Jak dług uczynić kosztem

Przedsiębiorcy mają możliwość wpisania nieściągalnej wierzytelności w koszty podatkowe prowadzenia działalności, ale nie jest to łatwa operacja. Fot. Archiwum

Nieściągalną wierzytelność można wpisać w koszta. Trzeba to jednak udokumentować.

Przedsiębiorcy coraz częściej muszą się borykać z problemem zatorów płatniczych. Mają jednak możliwość wpisania nieściągalnej wierzytelności w koszty podatkowe prowadzenia działalności. Nie jest to łatwe.

Aby móc wpisać nieściągalny dług w koszty firma musi spełnić szereg warunków, które stawia ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zgodnie z ustawą, za wierzytelności nieściągalne uważa się te, które uprzednio zostały zaksięgowane jako przychody należne. Jednak aby sumę, którą powinien nam zapłacić kontrahent, a tego nie zrobił, wpisać w koszty trzeba udokumentować, że jest ona nieściągalna. Właśnie to udokumentowanie nieściągalności może nastręczyć najwięcej problemów.

Większe i mniejsze wierzytelności
Za dokument może nam posłużyć postanowienie o nieściągalności, wydane przez organ egzekucyjny np. komornika. Tak samo, dokumentem może być postanowienie sądu o umorzeniu postępowania upadłościowego lub oddaleniu takiego wniosku z powodu zbyt małego majątku niewypłacalnego dłużnika. Chodzi o sytuację gdy majątek dłużnika nie  wystarczyłby nawet na zaspokojenie kosztów postępowania.

Podatnik ma też jeszcze jedną możliwość, ale tylko w wypadku niewielkich wierzytelności. Może samodzielnie spisać protokół, w którym poinformuje organ skarbowy, że koszty postępowania egzekucyjnego i sądowego przekroczyły by, lub były by równe wysokości wierzytelności. Taki dług również należy uznać za nieściągalny, bo jego egzekucja po prostu jest nieopłacalna.

Co może być kosztem
Trzeba pamiętać, że jeśli nasz kontrahent nie zapłacił nam faktury, którą wystawiliśmy, to nie całą kwotę rachunku możemy zaliczyć jako koszt. Dzieje się tak, ponieważ w cenie na fakturze zawarty jest też VAT. W koszty można wpisać wartość nieściągalnej wierzytelności pomniejszona o VAT.

Problem pojawia się gdy mamy u jednego dłużnika kilka wierzytelności. Nie jest bowiem jasne czy, aby wszystkie je wpisać w koszty, wystarczy uzyskać postanowienie o nieściągalności wydane przez komornika tylko dla jednej z wierzytelności. Tutaj mamy do czynienia ze sprzecznymi interpretacjami wydawanymi przez izby skarbowe i kwestia ta nie jest do końca wyjaśniona.

Trzeba też pamiętać, że nie można w koszty wpisać wierzytelności przedawnionej. Jest to tylko możliwe przed upływem terminu jej ważności.

Tu jednak nasuwa się problem rozciągnięcia całego procesu w czasie. Przy tempie pracy polskich sądów, procedury egzekucyjne i upadłościowe trwają nieraz latami. W takiej sytuacji prawo wpisywania w koszty nieściągalnych wierzytelności jest raczej iluzoryczną ulgą dla przedsiębiorców. Polskie prawo niestety lepiej traktuje nieuczciwych przedsiębiorców, którzy nie płacą swoim kontrahentom niż tych, którzy są rzetelni w płatnościach.

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2013 Wszystkie prawa zastrzeżone.