Huczna impreza na Rynku w… rocznicę likwidacji getta

Takie ulotki miłośnicy historii miasta z “Kuźni” rozdawali kolbuszowianom. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Żydzi stanowili ok. połowę mieszkańców przedwojennej Kolbuszowej…

Młodzi ludzie uczcili siedemdziesiątą rocznicę likwidacji kolbuszowskiego getta. Zrobili to w sposób nieszablonowy. Szkoda tylko, że miłośnicy historii miasta zostali pozostawieni sami sobie. A do tego niesmak wywołał fakt, że w dniu, w którym minęło 70 lat od likwidacji getta zorganizowano… huczną imprezę na Rynku.

Kolbuszowskie getto funkcjonowało od 13 czerwca 1941 r. Na niewielkiej przestrzeni zamknięto 2500 Żydów. W międzyczasie Niemcy przywozili ich z okolicznych miejscowości. 14 października 1942 r. getto zlikwidowano, a Żydów wywieziono do obozu zagłady w Bełżcu. Część z nich (około tysiąc osób) rozstrzelano na kolbuszowskim kirkucie.

Pamięć o przedwojennych mieszkańcach miastach uczcili młodzi kolbuszowianie ze stowarzyszenia “Kuźnia”: wyświetlali filmy, dotyczące stosunków polsko-żydowskich, na ulicach miasta zawiesili plakaty z hasłami propagującymi otwartość i tolerancję, oznaczyli również granice getta za pomocą plakatów informacyjnych i szablonów z gwiazdą Dawida. Przedsięwzięcie zrealizowano w ramach ogólnopolskiej akcji “Polska dla wszystkich”.

Niesmak wywołał fakt, że miłośnicy historii miasta zostali pozostawieni sami sobie, a do tego w dniu, kiedy minęło 70 lat od likwidacji getta władze zorganizowały imprezę z okazji zakończenia rewitalizacji Rynku. – Żydzi stanowili 60 proc. mieszkańców naszego miasta. Dziś już ich nie ma. Nie ma nawet pamięci o nich. Bo i po co, przecież to byli Żydzi – smutno komentował na swoim blogu Paweł Michno, kolbuszowski historyk i regionalista.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.