Horror na “dziewiątce” przed Głogowem

Ostatnio jeżdżę krajową “dziewiątką” dość często. Pokonanie odcinka z Rzeszowa do Głogowa to gehenna, trwająca nawet cała godzinę – mówi Grzegorz Konewko, zapytany przez nas kierowca. – Trzeba mieć anielską cierpliwość do tych korków, a stojąc w nich spala się tyle paliwa co na długiej trasie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, GŁOGÓW MAŁOPOLSKI. Uwaga – zmiana organizacji ruchu!

Od kilku miesięcy kierowcy jadący z Rzeszowa w stronę Głogowa Małopolskiego i odwrotnie przeżywają codziennie ciężkie chwile. Przejeżdżając krajową dziewiątką w miejscu gdzie przecina się z budowaną autostradą A-4 w godzinach szczytu stoją tam w kilometrowych korkach.

Od wczoraj w tym newralgicznym miejscu zmieniła się organizacja ruchu. Przez jakiś czas kierowcy będą jechać starym przebiegiem drogi krajowej nr 9 z pominięciem dwóch rond.

- Na tym odcinku stoi się godzinami w korku, droga z Głogowa do Rzeszowa zajmuje mi nawet ponad godzinę – skarży się pan Andrzej Z głogowa. – tyle spalam benzyny w korkach, że co zatankuję za 100 zł to zaraz muszę znowu wlewać.

Co tam się dzieje?

Na tym odcinku trwają prace związane z budową węzła autostradowego Rzeszów Centralny. Ma on połączyć budowaną autostradę z DK 9. W tym celu dokonano przełożenia ruchu na nowy odcinek drogi krajowej, z dwoma rondami, z których będzie się zjeżdżać lub wjeżdżać na autostradę lub jechać na wprost czyli drogą krajową. Do wtorku kierowcy jeździli właśnie nowym przebiegiem DK 9. Jednak wczoraj ruch został przełożony z powrotem na stary przebieg “dziewiątki”. Kierowcy nie jadą więc przez ronda.

Do końca roku będą budować

Na nowym przebiegu trwają obecnie prace nad poszerzeniem drogi do 4 pasów (będą po dwa pasy w każdą stronę). Na obydwóch rondach kierowcy będą jeździć dwoma pasami. – Dopiero jak na nowej jezdni wszystko zostanie wykonane, włącznie z oznakowaniem drogi, zostanie złożony wniosek o wydanie pozwolenia na użytkowanie jezdni 4-pasowej – wyjaśnia Joanna Rarus, rzecznik prasowy GDDKiA w Rzeszowie.

Kierowcy narzekają na utrudnienia, zazwyczaj nie przebierając w słowach. Zapytaliśmy w GDDKiA kiedy kierowcy choć trochę odetchną. – Do końca bieżącego roku wykonawca powinien zakończyć prowadzenie prac które wpływają na spowolnienie ruchu w tym miejscu – odpowiada Joanna Rarus.

Może będzie lepiej…

Rozbudowana do  4 pasów “dziewiątka”  powinna w końcu częściowo rozwiązać problem. Ronda zastosowane w tym miejscu będą na pewno spowalniać ruch, jednak szeroka 4 pasmowa jezdnia częściowo zrekompensuje te utrudnienia. Jednak na w tym rejonie węzeł autostradowy to nie jest jedyny problem. Problematycznym miejscem jest też skrzyżowanie z drogą prowadzącą do lotniska, gdzie ustępowanie przejazdu pojazdom wyjeżdżającym i wjeżdżającym z tej drogi przyczynia się również do powstawania korków.

Artur Getler

do “Horror na “dziewiątce” przed Głogowem”

  1. stary czytelnik

    Od węzłą w Mrowli należało pociągnąć nową dwupasmówkę, wpadajacą za Głogowem i lasami za nim do obecnej „9″, która miedzy obu miastami staje się w coraz większym stopniu drogą wewnątrzalgomeracyjną lub wręcz wewnątrzmiejską. To również uprościłoby i rozwiązało kolizyjny dotąd dojazd do strefy ekonomicznej w Rogoźnicy przez przejazd kolejowy, po którym niezadługo mają jeździć pociągi InterCity. Rzeszowowi i Głogowowi dałoby nową obwodnicę obu miast (wraz z budowanym odcinkiem S-19 od Świlczy, a docelowo od Boguchwały oraz planowaną przez Rzeszów budową drogi łączącej drogę dynowską (al. Sikorskiego) z węzłem Kielanówka.
    Wtedy stara „9″ z o wiele mniejszym ruchem przejęłaby funkcje drogi międzymiejskiej, wewnętrznej.

  2. kierowiec

    do Glogowa? proponuje objazd przez Mrowle. Niewiele do nadlozenia a przynajmniej spokoj. Wprawdzie lokalna droge do Lipia tez przecina autostrada ale i tak sie tamtedy jezdzi.

  3. Wojtek

    Samo zakończenie budowy węzła niewiel zmieni, należy jeszcze rozwiązań problem skrzyżowania z Rogoźnicą i drogą na lotnisko, a zanim pojawią się cztery pasy to jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie…

  4. Yankes

    na drodze nr 19 jest tak samo do Rzeszowa ze Stobiernej jedzie się blisko godzinę.

  5. lol

    mysle ze ten artykuł duzo zmieni hehe

Skomentuj

Uważaj, co piszesz. W Internecie nie jesteś anonimowy!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.