Jastrzębie porwały puchar

Sanoczanie, pomimo prowadzenie 2-0, nie zdobyli Pucharu Polski. Fot. Paweł Bialic

HOKEJ. FINAŁ PUCHARU POLSKI. Hokeistom Ciarko PBS Bank KH Sanok nie udało się zdobyć trzeci raz rzędu, a co za tym idzie na własność, Pucharu Polski.

W finałowym turnieju w „Arenie Sanok” podopieczni Sztefena Mikesza najpierw w dramatycznych okolicznościach pokonali Comarch Cracovię, a w wielkim finale prowadząc 2-0, przegrali 2-4 z JKH GKS-em Jastrzębie.

Finałowy pojedynek rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy, którzy już w 3. min objęli prowadzenie. Gdy w 36. min Mojzis podwyższył na 2-0, wydawało się, że tak doświadczonej i ogranej drużynie na krajowym podwórku, jaką są sanoczanie, nic i nikt nie będzie w stanie odebrać pucharu. A jednak.

Kolejne minuty pokazały, jak wiele sił kosztował gospodarzy piątkowym półfinał z Cracovią. Sanoczanie słabli z każdą minutą, a Jastrzębie wręcz przeciwnie – im bliżej końca spotkania, tym prezentowali się coraz lepiej. Nic więc dziwnego, że w ostatniej tercji rozbili Ciarko aż 3-0 i zasłużenie zdobyli puchar oraz czeki na łączną sumę 75 tys. zł.

Więcej o Final Four w Sanoku w poniedziałkowym wydaniu Super Nowości.

JKH GKS Jastrzębie – CIARKO PBS Bank Sanok 4-2
(0-1, 1-1, 3-0)
0-1 Malasiński (3,), 0-2 Mojzis (36. – w przewadze), 1-2 Danieluk (40.), 2-2 Labryga (42.), 3-2 Prochazka (48.), 4-2 Górny (57. – w przewadze)
JKH: Kosowski – Zatko, Górny, Danieluk, Kral, Kapica – Labryga, Bryk, Sulka, Słodczyk, Bordowski – Pastryk, Mat. Rompkowski., Salamon, Prochazka, Urbanowicz – Dąbkowski, Kogut, Mac. Rompkowski, Marzec
CIARKO: Odrobny – Mojzis, Dronia, Malasiński, Zapała, Kolusz – Kotaska, Wajda, Vozdecky, Bartos, Radwański – Kubat, Rąpała, Gruszka, Dziubiński, Strzyżowski – Pociecha, Bułanowski, Milan, Biały, Mermer.

Sędziowali: Zbigniew Wolas i Przemysław Kępa. Kary: 2 i 8 min. Widzów 3700.

mj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.