Izolator u wicelidera

Ostatnie dwa wyjazdowe pojedynki Siarki zakończyły się porażkami. Czy tarnobrzeżanie przełamią się w środowe popołudnie w Sanoku? Fot. Wit Hadło

PIŁKA NOŻNA. III LIGA. Którą twarz pokaże Siarka w Sanoku? W Mielcu starcie rycerzy wiosny.

Majówka na stadionie? Czemu nie! W zaplanowanej na 2 maja 23. kolejce, kilka spotkań zapowiada się naprawdę interesująco. Na czoło wysuwają się mecze Orląt z Izolatorem i Stali Mielec z Tomasovią.

W tym sezonie z Radzynia Podlaskiego mało kto wywoził punkty, ale Izolator to ostatnia drużyna, która powinna się bać. Orlęta mają wyraźny kompleks “Izolacji” – w pięciu meczach doznały pięciu porażek. Nie wiadomo również, jak zareagują na 1-3 z Siarką, po którym spadli na drugie miejsce w tabeli. – Gorzej jak w Tarnobrzegu zagrać już nie możemy – stwierdza krótko trener Orląt Zbigniew Grzesiak, który w hicie kolejki będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Sytuacja kadrowa Izolatora też jest dobra. Do składu wracają kartkowicze Bartosz Karwat i Krzysztof Domin, w świetnej formie znajduje się Maciej Rusin. Najlepszy strzelec zespołu dawał się już we znaki Orlętom i nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby dzisiaj było podobnie. Tyle, że “Rusek” musi mieć wsparcie kolegów, a drużynie Szymona Szydełki nie może przytrafić się drugi tak słaby mecz jak ten z Unią (1-1), gdy remis uratował gościom bramkarz Paweł Pawlus. Warto jeszcze wspomnieć o kapitalnym wiosennym dorobku “Izolacji” poza domem czyli trzech zwycięstwach i remisie.

Rycerze wiosny w Mielcu

Stal Mielec – 18 punktów, Tomasovia – 14. Oto jak punktują w 2012 roku drużyny, które na półmetku sezonu nie marzyły o niczym innym, jak o uniknięciu degradacji. Jesienią w Tomaszowie Lubelskim wygrali gospodarze, dziś faworytem są mielczanie, którzy w dwóch ostatnich meczach strzelili aż 7 goli. Sytuacja na ligowym froncie jest dynamiczna i trudno uwierzyć, że stalowcy tracą do lidera już tylko 8 punktów.

Kolejny mecz “o życie” czeka piłkarzy Polonii. Zamykający stawkę przemyślanie muszą wygrać u siebie z Unią i jest to możliwe. Zespół Krzysztofa Stefanowskiego na własnym boisku wiosną znalazł już sposób na Partyzanta oraz zremisował z Orlętami i ostatnio z Avią. Z kolei drużyna z Targowisk ma obowiązek pokonać Strumyk Malawa. Beniaminek w rundzie rewanżowej uciułał ledwie 3 punkty i nieuchronnie zmierza do IV ligi.

Ciekawie zapowiada się konfrontacja Stali Sanok z Siarką. – Którą twarz pokaże drużyna? – zastanawiają się sympatycy tarnobrzeżan. Jeśli tę z wyjazdowych potyczek z Unią i Izolatorem, o wygranej trzeba będzie zapomnieć. Jeśli jednak ekipa Michała Szymczaka pójdzie za ciosem po ostatniej wiktorii nad Orlętami, zapewne przywiezie do domu jakieś punkty.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.