Jak rozładować ruch samochodowy na głównych ulicach Sanoka?

Na czerwono zaznaczono drogę, która ma zmniejszyć korki w Sanoku. Fot. Archiwum

SANOK. Budowa nowej drogi będzie kosztować 9 mln zł.

W Sanoku władze miasta planują budowę tzw. drogi śródmiejskiej. – Dzięki tzw. średnicówce zmniejszymy ruch samochodowy na głównych ulicach Sanoka: Kościuszki i Jagiellońskiej. Odciążymy także jednokierunkową ul. Słowackiego, którą kierowcy próbują uciec przed korkami w centrum. Droga śródmiejska przejmie również część ruchu tranzytowego w kierunku Bieszczadów – mówi Ziemowit Borowczak, zastępca burmistrza Sanoka.

Droga śródmiejska będzie alternatywą dla osób chcących się przedostać z jednego końca miasta na drugi, czyli od ronda Beksińskiego u wjazdu do centrum Sanoka w okolice dzielnicy Posada lub w kierunku wyjazdu na Zagórz, a potem w Bieszczady. Obecnie, aby się tam dostać, trzeba przejechać albo przez centrum miasta, albo małą obwodnicą (ul. Dmowskiego, Staszica i Królowej Bony). – Niestety, obwodnicą podążają także kierowcy, jak również ruch tranzytowy w kierunku Przemyśla i przejścia granicznego. Ten zagęszczony ruch ma wpływ na korkowanie się miasta, zwłaszcza w centrum – tłumaczy Agnieszka Frączek, rzeczniczka prasowa UM w Sanoku.

Przebieg tej drogi został zatwierdzony miejskimi planami zagospodarowania przestrzennego. Będzie ona pełniła rolę “śródmiejskiej obwodnicy Sanoka”. Jej włączenie rozpocznie się prawoskrętem na rondzie Beksińskiego. Następnie zostanie doprowadzona do torów kolejowych i wzdłuż nich (równolegle do ul. Słowackiego) do byłej stacji PKP Sanok Miasto, a potem trasą wzdłuż potoku Płowieckiego, zyska wylot na skrzyżowaniu ul. Daszyńskiego z główną – Jagiellońską.

Inwestycja według władz miasta “uwolni” także tereny wzdłuż toru kolejowego, zapewniając odpowiedni dojazd nie tylko do usytuowanych tam budynków mieszkalnych, ale także działek miejskich. Obecnie ruch odbywa się tam wąskimi ulicami (m.in. Rolna, Jasna, Polna) w stronę jednokierunkowej ul. Słowackiego.

- Miasto posiada już wstępny projekt budowlany, a obecnie stara się o decyzję środowiskową. Środki na ten cel zamierza pozyskać m.in. z funduszy inwestycyjnych. Szacowany koszt, łącznie z wykupem pozostałych działek, to ok. 9 mln zł – tłumaczy Agnieszka Frączek.

Grzegorz Anton

do “Jak rozładować ruch samochodowy na głównych ulicach Sanoka?”

  1. pedro65

    Jak zamierzają rozwiązać problem skrętu w lewo z Jagiellońskiej od strony Stomilu na nową drogę ? Już teraz robią się tam potężne korki o pewnych porach dnia. Zdecydowanie lepiej byłoby konsekwentnie przedłużać planowaną kiedyś drogę tzw. „średnicową” łączącą Stróżowską, Robotniczą, Konarskiego, szpital aż do ronda Beksińskiego. To droższe, ale po zakończeniu duuużo skuteczniejsze rozwiązanie.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.