Jakże blisko było od tragedii

Fot. Archiwum

STALOWA WOLA. Opatrzność jednak czuwa nad młodymi ludźmi. Nawet wtedy, gdy popełniają oni kardynalne błędy.

Błąd 22-letniego kierowcy mógł kosztować dwa życia. Prowadząc renault clio, wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy w chwili, gdy nadjeżdżał pociąg towarowy. Lokomotywa tylko „odepchnęła” auto, co niewątpliwie uratowało kierowcę i 20-letnią pasażerkę samochodu. Oboje wymagali jedynie opatrunków.

Gorzej wygląda renault, ale w takich wypadkach to i tak cud, że daje się rozpoznać markę pojazdu. Do zdarzenia doszło we wtorek rano w Turbi, na trasie kolejowej między Stalową Wolą i Sandomierzem. W ub. roku doszło tam do kilku wypadków.

jam

do “Jakże blisko było od tragedii”

  1. garda

    Niech skarżą PKP za niezabezpieczenie przejazdu.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.