Jak studenci wyłudzają stypendia

PODKARPACIE. Studenci oszukują uczelnie udając, że są biedni.

- Podjeżdżają pod uczelnie wypasionymi furami, ubrani w markowe ciuchy i zanoszą do dziekanatów zaświadczenia o znikomych zarobkach – nieoficjalnie skarżą się studenci oburzeni na takie praktyki swoich kolegów. – Tymczasem wielu z nas nie może dostać stypendiów socjalnych bądź naukowych, bo brakuje na nie pieniędzy.
Oszuści, którzy potrafią się wykazać nawet zerowym dochodem biorą państwową pomoc, a powodzi im się nieźle, a czasem nawet bardzo dobrze.

Zaświadczenia niezgodne z prawdą

Powszechną praktyką wielu studentów jest wyłudzanie stypendiów socjalnych poprzez przedstawianie zaświadczeń niezgodnych z prawdą zatajanie dochodów swoich i swojej rodziny. Aby uzyskać stypendium socjalne student musi dostarczyć na uczelnię min. zaświadczenie o zarobkach z Urzędu Skarbowego, które wydawane są na podstawie zeznań podatkowych.

- Każdy podatnik ma 5 lat na modyfikowanie swoich zeznań podatkowych – mówi Witold Nędza, zastępca naczelnika w II Urzędzie Skarbowym w Rzeszowie. – Możliwość korekty jest niezbędna ponieważ często ludzie np. zapominają wykazać pewne dochody, korekta umożliwia im naprawę tego błędu.

Kombinacje z korektą

Możliwość złożenia korekty do zeznania daje możliwość wyłudzania stypendium socjalnego na lewe zaświadczenie. Nieuczciwi studenci składają fałszywe zeznania o dochodach w Urzędzie Skarbowym, wybierają zaświadczenia i przedstawiają je swoim uczelniom po czym wracają do urzędu i składają korektę do zeznania podatkowego. W ten sposób otrzymują stypendium na podstawie niezgodnego z prawdą zaświadczenia i jednocześnie nie ponoszą konsekwencji ze strony skarbówki, bo korygują swoje zeznania.

Rodzice zagranicą

Bardziej powszechna jest metoda na rodziców zagranicą. W wypadku gdy rodzic bądź rodzice pracują poza Polską nie wykazują w kraju dochodów. Mimo że takiej rodzinie powodzi się często bardzo dobrze dzieci i tak biorą stypendia, bo w zaświadczeniach figurują niewielkie kwoty dochodu. Podobnie może dziać się gdy rodzice prowadzą działalność gospodarczą. Zdarza się wtedy, że poprzez manipulacje w księgowości wpisują faktyczne zyski w koszty prowadzenia działalności. Wtedy znów student taki może się wykazać bardzo niskim dochodem i otrzymać nienależne mu stypendium.

Co roku w Polsce na stypendia przeznacza się 1,5 miliarda złotych. Co najmniej połowa tej kwoty to środki na stypendia socjalne. Nikt nie potrafi oszacować skali problemu wyłudzeń stypendiów socjalnych. Jednak studenci obserwując swoje otoczenie twierdzą, że problem jest poważny. W wypadku Podkarpacia kwota ta może wynosić nawet 2 mln złotych.

Komentarz

Elżbieta Bolman – Myśliwiec kierownik Działu Spraw Studenckich na UR:

- Wyłapanie studentów przedstawiających nieprawdziwe zaświadczenia, jest niemal niemożliwe. Przy przyznawaniu stypendiów musimy opierać się na dokumentach. Nie mamy też doniesień od studentów o istnieniu takich nieuczciwych praktyk.

Więcej o stypendiach czytaj w dzisiejszych (20 grudnia) Super Nowościach

Artur Getler

artur.getler@gmail.com

Fot. Wojciech Preisner

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.