Hospicjum dla dzieci już gotowe

PODKARPACIE. 4,5 mln zł na budowę i 1 mln na wyposażenie to łączny koszt Domu Hospicyjnego dla Dzieci

- Dzieci przewlekle i terminalnie chore w okresach zaostrzeń choroby lub wymagające leczenia szpitalnego, albo w czasie, gdy ich rodzice z powodu własnego niedomagania, wypalenia bądź potrzeby nagłego wyjazdu nie mogą się nimi zająć. Tacy pacjenci będą pod opieką hospicjum stacjonarnego. To zapewni większy komfort choremu i jego rodzinie – wyjaśnia Rafał Ciupiński, prezes Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci.

Pomysł utworzenia stacjonarnego hospicjum dla dzieci w Rzeszowie narodził się w 2007 r. Po długich staraniach, w 2009 r. nabyto działkę pod tę inwestycję. Po 2 latach budowy, pod koniec lutego hospicjum zostanie oddane do użytku.

Potrzeba jeszcze kilkuset tysięcy

- Fundusze na budowę pochodziły z darowizn od firm i osób fizycznych, z tytułu 1 procenta podatku oraz częściowo ze środków unijnych – mówi Rafał Ciupiński dziękując ofiarodawcom. Koszty budowy nie są jednak jeszcze w pełni opłacone. Bardzo drogi jest też specjalistyczny sprzęt. – Musimy zakupić między innymi inhalatory, koncentratory tlenu. Cena jednego takiego urządzenia to około 17 tysięcy złotych, a chcemy ich nabyć 20 sztuk, bo tyle będzie miał łóżek oddział hospicjum. Również koszty utrzymania nowego obiektu są wysokie. Bardzo liczymy na to, że mieszkańcy Podkarpacia rozliczając się z urzędami skarbowymi, wesprą nas przekazując 1 procent podatku dla naszej Fundacji – dodaje.

Miejsca dla 20 dzieci

Ściany w salach pomalowano kolorowymi farbami i ozdobiono postaciami ze znanych bajek. Wszystko po to, aby były przyjazne dla młodych pacjentów. W Domu Hospicyjnym jest 32 pomieszczenia. To: sale dla pacjentów (w sumie 20 łóżek), poradnia stomatologii w znieczuleniu ogólnym, gabinet pulmunologiczny, gabinet psychologa, poradnia chirurgii dziecięcej, gabinety lekarskie i pielęgniarskie, magazyny na leki i sprzęt medyczny oraz sala przeznaczona dla centrum wolontariatu hospicyjnego. Łączna powierzchnia placówki to ok. 800 m kw. Jak powiedział prezes Fundacji, w chwili obecnej rozwiązuje to potrzeby lokalowe.

Katarzyna Pękala

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.