Hucie Stalowa Wola przeszło koło nosa ponad miliard dolarów!

Armatohaubica "Krab" była na początku ub. dekady najnowocześniejszym sprzętem artyleryjskim. HSW mogła już dużo na niej zarobić. Program został wstrzymany i wznowiony dopiero po kilku latach. Znów trzeba było wyłożyć miliony na unowocześnienie "młota artylerii". Fot. Autor

STALOWA WOLA. Przeszło dziesięć lat po „aferze Szeremietiewa”, jej bohater ujawnił, że Hucie Stalowa Wola przeszło koło nosa ponad miliard dolarów!

Romuald Szeremietiew, obecny dziekan Wydziału Prawa i Nauk o Gospodarce KUL w Stalowej Woli i były wiceminister obrony narodowej w rządzie Jerzego Buzka, wystąpił do sądu przeciwko dwójce byłych dziennikarzy „Rzeczypospolitej” oraz jej wydawcy. Domaga się przeprosin w mediach i wpłat na cele charytatywne od dziennikarzy. Podłożem cywilnego pozwu są artykuły w „Rz” z 2001 r., które zapoczątkowały personalny przewrót w MON, a prawicowy polityk w ich wyniku stracił posadę. Jego zdaniem na tej samej zawierusze miliard dolarów miała stracić też Huta Stalowa Wola.

Wystąpienia na drogę sądową Szeremietiewa można było być pewnym. Jego odwołanie było tak spektakularne, a późniejsze procesy przeciwko niemu tak jałowe, że ich wynik też był z góry do przewidzenia. Po długim śledztwie został oskarżony o korupcję i ujawnienie tajemnicy państwowej swemu podwładnemu. Po znacznie dłuższym procesie, ponad rok temu został uniewinniony i oczyszczony ze wszystkich zarzutów.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Jerzy Mielniczuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.