I ruch może zaszkodzić, i dieta

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

Prawidłowa dieta, uprawianie sportu, szczepienia ochronne to znane i proste zasady dla zachowania zdrowia, ale… Obalamy więc kilka mitów i za specjalistami podpowiadamy.

Ruch jest wskazany jak najbardziej, ale… nie dla każdego i nie równie intensywny. Przy osteoporozie intensywne ćwiczenia mogą pobudzić wapń do „ucieczki” z kości i pogłębić chorobę. Szczupła sylwetka? Tak, ale… bez przesady. Tkanka tłuszczowa jest niezbędna dla zdrowia, kwestia tylko jej właściwych proporcji do pozostałych tkanek. Jeśli zachorujemy, idziemy do lekarza. Tak, ale… są pewne choroby, których wielu pacjentów się wstydzi. Niesłusznie. Nie ma wstydliwych chorób. Leki leczą, ale… mogą zaszkodzić, szczególnie wtedy gdy samemu modyfikujemy terapię.

Ruch jest zdrowy. Tak, ale… Ruch może być wręcz szkodliwy Aktywność fizyczną trzeba bowiem dobrać do stanu swojego zdrowia i fizjologii. Szczególnie trzeba uważać, jeśli już ma się już stwierdzoną jakąś chorobę, bo niewłaściwa aktywność fizyczna powoduje wówczas powikłania. Na przykład osoba z osteoporozą po stwierdzeniu tego schorzenia przez lekarza, powinna pójść na kolejne dwie konsultacje: do dietetyka i fizjoterapeuty, by ustalili zarówno prawidłową dietę, jak i ćwiczenia. Ćwicząc bez instruktażu u fachowca stawiamy na szali swoje zdrowie. – Osteoporoza wymaga umiarkowanego i regularnego wysiłku fizycznego. Intensywny w przypadku tej choroby jest szkodliwy – podkreśla prof. – ostrzega prof. Marek Krawczyk, prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów. Może wręcz przyspieszać „ucieczkę” wapnia z kości, czyli pogłębiać chorobę, zamiast ją leczyć. Profesor docenia korzyści wynikające z mody na aktywność fizyczną, ale… – Zbyt duża i niekontrolowana aktywność fizyczna u osób starszych spowodowała w Stanach Zjednoczonych zwiększenie liczby operacji endoprotez. Ich stawy po prostu nie wytrzymały zbyt dużego obciążenia – ostrzega.

Szczupła sylwetka to zdrowie. Tak, ale… zależy, jak szczupła! Tkanka tłuszczowa jest niezbędna dla zdrowia, kwestia tylko jej właściwych proporcji do pozostałych tkanek. U zdrowych mężczyzn prawidłowe wartości tkanki tłuszczowej to 8 do 21 proc., u kobiet 23-34 proc. U dzieci normy są inne, np. tkanka tłuszczowa u noworodka stanowi ok. 13 proc., a pod koniec 9. miesiąca życia 25-28 proc. ciała. Na znaczeniu tkanka tłuszczowa zyskuje zwłaszcza u kobiet po menopauzie, kiedy jajniki stopniowo przestają produkować estrogeny, które spełniają rolę ochronną dla serca i naczyń. Po menopauzie jajniki produkują androgeny, a te – w tkance tłuszczowej właśnie – przekształcają się w estrogeny. Stąd całkowity brak lub zbyt niska zawartość tkanki tłuszczowej to wyższe ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych. Nie oznacza to oczywiście, że otyłość jest dobra. Prof. Krawczyk zwraca jednocześnie uwagę, że kobiety szczupłe mają częściej problemy z osteoporozą; związki wydzielane przez tkankę tłuszczową, w tym estrogeny, w uproszczeniu mówiąc – działają osłonowo również na kości.

Szczepionka HPV chroni kobiety przed rakiem. Tak, ale… wirus HPV, czyli brodawczaka ludzkiego, jak sama nazwa wskazuje, nie żeruje wyłącznie na kobietach. Panowie oczywiście nie muszą się obawiać kobiecych nowotworów wywoływanych przez HPV, ale u obu płci wirus ten jest przyczyną m.in. nowotworów głowy i szyi (np. gardła). Dlatego szczepionka przeciw HPV jest dobra dla obu płci i warto szczepić także chłopców.

Szczepionka przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego chroni przed tymi szczepami patogenu, który jest najczęściej przyczyną raka, jednak nie wszystkimi. Kobieta, która została zaszczepiona przeciwko HPV, nie jest zatem wolna od konieczności wykonywania regularnie cytologii, która wykrywa stany przednowotoworowe. Katarzyna Jagodzińska z Agencji Oceny Technologii Medycznych wskazuje, że AOTM negatywnie opiniował samorządowe programy profilaktyczne zakładające szczepienia przeciwko HPV dlatego, że brakowało w nich zwrócenia uwagi beneficjentek na konieczność robienia badań cytologicznych także po zaszczepieniu. Zwraca też uwagę, że jak do tej pory nie było samorządowego pomysłu na zaszczepienie także chłopców.

Szczepionka przeciwko HPV istotnie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka, ale go nie eliminuje. Można np. „złapać” szczep wirusa, ochronę przed którym nie gwarantowała szczepionka – jest ok. 100 typów HPV, onkogennych wśród nich jest ok. 20, szczepionki zaś chronią przed kilkoma z nich, w tym – najgroźniejszymi, bo odpowiedzialnymi za ok. 80 proc. przypadków raka szyjki. Jednak szczepionki przeciwko HPV zapobiegają zmianom nowotworowym u ok. 90 proc. osób poddanych szczepieniu.

Anna Moraniec

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
hijena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
hijena
Gość
hijena

dla aktywnych panów z dysfunkcją ruchową 80+ polecaną dyscypliną sportowa jest jedynie bilard kieszonkowy