Jak nie płacić mandatów za zdjęcia z fotoradarów

Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

Teraz nawet politycy nie kryją, że celem stawiania setek fotoradarów są pieniądze dla budżetu, a nie poprawa bezpieczeństwa na drogach.

Na polskich drogach trwa wojna pomiędzy Ministerstwem Finansów, Inspekcją Transportu Drogowego i policją z jednej strony a kierowcami z drugiej. Bój toczy się o pieniądze tych drugich, bo prawdziwym celem sieci fotoradarów jest zasilanie budżetu państwa pieniędzmi z mandatów za przekroczenie prędkości. Jednak w tej walce kierowcy nie są bezradni. I chociaż nie zachęcamy do niebezpiecznej jazdy i apelujemy o rozwagę za kierownicą, to jednak radzimy, jak uniknąć płacenia fotardarowego haraczu.

Większość kierowców wie, gdzie w ich okolicy, na trasach codziennych podróży, zastawiono fotoradarowe sidła. Nauczyli się nie wpadać w te pułapki. Problem pojawia się, gdy zdarzy się daleki wyjazd, np. na wczasy nad morzem, na Mazurach czy w Sudetach. Na nieznanej drodze łatwo „zarobić” błysk flesza, po którym otrzymuje się list z Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD)  lub straży gminnej z odległej miejscowości.

Jedziesz przez Polskę, wjeżdżasz do niewielkiego miasteczka, zwalniasz i bezpiecznie przejeżdżasz miejscowość. Mijasz ostatnie skrzyżowanie i przed tobą długa prosta droga, a po bokach łąki. Przyspieszasz i… błysk flesza. Tablica kończąca obszar zabudowany stoi jeszcze kilkadziesiąt metrów dalej.

Tracisz czas stojąc w korkach na rozkopanych warszawskich ulicach. Robi się luźniej. Na dwujezdniowej ulicy przyspieszasz, by wyprzedzić ślamazarę gadającego przez telefon komórkowy i… błysk flesza. Podobnych sytuacji jest mnóstwo.

Kto kierował?
Kilkanaście dni później właściciel sfotografowanego samochodu otrzymuje list. GITD lub straż gminna informuje gdzie i kiedy samochodem popełniono wykroczenie zarejestrowane przez fotoradar. W kopercie są też trzy oświadczenia.

W pierwszym właściciel ma potwierdzić, że to on kierował samochodem, przyznaje się do popełnienia wykroczenia i podaje szczegółowe dane osobowe.

Drugie też ma wypełnić właściciel, jeżeli to nie on kierował. Wtedy obowiązany jest podać dane osoby, która siedziała za kierownicą. W piśmie przewodnim adresat straszony jest, że jeżeli nie poda danych kierującego, to zostanie ukarany za to, że na żądanie uprawnionego organu nie wskazał, komu powierzył pojazd do kierowania lub użytkowania. Jest to wykroczenie z art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń.

Trzecie oświadczenie także ma wypełnić właściciel pojazdu, w którym może napisać, że nie wie kto prowadził pojazd. Tu jest jednak luka prawna, która jest pierwszym sposobem na unikniecie płacenia mandatu.

Stare przepisy, a władza nowa
Przepis kodeksu wykroczeń pochodzi z czasów, gdy fotoradarów używała wyłącznie policja. Obecnie policjanci nie mają już tych urządzeń. System CANARD obsługuje Inspekcja Transportu Drogowego, a radary samorządowe są w gestii straży gminnych.

Zamiast więc wypełniać jedno z trzech oświadczeń najlepiej odręcznie napisać, że nie kierowało się wtedy samochodem, ale nie podawać też danych kierującego, dlatego że, mimo najszczerszych chęci, nie pamięta się, kto wtedy prowadził. Wtedy ITD (lub straż gminna) skieruje do sądu wniosek o ukaranie właściciela samochodu. Ale w sprawie o takie wykroczenie oskarżycielem publicznym może być tylko policja! ITD może występować w charakterze oskarżyciela publicznego tylko w sprawach przeciwko kierującym obwinionym o naruszenie przepisów ruchu drogowego. Niewskazanie kierującego nie jest naruszeniem przepisów ruchu drogowego, bo obowiązek ten nie wynika z prawa o ruchu drogowym.

ITD powinna więc wystąpić do policji, a dopiero policja ma prawo skierować wniosek do sądu. Jednak taka procedura byłaby zbyt praco- i czasochłonna. Dlatego ITD wnioski o ukaranie właściciela samochodu kieruje bezpośrednio do sądu. Tam obwiniony właściciel samochodu powołuje się na art. 17 par. 1, 3 i 4 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia i wykazuje, że ITD nie ma w tej sprawie uprawnień oskarżyciela publicznego. Sąd powinien więc oddalić wniosek i takich orzeczeń już zapadło wiele.
Ta sama zasada prawna dotyczy postępowania straży miejskiej.

Piszcie „na Berdyczów”
Jednak pomysłowi internauci znaleźli proste sposoby, jak uniknąć sądowej procedury. Jeden z nich to taki, że właściciel samochodu wpisuje w oświadczeniu, iż samochodem kierował jego daleki kuzyn z Ukrainy lub z Białorusi. Fotoradary ITD na ogół robią zdjęcia od tyłu, więc kierującego nie widać. Nawet dobre jakościowo zdjęcie z przodu nie jest dowodem, że za kierownicą siedział właściciel, a nie jego bardzo podobny krewny zza wschodniej granicy.

Trzeba w oświadczeniu nr 2 wpisać wschodnio brzmiące imię i nazwisko. Autentyczny adres ze Lwowa, Odessy czy Grodna łatwo znaleźć na dowolnej internetowej mapie. Ani ITD, ani straż gminna nie mają narzędzi prawnych, by egzekwować mandaty od osób z krajów spoza Unii Europejskiej i postępowanie zostanie umorzone.

Jest to oczywiście oszustwo, do którego nie wypada namawiać. Wielu internautów twierdzi jednak, że żyjemy w państwie okupowanym przez urzędników, którzy traktują nas, obywateli, jak ludność podbitą. Każde nieposłuszeństwo wobec okupanta może być więc usprawiedliwione. Tak więc jest to problem natury moralno-etycznej i każdy musi w swoim sumieniu rozstrzygnąć czy może użyć takiego wybiegu. Jest też drugi, ostatnio najczęściej używany przez kierowców sposób. Otóż pismo z GITD należy po prostu zignorować i nie odpisywać w ogóle. Wtedy cała procedura ulega zawieszeniu. – W aktualnym stanie prawnym, pomimo podejmowanych prób, możliwość faktycznego egzekwowania odpowiedzi od kierowców, którzy ignorują wezwania wysłane przez Inspekcję, jest znikome – mówią w biurze prasowym GITD. Urzędnicy próbują co prawda przeciwdziałać temu procederowi i po kilku monitach kierują sprawy do sądu, ale ten spraw nie podejmuje uważając, że GITD nie jest uprawnionym oskarżycielem.

podwojna 3-4-5.qxd

Z ITD można wygrać
O tym, że otrzymanie mandatu z Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego nie musi wiązać się z płaceniem za niego przekonuje Artur Wdowczyk, warszawski adwokat, który sądził się z GITD: – Kiedy dostałem mandat za przekroczenie prędkości, doszedłem do wniosku, że trzeba to wyjaśnić, więc pojechałem do GITD. Poprosiłem o zdjęcie z tego fotoradaru, nie pamiętałem bowiem, kto wtedy prowadził mój samochód, ponieważ było to kilka miesięcy temu. Na miejscu nikt nie chciał pokazać mi zdjęcia. Po długiej dyskusji wreszcie się udało. Tyle tylko, że było ono zupełnie nieczytelne, ciemne. Nie można było rozpoznać, kto siedzi za kierownicą. Nie mogłem więc wskazać kierowcy, który prowadził samochód w momencie popełnienia wykroczenia. Przecież nie będę kłamał. Inspektorzy chcieli mnie więc ukarać mandatem za odmowę wskazania kierowcy, który prowadził pojazd w momencie złamania przepisów. Do podania takiej informacji zobowiązuje kierowcę prawo o ruchu drogowym (art. 78 ust. 4). Z kolei art. 96 ust. 3 kodeksu wykroczeń przewiduje karę za odmowę wskazania kierowcy – maksymalnie 500 zł mandatu, a gdy kierowca odmówi jego przyjęcia, maksymalnie 5000 zł grzywny nakładanej przez sąd. Ja odmówiłem przyjęcia mandatu, bo nie rozumiem, dlaczego miałbym być ukarany za to, że czegoś nie wiem. Przecież to nienormalne, prawo jak za czasów stalinowskich. Sprawą zajął się Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa. Przeanalizował przepisy i wydał wyrok, że inspekcja nie ma uprawnień, by mnie karać, po czym umorzył sprawę.

Nielegalne fotoradary?
Jeżeli uważasz, że w chwili zrobienia zdjęcia jechałeś z dopuszczalną prędkością, to możesz dochodzić swoich racji w sądzie. Odmawiasz ITD zapłacenia mandatu i po skierowaniu sprawy do sądu oglądasz zdjęcie. Wcześniej nie zostanie ci ono okazane.

Jeśli na zdjęciu oprócz twojego samochodu jest choćby fragment innego pojazdu, to zgodnie z instrukcją każdego fotoradaru, zdjęcie nie jest dowodem wykroczenia.
Jeżeli zdjęcie zostało wykonane fotoradarem Fotorapid CM, to łatwo taki dowód obalić w sądzie. Otóż Fotorapidy CM uzyskały homologację Głównego Urzędu Miar w 2008 roku. Wtedy instalowano w nich Nikony D200. Od ponad dwóch lat w Fotorapidach CM montowane są Nikony D300s sprzedawane od 2009 r., ale nowej homologacji nie przeprowadzono.

Każdy egzemplarz fotoradaru jest legalizowany, ale jest to tylko kontrola poprawności działania fotoradaru, który musi być całkowicie zgodny ze świadectwem homologacji. Najnowsze Fotorapidy CM są inne niż przedstawiony do homologacji, bo mają inny aparat i zmienione, dostosowane do aparatu, oprogramowanie komputera.. Zdjęcie z urządzenia niezgodnego z homologacją nie może być podstawą do ukarania za wykroczenie.

Nieskuteczne widerejestratory
Policja nadal kontroluje prędkość. Używa do tego ręcznych radarów Iskra i wideorejestratorów. Łatwo można uniknąć kary za nagranie z wideorejestratora. Wystarczy grzecznie odmówić policjantom przyjęcia mandatu. Funkcjonariusze skierują wtedy do sądu wniosek o ukaranie, a sąd wyda wyrok w postępowaniu nakazowym. Kierowca otrzyma taki wyrok wraz z wnioskiem policji. W tym wniosku wpisane będzie, że dowodem wykroczenia jest nagranie. Będzie podany typ i numer rejestratora, data i godzina nagrania. Trzeba złożyć sprzeciw od takiego nakazu uzasadniając, że w danym miejscu i czasie jechało się z dopuszczalną prędkością.

Sprawa trafi do postępowania zwykłego. Rozprawa odbędzie się co najmniej pół roku od zarejestrowania wykroczenia. Obwiniony powinien przed sądem poprosić o okazanie dowodu wykroczenia, czyli zgodnie z wnioskiem policji – nagrania wideo. To nagranie będzie już dawno skasowane, a do wniosku dołączone będzie jedynie zdjęcie, tak zwana stop klatka. Jednak dowodem jest nagranie, a nie stop klatka. Wobec braku właściwego dowodu, sąd powinien oddalić wniosek.

Nie daj się fotografować
Opracowano też wiele systemów i sposobów unikania „pozowania” do kosztownych zdjęć.

Najpopularniejszym i bardzo skutecznym jest zainstalowanie w samochodzie CB-radia. Urządzenie kosztuje od 100 do 1500 zł. Kierowcy na trasie ostrzegają się o czynnych fotoradarach, patrolach policji i ITD, a także o korkach i wypadkach.

Yanosik kosztuje około 400 zł. Terminal kupuje się za 300 zł i niespełna 100 zł roczny abonament. W czasie promocji można zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych. Urządzenie informuje o zbliżaniu się do fotoradaru, patrolu policji lub ITD, a także o korkach i wypadkach. Pozwala też na wyznaczenie najkorzystniejszej trasy podróży z uwzględnieniem aktualnych utrudnień – korków lub wypadków. Nawigacje GPS nie tylko nawigują po trasie, ale także przypominają o stacjonarnych fotoradarach. Kosztują od 100 do 2000 zł. Wszystkie te systemy są całkowicie legalne.

W Polsce nie wolno natomiast stosować dość popularnych wśród kierowców antyradarów. Nie polecamy też różnych sprayów odblaskowych. Są dość drogie, a spryskanie nimi tablic nie utrudnia odczytania numerów ze zdjęcia zrobionego z filtrem polaryzacyjnym lub wykonanego w podczerwieni.

Metod uniknięcia mandatu za zdjęcie z fotoradaru jest wiele, a dobry adwokat łatwo potrafi obronić kierowcę przed sądem. Czy jednak koniecznie musimy wchodzić na uciążliwą i kosztowną drogę prawną?

Nam wydaje się, że najskuteczniejszym rozwiązaniem jest wspomniany wcześniej sposób „na kuzyna cudzoziemca”. W razie wpadki wystarczy w oświadczeniu dla ITD wpisać, że samochodem kierował np. Grigoij Saakaszwili zamieszkały w Tibilisi…

Przede wszystkim jednak apelujemy o rozważną i bezpieczną jazdę.

ZOBACZ: „Nie namawiamy do łamania prawa”

Otrzymaliście mandat z fotoradaru? Zapłaciliście, czy może jednak nie pogodziliście się z taką sytuacją? Czekamy na Wasze historie. Jeśli Państwo znają własne, oryginalne sposoby jak uniknąć płacenia za mandaty ze zdjęć z fotoradarów to również je opiszcie. Przesyłajcie je na adres mailowy: kpropolski@supernowosci24.pl

Krzysztof Propolski

do “Jak nie płacić mandatów za zdjęcia z fotoradarów”

  1. nerd

    Jak nie płacić mandatów? ściągnąć sobie darmowe appki na tel. np icoyote albo yanosik. ja akurat mam coyote i się sprawdza. Odkąd używam nie zarobiłem żadnego mandatu. Nie wiem czy to jest tylko i wyłącznie kwestia tej aplikacji. Na pewno odkąd ją mam jeżdżę po prostu bezpieczniej. Zwalniam kiedy jestem powiadamiany o fotoradarach czy nawet dziurach na drodze, a to jednak zwiększa bezpieczeństwo.

  2. nerd

    Jak nie płacić mandatów? ściągnąć sobie darmowe appki na tel. np icoyote albo yanosik. ja akurat mam coyote i się sprawdza. Odkąd używam nie zarobiłem żadnego mandatu. Nie wiem czy to jest tylko i wyłącznie kwestia tej aplikacji. Na pewno odkąd ją mam jeżdżę po prostu bezpieczniej. Zwalniam kiedy jestem powiadamiany o fotoradarach czy nawet dziurach na drodze, a to jednak zwiększa bezpieczeństwo.

  3. Marylka

    Maryla .Otrzymałam guiz od straży gminnej w sprawie przekroczenia szybkości.Ponieważ jestem w podeszłym wieku i schorowana -poprosiłam przypadkowego taksówkarza aby zawióz ł mnie do sanatorium moim autem .Na co wyraził zgodę.Nie przewidywałam takich okoliczności i nie znam danych kierowcy.Tak wyjaśniłam pismem Straży Gminnej.W odpowiedzi na moje pismo Straż Gminna przysłała mi mandat w wysokości 400,- za niewskazanie osoby kierującej autem posługując się art 96 &3 kw w zw art 78 ust 4 Ustawy PRD.Co mam dalej robić.Zaznaczam że jestem starszą osobą po 70-ce schorowaną i samotną .a sprawy finansowe są kiepskie. Podparłam się art 17&3 kpk że nie mają uprawnien do karania mnie grzywnym ,za niewskazanie osoby kierującej./naprawdę nie znam danych / i to im wysłałam Co dalej mam robić.Proszę o podpowiedż.

  4. Marylka

    Maryla .Otrzymałam guiz od straży gminnej w sprawie przekroczenia szybkości.Ponieważ jestem w podeszłym wieku i schorowana -poprosiłam przypadkowego taksówkarza aby zawióz ł mnie do sanatorium moim autem .Na co wyraził zgodę.Nie przewidywałam takich okoliczności i nie znam danych kierowcy.Tak wyjaśniłam pismem Straży Gminnej.W odpowiedzi na moje pismo Straż Gminna przysłała mi mandat w wysokości 400,- za niewskazanie osoby kierującej autem posługując się art 96 &3 kw w zw art 78 ust 4 Ustawy PRD.Co mam dalej robić.Zaznaczam że jestem starszą osobą po 70-ce schorowaną i samotną .a sprawy finansowe są kiepskie. Podparłam się art 17&3 kpk że nie mają uprawnien do karania mnie grzywnym ,za niewskazanie osoby kierującej./naprawdę nie znam danych / i to im wysłałam Co dalej mam robić.Proszę o podpowiedż.

  5. domi

    Witam, chcialam spytac jak skonczyla sie ta sprawa, jesli mozna wiedziec? Pozdrawiam

  6. henioo

    @Cholipka nie martw sie bo aplikacje na smartfona takie jak ten Coyot wyłapują i radary odcinkowe więc sobie po prostu zainstaluj i szerokiej drogi!

  7. Cholipka

    NO niestety nikt już się od mandatu nie wymiga. Nie wiem czy słyszeliście że teraz ma być więcej odcinkowych pomiarów prędkości, więć w sumie będzie jeszcze gorzej.
    Na potwierdzenie mojej tezy o wymigiwaniu się od mandatów załączam artykuł o sprawie fotoradarów i płacenia mandatów.
    http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/grzywna;dla;wlasciciela;auta;za;niewskazanie;kierowcy;zgodna;z;konstytucja,72,0,1503816.html?rfguidfo

    • henioo

      @Cholipka nie martw sie bo aplikacje na smartfona takie jak ten Coyot wyłapują i radary odcinkowe więc sobie po prostu zainstaluj i szerokiej drogi!

  8. maćkowy

    Jest bardzo łatwy sposób.. po prostu nie pozwolić na to żeby nas złapali. Ja mam świetna aplikacje iCoyote na fonie, która mi wszystkie suszarki i miśki wyłapuje.

  9. maćkowy

    Jest bardzo łatwy sposób.. po prostu nie pozwolić na to żeby nas złapali. Ja mam świetna aplikacje iCoyote na fonie, która mi wszystkie suszarki i miśki wyłapuje.

  10. Cholipka

    NO niestety nikt już się od mandatu nie wymiga. Nie wiem czy słyszeliście że teraz ma być więcej odcinkowych pomiarów prędkości, więć w sumie będzie jeszcze gorzej.
    Na potwierdzenie mojej tezy o wymigiwaniu się od mandatów załączam artykuł o sprawie fotoradarów i płacenia mandatów.
    http://prawo.money.pl/aktualno…..l?rfguidfo

  11. ben niewielki

    Straty moralne po używaniu przez ciebie słów uznawanych powszechnie za obraźliwe. Wstydź się.

  12. ben niewielki

    Straty moralne po używaniu przez ciebie słów uznawanych powszechnie za obraźliwe. Wstydź się.

  13. Andrzej

    Pożyczałem auto kolegom,którys z nich był namierzony przez fotoradar,ja zostałem poinformowany,że te auto przekroczyło dozwolona szybkosć w miejscu X.Ja nigdy w tym miejscu nie byłem,rozmawiałem z kolegami którym pożyczałem auto,żaden się nie przyznał,zdjęcia nie było.Wszyscy oświadczyli,że nie zgadzają się na podawanie ich danych osobowych bo niewiadomo do kogo trafią i jak będą wykorzystane.
    Czy mam obowiązek zostać donosicielem na bliskich mi kolegów,stracę przyjaciół.Czy jest taki przymus i obowiązek,jeden z nich to mąż mojej siostry(szwagier).Kto mi na to odpowie ?
    Będę wdzięczny za komentarz.

  14. Andrzej

    Pożyczałem auto kolegom,którys z nich był namierzony przez fotoradar,ja zostałem poinformowany,że te auto przekroczyło dozwolona szybkosć w miejscu X.Ja nigdy w tym miejscu nie byłem,rozmawiałem z kolegami którym pożyczałem auto,żaden się nie przyznał,zdjęcia nie było.Wszyscy oświadczyli,że nie zgadzają się na podawanie ich danych osobowych bo niewiadomo do kogo trafią i jak będą wykorzystane.
    Czy mam obowiązek zostać donosicielem na bliskich mi kolegów,stracę przyjaciół.Czy jest taki przymus i obowiązek,jeden z nich to mąż mojej siostry(szwagier).Kto mi na to odpowie ?
    Będę wdzięczny za komentarz.

  15. Maciek

    To ile zachodu kosztuje niezapłacenie mandatu przechodzi ludzkie pojęcie. Nie miałem nigdy takiej” okazji” ale z tego co widzę – nie chcę, i dobrze że mam asystenta kierowcy, przy każdym radarze zwalniam i nie dostaję zdjęc; wiem gdzie suszą i z tym też nie mam problemu :) od kilku dni mam iCoyote, jest darmowy na androida, także polecam takiego asystenta zamiast starty zbędnych papierów i wizyt w urzędach etc.

  16. Maciek

    To ile zachodu kosztuje niezapłacenie mandatu przechodzi ludzkie pojęcie. Nie miałem nigdy takiej” okazji” ale z tego co widzę – nie chcę, i dobrze że mam asystenta kierowcy, przy każdym radarze zwalniam i nie dostaję zdjęc; wiem gdzie suszą i z tym też nie mam problemu :) od kilku dni mam iCoyote, jest darmowy na androida, także polecam takiego asystenta zamiast starty zbędnych papierów i wizyt w urzędach etc.

  17. Wiesław

    Nie . Straż Miejska nie ma prawa wnioskować do Sądu o ukaranie . Oni czekają na jelenia , który się przyzna dobrowolnie. Przecież tak naprawdę to namawiają do popełnienia oszustwa wmuszając podanie
    danych kierującego , którego się nie pamięta lub podając swoje dane mimo iż się nie kierowało pojazdem. Ja już 8 m-cy odpisuję sobie ze Strażą Miejską listy i jakoś mnie ukarać nie mogą. Ostatnio dostałem informację , że sprawę przekazują policji , bo tylko ta może prawnie skierować wniosek do Sądu o ukaranie. Więc czekam co będzie dalej.

  18. Andrzej

    Powiem tak. Trochę bzdur się tutaj znalazło. Owszem mozna nie podać kto prowadził samochód ale straż miejska wnioskuje do sądu o ukaranie, ponieważ odmówiło się udzielenia informacji w sprawie. A na to jest już paragraf.art 96 § 3 kw. Powodzenia walki z sądami

  19. Andrzej

    Powiem tak. Trochę bzdur się tutaj znalazło. Owszem mozna nie podać kto prowadził samochód ale straż miejska wnioskuje do sądu o ukaranie, ponieważ odmówiło się udzielenia informacji w sprawie. A na to jest już paragraf.art 96 § 3 kw. Powodzenia walki z sądami

    • Wiesław

      Nie . Straż Miejska nie ma prawa wnioskować do Sądu o ukaranie . Oni czekają na jelenia , który się przyzna dobrowolnie. Przecież tak naprawdę to namawiają do popełnienia oszustwa wmuszając podanie
      danych kierującego , którego się nie pamięta lub podając swoje dane mimo iż się nie kierowało pojazdem. Ja już 8 m-cy odpisuję sobie ze Strażą Miejską listy i jakoś mnie ukarać nie mogą. Ostatnio dostałem informację , że sprawę przekazują policji , bo tylko ta może prawnie skierować wniosek do Sądu o ukaranie. Więc czekam co będzie dalej.

  20. Tomasz

    Przyznam racje ale… Mam slub , z mojego auta korzysta kilka osob. Bo , bo, bo byla taka potrzeba. Za 2 tygodnie dostaje pismo ze zdjeciem auta od tylca ze SM. A w pismie 14 km za szybko pomijajac fakt ze szczere pole. I do tego notka 100 zl mandatu i2 pkt, albo 150 zl i bez punktu. I w tym momencie mnie trafia . Czy moja kasa ma zasilic 13ta pensje Burmistrza . Jak znasz odpowiedz to odpisz.

  21. Mario

    co 20 km ? żartujesz !!! jedź w zachodnipomorskie, tam na odcinku 5 km bywają po 3 ustawione. Każda gmina, wioska ma swoje, nawet po 3.

  22. Mario

    co 20 km ? żartujesz !!! jedź w zachodnipomorskie, tam na odcinku 5 km bywają po 3 ustawione. Każda gmina, wioska ma swoje, nawet po 3.

  23. Andrzej

    Następny kraj…Wielka Brytania…6000 fotoradarów na 63 miliony mieszkańców, tzn. jeden fotoradar na 10.000…Gdyby u nas była ta sama zasada to ilość fotoradarów powinna być 4000..a mamy 650..także nie pisz bzdur że jesteśmy krajem fotoradarów…

    Więcej…w Wielkiej Brytanii ginie w wypadkach samochodowych 1 700 osób rocznie !!!! na 63 miliony mieszkańców….Gdyby była taka sama statystyka u nas to u nas ta liczba by była 1100 a nie 4000!!!!!

  24. Andrzej

    Następny kraj…Wielka Brytania…6000 fotoradarów na 63 miliony mieszkańców, tzn. jeden fotoradar na 10.000…Gdyby u nas była ta sama zasada to ilość fotoradarów powinna być 4000..a mamy 650..także nie pisz bzdur że jesteśmy krajem fotoradarów…

    Więcej…w Wielkiej Brytanii ginie w wypadkach samochodowych 1 700 osób rocznie !!!! na 63 miliony mieszkańców….Gdyby była taka sama statystyka u nas to u nas ta liczba by była 1100 a nie 4000!!!!!

  25. Andrzej

    To już Ci mówię…np. w Szwecji która ma prawie 4 razy mniej ludności jest 1100 fotoradarów a w Polsce około 650…także nie pisz bzdur…aha …w Szwecji ginie w wypadkach samochodowych 400 osób rocznie a u nas 4000….do tego Szwedzi chcą podwoić ilość fotoradarów…i nie gadajcie to że dlatego że mają lepsze drogi, bo to następna bzdura. Rzadko drogi zabijają tylko idiotyczne zachowanie kierowców…

  26. Andrzej

    To już Ci mówię…np. w Szwecji która ma prawie 4 razy mniej ludności jest 1100 fotoradarów a w Polsce około 650…także nie pisz bzdur…aha …w Szwecji ginie w wypadkach samochodowych 400 osób rocznie a u nas 4000….do tego Szwedzi chcą podwoić ilość fotoradarów…i nie gadajcie to że dlatego że mają lepsze drogi, bo to następna bzdura. Rzadko drogi zabijają tylko idiotyczne zachowanie kierowców…

  27. Andrzej

    Ludzie. W jakim kraju my żyjemy!!! Cwaniactwo do potęgi. Popełniamy wykroczenie a potem kombinujemy jak uniknąć kary? A gdyby ktoś ukradł tabliczkę czekolady z Twojego sklepu i złapany na gorącym uczynku kombinował jak by tu nie zapłacić ….to co byście o tym powiedzieli..SKANDAL nie? A może po prostu zacznijmy się zachowywać jak normalni i cywilizowani ludzie.. do jasne cholery , jak jest ograniczenie 70 to jedźmy 70 a nie 120…a to że Państwo ” zarabia” na nas to mit i bzdura. Koszty leczeń, renty itp. nie mówiąc o kosztach społecznych i moralnych to 30 mld rocznie… a fotoradary mają dać do budżetu 1,2 mld…to kiepski interes dla Państwa…Gdzie logika ?

  28. Dorota

    Polska jest krajem fotoradarów, średni co 20 kilometrów stoi radar. Pokażcie mi gdzie jest taki drugi kraj ?

    • Andrzej

      Ludzie. W jakim kraju my żyjemy!!! Cwaniactwo do potęgi. Popełniamy wykroczenie a potem kombinujemy jak uniknąć kary? A gdyby ktoś ukradł tabliczkę czekolady z Twojego sklepu i złapany na gorącym uczynku kombinował jak by tu nie zapłacić ….to co byście o tym powiedzieli..SKANDAL nie? A może po prostu zacznijmy się zachowywać jak normalni i cywilizowani ludzie.. do jasne cholery , jak jest ograniczenie 70 to jedźmy 70 a nie 120…a to że Państwo ” zarabia” na nas to mit i bzdura. Koszty leczeń, renty itp. nie mówiąc o kosztach społecznych i moralnych to 30 mld rocznie… a fotoradary mają dać do budżetu 1,2 mld…to kiepski interes dla Państwa…Gdzie logika ?

      • Tomasz

        Przyznam racje ale… Mam slub , z mojego auta korzysta kilka osob. Bo , bo, bo byla taka potrzeba. Za 2 tygodnie dostaje pismo ze zdjeciem auta od tylca ze SM. A w pismie 14 km za szybko pomijajac fakt ze szczere pole. I do tego notka 100 zl mandatu i2 pkt, albo 150 zl i bez punktu. I w tym momencie mnie trafia . Czy moja kasa ma zasilic 13ta pensje Burmistrza . Jak znasz odpowiedz to odpisz.

  29. Dorota

    Polska jest krajem fotoradarów, średni co 20 kilometrów stoi radar. Pokażcie mi gdzie jest taki drugi kraj ?

  30. Jasiek

    Szczerzę, nie lubię płacić ani za mandaty, ani za dodatkowe urządzenia niwelujące działania fotoradarów. Na rynku jest bardzo dużo darmowych appek na komórki ostrzegających przed kontrolami. Polecam sprawdzić np. yanosika.

  31. Jasiek

    Szczerzę, nie lubię płacić ani za mandaty, ani za dodatkowe urządzenia niwelujące działania fotoradarów. Na rynku jest bardzo dużo darmowych appek na komórki ostrzegających przed kontrolami. Polecam sprawdzić np. yanosika.

  32. Marcin

    Jechałem samochodem mojej matki dostałem mandat z fotoradaru , jestem bezrobotny zarejestrowany czy istnieje mi coś takiego bym złożył oświadczenie o anulowanie mandatu?

  33. Marcin

    Jechałem samochodem mojej matki dostałem mandat z fotoradaru , jestem bezrobotny zarejestrowany czy istnieje mi coś takiego bym złożył oświadczenie o anulowanie mandatu?

  34. michał

    Witam,wszystkich.Czy mogę wskazac dane kuzyna z Usa do GITD jako kierującego pojazdem,mowa była o osobach z poza UE?pOZDRAWIAM

  35. michał

    Witam,wszystkich.Czy mogę wskazac dane kuzyna z Usa do GITD jako kierującego pojazdem,mowa była o osobach z poza UE?pOZDRAWIAM

  36. ANDRZEJ

    Witam,
    Sytuacja -nie wskazałem kierujacego,zgodziłem sie na mandat,po 14 dniach przysyłają ze to jednak ja
    no i oczywiscie mandat plus punkty-co robic.
    Pozdrawiam Andrzej

  37. Andrzej

    W artykule jest zdanie „Niewskazanie kierującego nie jest naruszeniem przepisów ruchu drogowego, bo obowiązek ten nie wynika z prawa o ruchu drogowym.”
    A dalej jest zdanie
    „Inspektorzy chcieli mnie więc ukarać mandatem za odmowę wskazania kierowcy, który prowadził pojazd w momencie złamania przepisów. Do podania takiej informacji zobowiązuje kierowcę prawo o ruchu drogowym (art. 78 ust. 4). Z kolei art. 96 ust. 3 kodeksu wykroczeń przewiduje karę za odmowę wskazania kierowcy – maksymalnie 500 zł mandatu, a gdy kierowca odmówi jego przyjęcia, maksymalnie 5000 zł grzywny nakładanej przez sąd.”

    To jak to w końcu jest? bo zarówno w Prawie o ruchu jak i kodeksie wykroczeń obowiązek taki jest zapisany. Czy te porady powyższe są aktualne? Otrzymałem takie wezwanie a ponieważ kierowałem na zmianę z kolegą i nie wiem kto w momencie zrobienia zdjęcia kierował – co robić? Napisałem do SM, że nie mogę wskazać kto kierował bo nie pamiętam kto w tym momencie siedział za kierownicą. Ponadto mam wątpliwości, bo na zdjęciu są 2 samochody obok siebie. W SM powiedzieli, że mają takie radary, które dokładnie wykrywają który samochód przekroczył prędkość i nie ma wątpliwości, że to mój. Sprawa dotyczy SM w Warszawie. Proszę o wskazówki co robić i czy da się uniknąć płacenia tej grzywny za niewskazanie kierującego. Wolę zapłacić 300zł i dostać 6 pkt karnych niż płacić 400zł grzywny za niewskazanie. Do tego chcą sprawę skierować do sądu, więc pewnie sam bez prawnika nie dam sobie rady, a prawnik z kolei kosztuje pewnie więcej.

  38. Andrzej

    W artykule jest zdanie „Niewskazanie kierującego nie jest naruszeniem przepisów ruchu drogowego, bo obowiązek ten nie wynika z prawa o ruchu drogowym.”
    A dalej jest zdanie
    „Inspektorzy chcieli mnie więc ukarać mandatem za odmowę wskazania kierowcy, który prowadził pojazd w momencie złamania przepisów. Do podania takiej informacji zobowiązuje kierowcę prawo o ruchu drogowym (art. 78 ust. 4). Z kolei art. 96 ust. 3 kodeksu wykroczeń przewiduje karę za odmowę wskazania kierowcy – maksymalnie 500 zł mandatu, a gdy kierowca odmówi jego przyjęcia, maksymalnie 5000 zł grzywny nakładanej przez sąd.”

    To jak to w końcu jest? bo zarówno w Prawie o ruchu jak i kodeksie wykroczeń obowiązek taki jest zapisany. Czy te porady powyższe są aktualne? Otrzymałem takie wezwanie a ponieważ kierowałem na zmianę z kolegą i nie wiem kto w momencie zrobienia zdjęcia kierował – co robić? Napisałem do SM, że nie mogę wskazać kto kierował bo nie pamiętam kto w tym momencie siedział za kierownicą. Ponadto mam wątpliwości, bo na zdjęciu są 2 samochody obok siebie. W SM powiedzieli, że mają takie radary, które dokładnie wykrywają który samochód przekroczył prędkość i nie ma wątpliwości, że to mój. Sprawa dotyczy SM w Warszawie. Proszę o wskazówki co robić i czy da się uniknąć płacenia tej grzywny za niewskazanie kierującego. Wolę zapłacić 300zł i dostać 6 pkt karnych niż płacić 400zł grzywny za niewskazanie. Do tego chcą sprawę skierować do sądu, więc pewnie sam bez prawnika nie dam sobie rady, a prawnik z kolei kosztuje pewnie więcej.

  39. Teresa

    nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Walczę ze sm od 3 miesięcy bo nie podałam kierowcy mojego samochodu ( na fotce nie było widać twarzy) .a ci skierowali sprawę do sądu i dostałam 100 zł kary.
    Kilka miesięcy wcześniej ta sama sm dała mi mandat za postój na zakazie a po 2 miesiącach weszli mi na wypłatę więc oni mogą i chcą dużo. Uważajcie na nich

  40. Teresa

    nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Walczę ze sm od 3 miesięcy bo nie podałam kierowcy mojego samochodu ( na fotce nie było widać twarzy) .a ci skierowali sprawę do sądu i dostałam 100 zł kary.
    Kilka miesięcy wcześniej ta sama sm dała mi mandat za postój na zakazie a po 2 miesiącach weszli mi na wypłatę więc oni mogą i chcą dużo. Uważajcie na nich

  41. cezary

    hej zrobili mi zdjecie w opszaze lesnym zdjecie z fotoradaru na 80 km na godz jechalem 136 km i policja zadzwonila do mnie i powiedzala ze to musialem ja jechac bo rzekomo widac moja zolta kurtke i ze mi wysla doumety zeby wypisac na siebie bo porownali zdjecie z prawa jazdy i niby jest podobne co radzisz jak to mozna zalatwic

  42. Dam

    Witam mam zdjęcie z śmietnika a zdjęcie jest zrobione nocą i od tyłu nie widać nic innego jak tył auta a nie pamiętam kto prowadził mogę się odwołać od przyjęcia mandatu

  43. Krzysztof

    Ja podałem cudzoziemca z Białorusi i poinformowano mnie (straż miejska) że korespondencję w sprawie wykroczenia wysłano na Białoruś do wskazanego obcokrajowca i w przypadku gdy dane będą nieprawdziwe lub osoba nie będzie istnieć wystąpią o ukaranie mnie za umyślne wprowadzenie w błąd art. 65 par 1 pkt 1 do sądu rejonowego

    • gggg

      nie jesteś odpowiedzialny za to że twój znajomy podał ci nieprawdziwe dane, a ty nie masz obowiązku legitymować przyjaciół. spelniles obowiązek i wskazakes kierującego. niech go znajdą i udowodnia wine. poza tyn to blef. straż odpuszcza mojemu przyjacielowi z moskwy :)

    • domi

      Witam, chcialam spytac jak skonczyla sie ta sprawa, jesli mozna wiedziec? Pozdrawiam

  44. Marek

    Panie Paweł jak tam pańska sprawa? Obiecał Pan że się odezwie.

  45. Sebastian

    Ja doszukałem się takiej wykładni prawa:
    art. 17 par. 1, 3 i 4 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia:

    Rozdział 3

    Oskarżyciel publiczny

    Art. 17. § 1. Oskarżycielem publicznym we wszystkich sprawach o wykroczenia jest Policja, chyba że ustawa stanowi inaczej.

    § 2. W sprawach o wykroczenia przeciwko prawom pracownika określone w Kodeksie pracy, a także w sprawach o inne wykroczenia związane z wykonywaniem pracy zarobkowej, jeżeli ustawa tak stanowi, oskarżycielem publicznym jest inspektor pracy.

    § 3. Organom administracji rządowej i samorządowej, organom kontroli państwowej i kontroli samorządu terytorialnego oraz strażom gminnym (miejskim) uprawnienia oskarżyciela publicznego przysługują tylko wówczas, gdy w zakresie swego działania ujawniły wykroczenie i wystąpiły z wnioskiem o ukaranie.

    § 4. Rada Ministrów może, w drodze rozporządzenia, nadać w sprawach o wykroczenia uprawnienia oskarżyciela publicznego także innym instytucjom państwowym, samorządowym lub społecznym, określając zakres spraw, w których w ramach swego działania mogą występować z wnioskiem o ukaranie za ujawnione przez siebie wykroczenia, mając na względzie zakres ustawowych uprawnień takich instytucji oraz potrzebę ochrony dóbr szczególnie narażonych na naruszenia ze strony sprawców wykroczeń.

    § 5. Udział w sprawie organu, który złożył wniosek o ukaranie, wyłącza Policję od udziału w sprawie.
    ———————-
    czy ktoś może mi powiedzieć czy teraz te rewelacje z artykułu są prawdziwe. Dodatkowo jechałem samochodem służbowym i za nie wskazanie można zarobić grzywnę 5000zł.
    Jest ktoś mądry?

  46. EwA

    Otrzymałam po raz drugi list z GITD. Pierwszy podejrzewałam, ze jest „haczykiem”, ale okazał sie błednym wydrukiem GITD – urządzenie tego dnia drukowało zła lokalizacje. kazali mi czekac na prawdziwy „mandat”. I nadszedł po miesiącu i teraz jestem w rozterce…Odebrac i pozostac na tym etapie, czy po odebraniu wskazac siebie i płacic?
    Pomożecie rozstrzygnąć?

    • Łukasz

      Oferuję zajęcie się każdym mandatem z fotoradaru za cenę jego wartości (a dla wyższych niż 300 zł i „kumulacji” możemy negocjować). Gwarantuję umorzenie sprawy – żadnych punktów karnych i dużo taniej niż kara za „niewskazanie” lub sprzedaż punktów karnych. Wszystko w 100% zgodne z prawem, mogę wystawić rachunek za usługę.
      Zapraszam: fotoradary (małpa) onet.pl

      • cezary

        hej zrobili mi zdjecie w opszaze lesnym zdjecie z fotoradaru na 80 km na godz jechalem 136 km i policja zadzwonila do mnie i powiedzala ze to musialem ja jechac bo rzekomo widac moja zolta kurtke i ze mi wysla doumety zeby wypisac na siebie bo porownali zdjecie z prawa jazdy i niby jest podobne co radzisz jak to mozna zalatwic

      • ANDRZEJ

        Witam,
        Sytuacja -nie wskazałem kierujacego,zgodziłem sie na mandat,po 14 dniach przysyłają ze to jednak ja
        no i oczywiscie mandat plus punkty-co robic.
        Pozdrawiam Andrzej

  47. val

    Dostałem list polecony od GITR,że bedzie mandat 200 zł/4 pkty oczywiście bez zdjęcia.
    Chcę zapłacić mandat pod warunkiem,że przyjdzie on razem ze zdjęciem jako dowód w sprawie
    o wykroczenie,Czy mam rację ??

  48. alma

    W końcu co trzeba zrobić gdy sie dostanie mandat bez zdjecia żeby nie płaci, prosze opisac krok po kroku?

  49. Przemek

    Witam, a ja sie zastanawiałem jak to jest gdy na wiosnę usłyszałem w TV, że z fotoradarów do budżetu trafiła tylko marna część z zakłądanych iluś tam mln, czy mld (nie chcę podawać ile było zakładane, bo nie pamiętam, ale było to na pewno poniżej 5%). A tu odpowiedź proszę jakie to proste…

  50. Przemek

    Witam, a ja sie zastanawiałem jak to jest gdy na wiosnę usłyszałem w TV, że z fotoradarów do budżetu trafiła tylko marna część z zakłądanych iluś tam mln, czy mld (nie chcę podawać ile było zakładane, bo nie pamiętam, ale było to na pewno poniżej 5%). A tu odpowiedź proszę jakie to proste…

  51. Rich

    Mam pytanie do osób które odesłały mandat podając osobę np z dalekiego wschodu ( poza UE) czy oprócz danych imię i nazwisko, miejsca zamieszkania wpisywaliście też „prawdziwe dane” dokumentu tożsamości i dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdem? jak to zrobiliście?

    • gggg

      nie, bo nie masz obowiązku legitymowania swoich znajomych. a jak ktoś ci podał nieprawdziwe dane to przecież nie masz na to wpływu

  52. ca

    Panie Pawle jak tam Pana sprawa?

  53. bum

    Jeżeli chodzi o zdjęcia straży miejskich, wiejskich to można spokojnie je ignorować. SM nie ma żadnego interesu by oddawać sprawę do sądu. Pieniądze z mandatu trafią do budżetu państwa a nie gminy, a roboty sporo. Z tego co widziałem niedawno w TV do złożenia wniosku do sądu o ukaranie za wykroczenia trzeba podać m.in. takie dane jak miejsce zatrudnienia czy wysokość dochodów. SM nie są wstanie uzyskać takich informacji.

  54. bum

    Jeżeli chodzi o zdjęcia straży miejskich, wiejskich to można spokojnie je ignorować. SM nie ma żadnego interesu by oddawać sprawę do sądu. Pieniądze z mandatu trafią do budżetu państwa a nie gminy, a roboty sporo. Z tego co widziałem niedawno w TV do złożenia wniosku do sądu o ukaranie za wykroczenia trzeba podać m.in. takie dane jak miejsce zatrudnienia czy wysokość dochodów. SM nie są wstanie uzyskać takich informacji.

  55. Rich

    Mam pytanie do osób które odesłały mandat podając osobę np z dalekiego wschodu ( poza UE) czy oprócz danych imię i nazwisko, miejsca zamieszkania wpisywaliście też „prawdziwe dane” dokumentu tożsamości i dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdem? jak to zrobiliście?

  56. kaka

    Ja dostałem 100zł od Straży Gminnej i toczę z nimi wojnę na paragrafy.Podstawa to nie wypełniać żadnych druków.Zostaje im wówczas tylko art78 ust 4 i 5 jako straszak,który w większości przypadków niestety jest skuteczny,a można go w prosty sposób obalić.Straż Miejska nie ma prawa do prowadzenia czynności śledczych i tu pętla im się zaciska/brak sprawcy i paragrafu umożliwiającego założenie sprawy w sądzie/.Oczywiście mogą łatwo nie odpuścić i straszyć więc trzeba być cierpliwym i zdecydowanym doprowadzić sprawę do końca

  57. kaka

    Szkoda że odpuściłeś,bo ja im nie odpuszczę.

  58. kaka

    Szkoda że odpuściłeś,bo ja im nie odpuszczę.

  59. kaka

    Ja dostałem 100zł od Straży Gminnej i toczę z nimi wojnę na paragrafy.Podstawa to nie wypełniać żadnych druków.Zostaje im wówczas tylko art78 ust 4 i 5 jako straszak,który w większości przypadków niestety jest skuteczny,a można go w prosty sposób obalić.Straż Miejska nie ma prawa do prowadzenia czynności śledczych i tu pętla im się zaciska/brak sprawcy i paragrafu umożliwiającego założenie sprawy w sądzie/.Oczywiście mogą łatwo nie odpuścić i straszyć więc trzeba być cierpliwym i zdecydowanym doprowadzić sprawę do końca

  60. lex

    Przecież „o take Polske żeście w większości walczyli”. I nie piszcie mi, ze nadal rządzi komuna. To już wyświechtana opinia. Rządzą teraz przecież wybrani przez Was posłowie, senatorowie, itd. Chcieliście, to macie. Moja prywatna opinia: żadna partia nie zadba o Was. Oni przecież sami muszą się nachapać, ustawić swoje rodziny, znajomych. Co ich obchodzi Wasz los. Potrzebne są pieniądze na premie dla ich kamaryli, to przecież najłatwiej łupić kierowców. Amen.

  61. lex

    Przecież „o take Polske żeście w większości walczyli”. I nie piszcie mi, ze nadal rządzi komuna. To już wyświechtana opinia. Rządzą teraz przecież wybrani przez Was posłowie, senatorowie, itd. Chcieliście, to macie. Moja prywatna opinia: żadna partia nie zadba o Was. Oni przecież sami muszą się nachapać, ustawić swoje rodziny, znajomych. Co ich obchodzi Wasz los. Potrzebne są pieniądze na premie dla ich kamaryli, to przecież najłatwiej łupić kierowców. Amen.

  62. Maro

    Źle zrobiłeś. Odmowa przyjęcia uważa się za doręczone tak samo jakbyś nie odebrał w ciągu 14 dni z poczty.

  63. Maro

    Źle zrobiłeś. Odmowa przyjęcia uważa się za doręczone tak samo jakbyś nie odebrał w ciągu 14 dni z poczty.

  64. igor

    Tak. Nie. Nie wiem. Idź Pan w c**j.

  65. Best707

    Witam wszystkich, ja otrzymałem wezwanie do zapłaty mandatu zrobione przez nieoznakowany, zaparkowany przy drodze samochód ITD (wlot DK88 od strony Gliwic do Bytomia przed węzłem-skrzyżowaniem z DK94). Na tym odcinku drogi nie ma znaku informacyjnego o radarowym pomiarze prędkości. Oczywiście nie przysłano mi zdjęcia a samochód jest używany przeze mnie i przez moją żonę. Niestety, nie pamiętam, kto z nas prowadził samochód w dniu 1 sierpnia 2013 bo to było 4 tygodnie temu i tym samym nie jestem w stanie wskazać, kto kierował pojazdem. Pragnę zaznaczyć, że odcinkiem, na którym dokonano pomiaru prędkości, jeździmy dość często (jest to droga tranzytowa, jedno-jezdniowa o czterech pasach ruchu (po dwa w każdym kierunku), bez przejść dla pieszych, ze skrzyżowaniami bezkolizyjnymi, na której obowiązuje ograniczenie do 70 km/h (oraz odcinek ok. 1 km gdzie ograniczenie wynosi 90 km/h https://mapy.google.pl/maps?q=bytom&hl=pl&ie=UTF8&ll=50.344803,18.851852&spn=0.022293,0.040169&sll=51.953751,19.134379&sspn=11.032531,20.566406&hnear=Bytom,+%C5%9Bl%C4%85skie&t=m&z=15). Nasuwa się pytanie, czy ten pomiar dokonany przez ITD z wykorzystaniem nieoznakowanego, zaparkowanego przy drodze pojazdu, na odcinku nie oznaczonym znakiem informacyjnym o radarowym pomiarze prędkości jest zgodny z prawem?

  66. Best707

    Witam wszystkich, ja otrzymałem wezwanie do zapłaty mandatu zrobione przez nieoznakowany, zaparkowany przy drodze samochód ITD (wlot DK88 od strony Gliwic do Bytomia przed węzłem-skrzyżowaniem z DK94). Na tym odcinku drogi nie ma znaku informacyjnego o radarowym pomiarze prędkości. Oczywiście nie przysłano mi zdjęcia a samochód jest używany przeze mnie i przez moją żonę. Niestety, nie pamiętam, kto z nas prowadził samochód w dniu 1 sierpnia 2013 bo to było 4 tygodnie temu i tym samym nie jestem w stanie wskazać, kto kierował pojazdem. Pragnę zaznaczyć, że odcinkiem, na którym dokonano pomiaru prędkości, jeździmy dość często (jest to droga tranzytowa, jedno-jezdniowa o czterech pasach ruchu (po dwa w każdym kierunku), bez przejść dla pieszych, ze skrzyżowaniami bezkolizyjnymi, na której obowiązuje ograniczenie do 70 km/h (oraz odcinek ok. 1 km gdzie ograniczenie wynosi 90 km/h https://mapy.google.pl/maps?q=bytom&hl=pl&ie=UTF8&ll=50.344803,18.851852&spn=0.022293,0.040169&sll=51.953751,19.134379&sspn=11.032531,20.566406&hnear=Bytom,+%C5%9Bl%C4%85skie&t=m&z=15). Nasuwa się pytanie, czy ten pomiar dokonany przez ITD z wykorzystaniem nieoznakowanego, zaparkowanego przy drodze pojazdu, na odcinku nie oznaczonym znakiem informacyjnym o radarowym pomiarze prędkości jest zgodny z prawem?

  67. jakub

    Czytam wasze wypowiedzi i szlak mnie trafia bo dobrze wiemy,że te głąby ze straży miejskiej czy gminnej w bardzo wielu przypadkach naginają prawo a my nic nie możemy zrobić.
    Dostałem zdięcie z fotoradaru o przekroczeniu prędkości no i oczywiście mandat i punkty karne.
    Według instrukcji każdego fotoradaru zdięcie nie jest dowodem wykroczenia jeśli na zdięciu oprócz Twojego samochodu jest choćby fragment innego pojazdu.
    Ja właśnie mam taką sytuację.Wiem,że mogę nie przyjąć mandatu i sprawa trafi do sądu.Jestem pewien wygranej bo jestem przekonany,że to nie moja prędkość tylko tego drugiego pojazdu ale sfotografowano mnie 200km od mojego miejsca zamieszkania i tam właśnie jest też sąd.Koszty dojazdu i zmarnowany czas więcej mnie będzie kosztowało niż ten mandat i właśnie na tym te nieuki żerują.Gdyby to było u mnie nie popuścił bym nawet grosza.
    Nie ma innego sposobu odwołania się(a powinien być) i udowodnienia baranom,że nie mają racji i anulowania mandatu.Wielu daje sobie spokój z walką bo nie warta skórka za wyprawkę.Ja też odpuściłem ale szlak mnie trafia,że takie działania są bezkarne.

  68. jakub

    Czytam wasze wypowiedzi i szlak mnie trafia bo dobrze wiemy,że te głąby ze straży miejskiej czy gminnej w bardzo wielu przypadkach naginają prawo a my nic nie możemy zrobić.
    Dostałem zdięcie z fotoradaru o przekroczeniu prędkości no i oczywiście mandat i punkty karne.
    Według instrukcji każdego fotoradaru zdięcie nie jest dowodem wykroczenia jeśli na zdięciu oprócz Twojego samochodu jest choćby fragment innego pojazdu.
    Ja właśnie mam taką sytuację.Wiem,że mogę nie przyjąć mandatu i sprawa trafi do sądu.Jestem pewien wygranej bo jestem przekonany,że to nie moja prędkość tylko tego drugiego pojazdu ale sfotografowano mnie 200km od mojego miejsca zamieszkania i tam właśnie jest też sąd.Koszty dojazdu i zmarnowany czas więcej mnie będzie kosztowało niż ten mandat i właśnie na tym te nieuki żerują.Gdyby to było u mnie nie popuścił bym nawet grosza.
    Nie ma innego sposobu odwołania się(a powinien być) i udowodnienia baranom,że nie mają racji i anulowania mandatu.Wielu daje sobie spokój z walką bo nie warta skórka za wyprawkę.Ja też odpuściłem ale szlak mnie trafia,że takie działania są bezkarne.

  69. robert

    Witam kilka dni temu listonosz przyniósł mi list polecony który był od GITD.Odmówiłem przyjęcia cz dobrze zrobiłem?

  70. robert

    Witam kilka dni temu listonosz przyniósł mi list polecony który był od GITD.Odmówiłem przyjęcia cz dobrze zrobiłem?

  71. Mariusz

    Też mam z tym problem, nie wiem czy pisać coś do nich czy olać temat.

  72. Mariusz

    Też mam z tym problem, nie wiem czy pisać coś do nich czy olać temat.

    • nul2

      Witam. Panowie moja sprawa w3yglaada tak rok temu w okolicy czluchowa zlapali mnie na radar bstacjonarny przekroczylem o11 km/h na 60 widzialem ze blysnelo mi .Nie odebralem zadnej przesylki od soltysa(tak ich nazywam)no i po roku przychodzi z wlasnego sadu rejonowego wezwanie na sprawe o zamiane 100 zl. na roboty publiczne.poszedlem przeczytalem akta -zaplacilem 100 zlotych i wyglada to tak : w czasie tego roku byl sad w czluchowie ktory ukaral mnie 100 zl. a ze nie mogl wyegzekwowac kasy przeslal do mojego rejonowego o zamiane na prace spoleczne.Wniosek-minol ponad rok nie mam punktow i teraz zaplacilem 100 zl .jak ktos nie chce pisac o krewnych to zawsze moj sposob jest leprzy nisz przyjmowac mandat.Pozdrawiam

  73. Konrad

    I jak tam ??
    Ja dostałem zawiadomienie i nie wiem co robić

  74. arti

    Jeszcze tak dla panów co tak świetnie się bawią wysyłając fotki z mandatami i jeszcze raz zaznaczę sęp !!! To wiecie panowie jak kobieta mówi o facetach co korzystają z ich usług ? hym może wiecie a może nie ale tu napiszę to jest FRAJER !!! I wy tacy jesteście !!! żałosne !!!

  75. arti

    Cześć wszystkim :-) Nie będę się rozpisywał bo to i tak nic nie zmieni ? ale chcę tu napisać że panowie co polują na nas kierowców a zarazem myślą tylko o kasie to zachowują się jak sępy :-( Jakie to żałosne !!! Pozdrawiam

  76. arti

    Jeszcze tak dla panów co tak świetnie się bawią wysyłając fotki z mandatami i jeszcze raz zaznaczę sęp !!! To wiecie panowie jak kobieta mówi o facetach co korzystają z ich usług ? hym może wiecie a może nie ale tu napiszę to jest FRAJER !!! I wy tacy jesteście !!! żałosne !!!

  77. arti

    Cześć wszystkim :-) Nie będę się rozpisywał bo to i tak nic nie zmieni ? ale chcę tu napisać że panowie co polują na nas kierowców a zarazem myślą tylko o kasie to zachowują się jak sępy :-( Jakie to żałosne !!! Pozdrawiam

  78. alex1146

    POLECAM aplikacje na smartfony YANOSIK ! jest ponad 60tyś w całej polsce i aktualnie powiadamiana i zgłaszają wszystko co sie dzieje na drogach !
    JEST W TYM NAWET NAWIGACJA SUPER NAWIGACJA OMIJA KORKI !

  79. PT

    Tbilisi Panie Krzysztofie

  80. Paweł

    Już miałem skulić uszy i wysłać wyrok na własny portfel 300 i 8 pkt ale poczytałem wasze artykuły i jednak zaryzykuje i zignoruje ten list bo faktycznie jak mam wskazac winną osobą bez zdjęcia… można powiedzieć ze sumienie mi nie pozwoli ;] zobaczymy jak dalej potoczy sie moja sprawa ;p będe w kontakcie ;)

  81. Kris

    Kolego jak jezdzisz skuterem czy tam rowerem to nie zbieraj głosu..
    Ja jeżdze 5-6 tyś km miesięcznie i widzę w jakich miejscach są ustawiane suszarki i fotoradary – mogę powiedzęć że 70% tych lokalizacji nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem. A tam gdzie takie urządzenia powinny stać to nie zawsze stoją

  82. alex1146

    POLECAM aplikacje na smartfony YANOSIK ! jest ponad 60tyś w całej polsce i aktualnie powiadamiana i zgłaszają wszystko co sie dzieje na drogach !
    JEST W TYM NAWET NAWIGACJA SUPER NAWIGACJA OMIJA KORKI !

  83. PT

    Tbilisi Panie Krzysztofie

  84. Paweł

    Już miałem skulić uszy i wysłać wyrok na własny portfel 300 i 8 pkt ale poczytałem wasze artykuły i jednak zaryzykuje i zignoruje ten list bo faktycznie jak mam wskazac winną osobą bez zdjęcia… można powiedzieć ze sumienie mi nie pozwoli ;] zobaczymy jak dalej potoczy sie moja sprawa ;p będe w kontakcie ;)

  85. Henryk

    samochód ze mną używa 4 osoby (dwie córki i zięć). Przyszło zawiadomienie że zrobiono zdjecie. Jak mam wskazać kto kierował, skoro nie udostępniono mi zdjęcia. Mam kogoś fałszywie oskarżać ? przecież nakłanianie do fałszywych zeznań jest karalne. To bardzo proste: mam zdjecie – wiem kto kierował, nie musze zgadywać ten, czy tamten …. . ITD stosuje zasady faszystowskie i stalinowskie: dajcie człowieka, paragraf się znajdzie na niego, proby zastraszania: wskaz kto, bo jak nie to ci dowalimy.
    Wszyscy o tym wiedzą: sądy, rząd, dziennikarze, rzecznik praw człowieka i Bóg wie kto jeszcze. I proceder dalej kwitnie -

  86. Henryk

    samochód ze mną używa 4 osoby (dwie córki i zięć). Przyszło zawiadomienie że zrobiono zdjecie. Jak mam wskazać kto kierował, skoro nie udostępniono mi zdjęcia. Mam kogoś fałszywie oskarżać ? przecież nakłanianie do fałszywych zeznań jest karalne. To bardzo proste: mam zdjecie – wiem kto kierował, nie musze zgadywać ten, czy tamten …. . ITD stosuje zasady faszystowskie i stalinowskie: dajcie człowieka, paragraf się znajdzie na niego, proby zastraszania: wskaz kto, bo jak nie to ci dowalimy.
    Wszyscy o tym wiedzą: sądy, rząd, dziennikarze, rzecznik praw człowieka i Bóg wie kto jeszcze. I proceder dalej kwitnie -

  87. Krystian

    Artykuł rewelacja i syn mi podsunął do przeczytania i nie żałuję, co prawda nie do końca zgadzam się z komentarzami tutaj ale faktem jest że należy sobie jakoś radzić z nabijaniem kabzy urzędnikom którzy nic nie robiąc mają dochody jak krezus po prostu wystarczy.

  88. Krystian

    Artykuł rewelacja i syn mi podsunął do przeczytania i nie żałuję, co prawda nie do końca zgadzam się z komentarzami tutaj ale faktem jest że należy sobie jakoś radzić z nabijaniem kabzy urzędnikom którzy nic nie robiąc mają dochody jak krezus po prostu wystarczy.

  89. Luka

    Nikt nie lubi płacić mandatów, szkoda żę częściej nie upominają tych co zrobili nie wielkie przewinienie a tych co szaleją mogliby bardziej stawiać do pionu. A tak mamy wszyscy po równo nie ważne czy pirat czy bzdura.

  90. RoyalBaby

    Ja się nie daję! od 2 lat mam yanosika jako apke w smartfonie. To działa, powiadomienia schodzą i ja mogę się przygotować na wszystko :P

  91. RoyalBaby

    Ja się nie daję! od 2 lat mam yanosika jako apke w smartfonie. To działa, powiadomienia schodzą i ja mogę się przygotować na wszystko :P

  92. Luka

    Nikt nie lubi płacić mandatów, szkoda żę częściej nie upominają tych co zrobili nie wielkie przewinienie a tych co szaleją mogliby bardziej stawiać do pionu. A tak mamy wszyscy po równo nie ważne czy pirat czy bzdura.

  93. Slow

    Właśnie może to pazerni, debilni urzędnicy wreszcie zajmą się rozbudową dróg, zamiast utrzymywaniem swoich portfeli kosztem społeczeństwa. Zapędziłbym nierobów do łopaty, jakby poczuli smak potu i bąble na mięciutkich łapeczkach, zaraz rozum by wrócił, a nam by dróg przybyło, a darmozjadów ubyło.

  94. Wojtek

    Przeczytałeś wszystko, przemyślałeś odpowiedź i następnie ją napisałeś? Czy może po prostu poklikałeś w klawiaturę, bo masz wakacje?
    W Polsce miejsca ograniczeń prędkość są chore i tyle. O ile w miejscach zabudowanych gdzie od szosy do domów jest raptem 10-20 metrów ograniczenia rozumiem, podobnie na krętych drogach gdzie widoczność jest słaba. Jednak gdy na odcinku mającym 2 kilometry, brak jakichkolwiek zabudowań, ba brak nawet drzew czy krzewów ograniczających widoczność na boki, nowo położona nawierzchnia równa jak blat kuchenny a tu ograniczenie do magicznych 50…
    Przecież to się w człowieku gotuje.
    O ile jeszcze karanie mandatami nawet z tych zakichanych fotoradarów można zrozumieć, bo złamałem przepis to muszę zapłacić to tego, że nie otrzymuję zdjęcia (a skąd mam wiedzieć czy to mi zrobiono zdjęcie?, może to nawet nie mój samochód?, mam wierzyć na słowo honoru czy jak?) i po skierowaniu sprawy do sądu w przypadku jej przegrania (bo jednak się okazuje, że faktycznie przekroczyłem) mam zapłacić za rozprawę pomimo tego, że sądy utrzymywane są z moich podatków to tego już nie idzie zrozumieć.
    Chory system, chore państwo i chory rząd.
    Najgorsze jest to, że samo sobie zgotowaliśmy taki los i zapewne szybko się to nie zmieni, bo jesteśmy narodem niereformowalnym.

  95. Zenek

    No, widziałem jak fotoradar robił sztuczne oddychanie…

  96. J

    Ja inaczej podejdę do tematu,
    a mianowicie dlaczego dziennikarze milczą na coraz większe absurdy, przecież brak takich fotoradarów przy szkołach, ruchliwych przejsciach dla pieszych, czy w niebezpiecznych czarnych punktach a zakladanie ich na dobrych odcinkach dróg z dobrą widocznością jest absurdem.
    Takie pomysły łupienia kierowców na kasę powinny być już w zarodku tępione przez dziennikarzy i opinie publiczną.

  97. J

    Ja inaczej podejdę do tematu,
    a mianowicie dlaczego dziennikarze milczą na coraz większe absurdy, przecież brak takich fotoradarów przy szkołach, ruchliwych przejsciach dla pieszych, czy w niebezpiecznych czarnych punktach a zakladanie ich na dobrych odcinkach dróg z dobrą widocznością jest absurdem.
    Takie pomysły łupienia kierowców na kasę powinny być już w zarodku tępione przez dziennikarzy i opinie publiczną.

  98. ogr

    Właśnie wszyscy o tym piszą że fotoradar nie złapie pijanego, naćpanego i djabli wiedzą kogo tam jeszcze wymyślisz. Postawiony w polach i ustawiony na 50km/h wiadomo komu służy – nabijaniu kabzy.

  99. hunter

    Fotoradary nie sprawdzają trzeźwości kierowców. A następnym powodem wypadków jest słaba jakość dróg i złe oznakowanie.

  100. Karol

    Fotoradary mają może rację bytu w niektórych, naprawdę niebezpiecznych miejscach. Ale stawianie ich gdzie poppadnie dla nabijania kasy rządowi to jawny przekręt. Zamiast fotoradarów lepiej zainwestować wszystkie te pieniądze w budowę i remonty dróg. Każda poprawa stanu dróg=uratowane potencjalnie życie ludzkie. Uważam, że redakcja dobrze robi poświęcając tyle miejsca na ten temat. Może ktoś z rządzących przeczyta i się zastanowi. Piszcie nadal.

  101. pk

    Bardzo dobry i przydatny artykuł. Dzięki i piszcie dalej.

  102. maniek

    Fotoradary maja sens jesli ratuja zycie

  103. Gaga

    O czym wy piszecie, czy komukolwiek z was zginął członek rodziny na drodze ? Czy wiecie jaka to tragedia?
    Normalni kierowcy i tak przestrzegają przepisów ruchu drogowego. Fotoradary postawione są po to aby łapać kretynów ,podstarzałych dziadków chcących zaimponować młodej lasce, którą wiozą , naćpanych małolatów tracących kontakt z rzeczywistością, czy pijanych debili, którym i tak już żaden fotoradar nie pomoże- wszyscy oni jeżdżą po naszych drogach ponad 120 km /h i maja za nic ludzkie życie. Dla nich fotoradar jako kara to za mało.
    Zajmijcie się może zamiast fotoradarami sprawą budowy dróg szybkiego ruch, autostrady ciągle odkładanej do dokończenia w niewiadomych latach, na którą wypadną ww i tam będą uprawiać swoje popisy, a na normalnych drogach , niech debilstwo płaci !

    • ogr

      Właśnie wszyscy o tym piszą że fotoradar nie złapie pijanego, naćpanego i djabli wiedzą kogo tam jeszcze wymyślisz. Postawiony w polach i ustawiony na 50km/h wiadomo komu służy – nabijaniu kabzy.

    • Slow

      Właśnie może to pazerni, debilni urzędnicy wreszcie zajmą się rozbudową dróg, zamiast utrzymywaniem swoich portfeli kosztem społeczeństwa. Zapędziłbym nierobów do łopaty, jakby poczuli smak potu i bąble na mięciutkich łapeczkach, zaraz rozum by wrócił, a nam by dróg przybyło, a darmozjadów ubyło.

  104. lex

    Najlepiej nie płacić, niech nam komornik ściąga, jest to jakiś gest i ukłon w stronę pracy komornika ?

  105. GOŚĆ

    Drodzy kierowcy zainstalujcie sobie aplikację Yanosik ostrzega on o fotoradarach,patrolach,wypadkach.Warto Polecam!!

  106. kierowca chlodni

    Takie bajeczki to moze pan dzieciom w przedszkolach opowiadac.
    Wiadom jakie drogi sa i jak narazie nic nie wskazuje ze predko beda lepsze. Dlatego trzeba zmusic kierowcow do tego aby nie placili mandatow jezdzac WOLNIEJ, co spowoduje ze bedzie mniej trupow na drogach w Polsce.
    A to jest celem tej akcji aby przy obecnych drogach bylo mniej zabitych na drogach w Polsce.

    • neon

      fotorarady mają się nijak do ilości wypadków i osób które ponoszą śmierć w ich wyniku. Jest to typowa łapanka w celu powiększenia budżetu. Już się naprawde wiele razy spotkałem z sytuacją że „suszyli” na końcu strefy zabudowanej, gdzie już dookoła żadnego przejścia dla pieszczych ani domów nie było. Powiedz mi po co w takich miejscach suszą ? dla poprawy bezpieczenstwa ???

      • Łukasz

        to po co w ogóle przepisy skoro nie mają być egzekwowane? może znieśmy wszelkie ograniczenia.

        • Wojtek

          Przeczytałeś wszystko, przemyślałeś odpowiedź i następnie ją napisałeś? Czy może po prostu poklikałeś w klawiaturę, bo masz wakacje?
          W Polsce miejsca ograniczeń prędkość są chore i tyle. O ile w miejscach zabudowanych gdzie od szosy do domów jest raptem 10-20 metrów ograniczenia rozumiem, podobnie na krętych drogach gdzie widoczność jest słaba. Jednak gdy na odcinku mającym 2 kilometry, brak jakichkolwiek zabudowań, ba brak nawet drzew czy krzewów ograniczających widoczność na boki, nowo położona nawierzchnia równa jak blat kuchenny a tu ograniczenie do magicznych 50…
          Przecież to się w człowieku gotuje.
          O ile jeszcze karanie mandatami nawet z tych zakichanych fotoradarów można zrozumieć, bo złamałem przepis to muszę zapłacić to tego, że nie otrzymuję zdjęcia (a skąd mam wiedzieć czy to mi zrobiono zdjęcie?, może to nawet nie mój samochód?, mam wierzyć na słowo honoru czy jak?) i po skierowaniu sprawy do sądu w przypadku jej przegrania (bo jednak się okazuje, że faktycznie przekroczyłem) mam zapłacić za rozprawę pomimo tego, że sądy utrzymywane są z moich podatków to tego już nie idzie zrozumieć.
          Chory system, chore państwo i chory rząd.
          Najgorsze jest to, że samo sobie zgotowaliśmy taki los i zapewne szybko się to nie zmieni, bo jesteśmy narodem niereformowalnym.

        • Kris

          Kolego jak jezdzisz skuterem czy tam rowerem to nie zbieraj głosu..
          Ja jeżdze 5-6 tyś km miesięcznie i widzę w jakich miejscach są ustawiane suszarki i fotoradary – mogę powiedzęć że 70% tych lokalizacji nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem. A tam gdzie takie urządzenia powinny stać to nie zawsze stoją

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2013 Wszystkie prawa zastrzeżone.