Inwestor musi liczyć się z pewnymi ograniczeniami

Działka przy ul. Grodzkiej po hucie szkła “Jedynka” jest objęta ochroną konserwatorską. To jest z pewnością jakieś utrudnienie dla inwestora. Fot. Wioletta Zuzak

KROSNO. Teren po byłej hucie “Jedynce” został objęty ochroną konserwatorską.

Jak już informowaliśmy, spółka P.A. NOVA S.A z Gliwic została nowym właścicielem blisko czterohektarowej nieruchomości w centrum miasta wraz z budynkami po niefunkcjonującym już Zakładzie Szkła Gospodarczego KHS-u. Wedle planów owego inwestora część terenu zostanie przeznaczono pod “mieszkaniówkę”. Natomiast stara hala ma zostać stosownie zagospodarowanie dla potrzeb Centrum Dziedzictwa Szkła.  Ma tutaj powstać także niewielkie centrum handlowe. – Ponoć w grę wchodzi obiekt należący do sieci Kaufland. Sprawdźcie, czy ta informacja jest prawdziwa – poprosił nas jeden z naszych Czytelników.

Przypomnijmy. Owa nieruchomość po raz pierwszy została wystawiona na sprzedaż  29 marca ub. roku. Wówczas syndyk chciał sprzedać tę działkę za 10 mln złotych. W ogłaszanych kolejnych przetargach cena była sukcesywnie obniżana i ostatni – 7. przetarg wreszcie wyłonił nabywcę. Firma P.A. NOVA S.A. kupiła tę nieruchomość za 6 mln 800 tys. złotych.

- Czy faktycznie brany jest pod uwagę Kaufland – o tę sprawę zapytaliśmy dyrektora do spraw inwestycji w P.A. NOVA S.A., Jacka Tajsnera. – Nie potwierdzam i nie zaprzeczam – odpowiedział nam enigmatycznie. -  Cały czas prowadzimy rozmowy z rozmaitymi sieciami, tak więc na razie nic nie jest przesądzone – dodał.

- Natomiast zamierzamy sprzedać część gruntu pod budownictwo mieszkaniowe. Złożyliśmy stosowną ofertę Krośnieńskiemu Przedsiębiorstwu Budowlanemu – oznajmił. – Rozmawiamy z inwestorem na temat ewentualnego zakupu części tej nieruchomości. Natomiast na razie jest za wcześnie, aby mówić o konkretach typu jaka to ma być zabudowa – poinformowała Magdalena Łącka, prezes KPB Development.

Jak poinformował Jacek Tajsner, trwają aktualnie prace rozbiórkowe. – To obszar objęty ochroną konserwatorską, dlatego inwestor ma obowiązek informować nas o swoich zamierzeniach – mówi Antoni Bosak, kierownik delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krośnie. – Ta część od strony torów, gdzie znajduje się stary budynek administracyjny oraz hala z okresu międzywojennego to obiekty wartościowe, które należy chronić, natomiast pozostałą część można potraktować bardziej liberalnie – dodał.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.