    A Crump nie potrzebuje etykiety,
    by znowu bywać pierwszy u mety.
    Zaś co do nowych zawodników,
    jak zawsze było dużo krzyku.
    Już nie grozi nastrojów żałoba,
    Bo nie będzie u nas Golloba.
    Ani Nickiego, ani Jarosława
    Ktoś inny wysupłał kasę z rękawa.
    Może uda się skusić Hancocka lub Zagara
    I mieć nadzieję, że się Marta o to postara.

    Kto jeszcze będzie w naszym teamie,
    dowiemy się teraz, w zimie.
    A co do obsady młodzieży
    - w naszą rodzimą mało kto wierzy.
    Z uwagi na jej niskie osiągi,
    musimy ściągać od innych zaciągi.
    Ale mając Sówkę i Gashkę
    Może nie będą nam dmuchać w kaszkę.
    Przyszłe rozgrywki juz nie tak odległe,
    a plany na medale bardzo rozległe.
    Więc działacze, włodarze klubu do dzieła,
    by Ekstraliga się nam nie wymknęła.

  2. Markiz de Sade

    W Nowinach pisze, że Hampel jest już w Zielonej Górze.
    Czyli jest duża szansa na to, że w kolejnym sezonie kolejny raz będziemy mieć drużynę na miarę miejsca w połowie tabeli.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.