Jaskra jest cichym, podstępnym mordercą wzroku

Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

70 proc. przypadków jaskry wykrywanych jest zbyt późno, by uratować wzrok chorego.

Jaskra to grupa chorób charakteryzująca się wspólnymi cechami. Są nimi postępujący zanik nerwu wzrokowego, z charakterystycznymi zmianami na dnie oka i postępującymi zmianami w polu widzenia.

Do czynników ryzyka rozwoju jaskry zaliczamy: *Podatność genetyczną (jaskra występująca w rodzinie). *Rasę – u osób rasy czarnej jaskra występuje trzy do czterech razy częściej. *Wiek – częstość występowania jaskry zwiększa się z wiekiem, u osób po 70. roku życia jest nawet do ośmiu razy większa niż u osób, które przekroczyły 40. rok życia. *Choroby towarzyszące, takie jak cukrzyca czy zaburzenia gospodarki lipidowej. *Czynniki naczyniowe: miażdżyca, nadciśnienie tętnicze z fazą nocnych spadków ciśnienia, niedociśnienie tętnicze, predyspozycje do chorób przebiegających ze skurczem naczyń krwionośnych (migrena, objawy zimnych stóp i dłoni). *Krótkowzroczność powyżej – 4.0 dioptrii. Niektóre leki, np. preparaty sterydowe. *Podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe.

Mimo, że podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe jest jednym z czynników ryzyka rozwoju jaskry i powinno być ono badane. To warto wiedzieć, ze u 95 proc. osób z podwyższonym ciśnieniem jaskra się jednak nie rozwinie., a u 1/3 pacjentów z jaskrą nigdy go nie będzie. Jeżeli jednak podczas poprzedniej wizyty u okulisty mieliśmy ciśnienie wewnątrzgałkowe w normie, nie oznacza to, że nie jesteśmy zagrożeni jaskrą. Jeżeli mamy od 1 do 3 ww. czynników ryzyka, powinniśmy badać oczy 2 razy w ciągu roku. Jeśli mamy ich więcej bezzwłocznie należy skontaktować się z lekarzem.

Kradnie wzrok po cichu
To choroba o bezobjawowym początku, który może trwać nawet kilka lat. Dzieje się tak dlatego, że ponad milion włókiem nerwu wzrokowego, ulegają zanikowi stopniowo i pacjent stopniowo adaptuje się do coraz gorszych warunków widzenia nie zauważając, że traci wzrok. Zwłaszcza, że w początkowym okresie nic go nie boli. Jak często się zdarza? Ocenia się, że zachorować na tę chorobę ma szansę jedna na 100 osób po 40-tce. W Polsce na jaskrę cierpi około 750 tys. osób, z których blisko połowa nawet nie została zdiagnozowana.

- Połowa chorych w ogóle nie wie, że choruje na jaskrę. A wystarczy zbadać tarczę nerwu wzrokowego, grubość rogówki, ciśnienie wewnątrzgałkowe. To pozwoli nam na wyłapanie z tej grupy osoby, które mogą być w grupie ryzyka. Powinny one zostać wysłane na dalsze szczegółowe badania diagnostyczne – mówi prof. Iwona Grabska-Liberek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Rodzaje jaskry
Jaskra otwartego kąta – najczęstsza, podstępnie, bezobjawowo, nieodwracalnie uszkadzająca nerw wzrokowy. Może przebiegać z wysokim lub normalnym ciśnieniem w gałce ocznej.
Jaskra zamykającego się kąta – rzadsza, objawiająca się ostrymi lub podostrymi atakami wzrostu ciśnienia w gałce ocznej, rozpierającym bólem oka i głowy, wymiotami, pogorszeniem ostrości widzenia.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.