Im bieda nie grozi.

Adam Tunia, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie zarabia 245 tys. złotych rocznie - to o blisko 100 tys. złotych więcej niż sam prezydent Rzeszowa.

PODKARPACIE. Jak dobrze być prezesem miejskich spółek.

Zastanawiałeś się kiedyś drogi Czytelniku, co dzieje się z niebotycznymi rachunkami jakie płacisz za w swoim mieście za wodę, ścieki, ogrzewanie lub wywóz śmieci? Biuletyn Informacji Publicznej twojego miasta może być niezwykle pouczającą lekturą, która pozwoli znaleźć odpowiedź na wiele nurtujących Cię pytań.

Okazuje się, że w wielu Podkarpackich miastach prezesi miejskich spółek odpowiadających za wywóz śmieci kanalizację czy transport miejskimi autobusami zarabia lepiej niż prezydenci tych miast. Warto dodać, że panowie prezesi podlegają urzędom miast a tym samym prezydentom, ponieważ w takich spółkach 100 procent udziałów posiadają zazwyczaj właśnie urzędy miast.

Włodarz stolicy innowacji i Podkarpacia, Tadeusz Ferenc, zarobił w 2010 roku 158 tys. złotych. Co ciekawe a dla wielu szokujące, podlegli mu prezesi spółek miejskich zarabiają tyle co on a niektórzy znacznie więcej.  Doskonałym przykładem jest Adam Tunia, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie. Pan prezes zarabia 245 tys. złotych rocznie. Łatwo policzyć, że to o blisko 100 tys. złotych więcej niż sam prezydent Rzeszowa.

Więcej w Super Nowościach

Artur Getler

do “Im bieda nie grozi.”

  1. ona

    taki to powinien ze 3 razy dziennie powinien przez tadka byc regulowany za taka kase!!!a tu w tym miescie taka bida tylu ludzi nie ma pracy!

  2. Aleks

    A przypominam sobie,jak ta dzisiejsza „elyta” (to po warszawsku),w 80-ch latach,śpiewała „a mury runą,runą …”.Zapominali o ostatniej zwrotce pieśniarza (cyt.) „a mury rosną,roasną.rosną”. I wyrosły.!
    Znacznie wyższe! Bardzo wyższe!.Wkrótce runą.! A ONI nie zrozumieją dlaczego.!.

  3. marek

    Zdecydowanie za dużo ja proponował bym panu prezesowi 5 tys. zł jest to bardzo duża kwota w porównaniu z najniższą krajową.

  4. eryk

    szok 245 tys. w przedsiebiorstwie gdzie i tak klienci sa !! nie trzeba walczyc o rynek bo objemuje miasto bo przeciez kazdy mieszkaniec musi „pic wode”…

  5. maciek

    Wysłać pana Tunie do prawdziwego biznesu, przecież sobie poradzi ;) he, he. O.K. (zginie jak ciotka w Czechach, jak mówi moja mama;)), a na poważnie, posadzić na stołku gościa z pensja 5000 zł/m-c, dobrze wyselekcjonowany sobie poradzi. Przecież nie musi walczyć o klienta, o przetrwanie i rozwój firmy. Klienci przypisani, koszty znane, średnio rozgarniety gosc da rade. Chociaż za znoszenie Tadka w poniedziałki dałbym jakąś premie.

  6. roman

    a dla czego zarobków włodarzy nie mogą ustalić mieszkańcy

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.