Hamryszczak i Długoń do odwołania

PRZEMYŚL, JAROSŁAW, RZESZÓW. Zarząd województwa kontynuuje „czyszczenie” personalne w podległych mu placówkach

- Zarząd województwa nie próżnuje – ironizuje dobrze poinformowana osoba. – „Czystka” trwa, bo trzeba zrobić, jak najwięcej stołków dla sowich – dodaje. – Teraz się biorą za szpitale! – stwierdza.

Istotnie, jak się dowiedzieliśmy, przedwczoraj (15 lutego) Zarząd Województwa Podkarpackiego podjął uchwałę o wystąpieniu do rad społecznych szpitali – Wojewódzkiego w Przemyślu i psychiatrycznego w Jarosławiu o wydanie opinii na okoliczność możliwego odwołania dyrektorów tych placówek: Janusza Hamryszczaka i Józefa Długonia. – A żeby opinia byłą, jak trzeba, to …marszałek zmienia na szybko przewodniczących tych rad – podpowiada nam Czytelnik. – Może w ogóle te rady całe wymienić i po kłopocie! Swoich wsadzić i wszystko zagra – dodaje. – Żenujące – mówi już smutno, bez ironii w głosie.

Informacje przekazane nam przez Czytelnika potwierdzają się. – Marszałek wystąpił do zarządu o odwołanie przewodniczącego rady społecznej szpitala w Przemyślu, Andrzeja Matusiewicza i wyznaczył na to stanowisko Zbigniewa Blecharczyka (wojt gminy Dubiecko). Zawnioskował też o odwołanie Romana Żurowskiego, dotychczasowego przewodniczącego rady społecznej Specjalistycznego Psychiatrycznego ZOZ w Jarosławiu i wyznaczył na to stanowisko Tomasza Oronowicza (eksstarosta jarosławski) – informuje rzecznik marszałka Mirosława Karapyty, Wiesław Bek.

Inaczej postrzegają kulturę zarządzania ludźmi

Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu, Janusz Hamryszczak mówi, że o wszystkich zabiegach zarządu wokół jego osoby, dowiaduje się od …dziennikarzy. – Najwyraźniej ja i zarząd województwa inaczej postrzegamy kulturę zarządzania ludźmi – stwierdza Hamryszczak wprost. – O takich rzeczach wypadałoby mnie choćby poinformować po prostu – mówi. Odwołanie Matusiewicza z funkcji przewodniczącego rady społecznej szpitala, którym kieruje J. Hamryszczak też komentuje otwarcie. – Sądzę, że następnym zabiegiem będzie „wymiana” całej obecnej rady społecznej przez Sejmik – prognozuje. – Następnie powołani zostaną ludzie wskazani przez zarząd do nowej rady i będzie się u nich zasięgać opinii o mnie, czyli o człowieku, którego pracy wcale nie znają – dodaje sarkastycznie. – Tak już odwołano dwóch dyrektorów szpitali.

Czy radni z Przemyśla zgodzą się na zwolnienie z pracy ich kolegi?

W przypadku Janusza Hamryszczaka odwołanie może nie być takie proste. Został on bowiem radnym (klub PiS), a Ustawa o samorządzie gminnym mówi, że na ,trywialnie mówiąc, zwolnienie z pracy radnego musi się zgodzić rada, w której zasiada. Co zrobią przemyscy radni? Czy odwołają kolegę „z ławy”? – Jestem finansistą, analitykiem, więc opieram się często na statystykach, a te pokazują, że przypadki przychylności rad w takich sytuacjach, są rzadkie – mówi Hamryszczak. Jednak, jak będzie, zobaczymy – dodaje. Szef Specjalistycznego Psychiatrycznego ZOZ w Jarosławiu, Józef Długoń, który też o wszczęciu wobec niego procedury odwoławczej przez zarząd województwa, dowiedział się z mediów, komentować tego nie chce.

- Moje pojęcie kultury zarządzania ludźmi różni się od pojmowania tego przez zarząd województwa – komentuje Janusz Hamryszczak fakt, że o procedurze własnego odwołania dowiaduje się z mediów

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.